Szkaciorze ze Śląska chcą podbić RPA!

W najbliższą sobotę rozpoczynają się w Kapsztadzie XVII Mistrzostwa Świata w Skacie. Na Mundialu w RPA zabrakło co prawda polskich piłkarzy, ale nie zabraknie tam naszych szkaciorzy, którzy celują w medale.

 

Przypomnijmy, że 2 lata temu mistrzostwa świata odbywały się w Calpe (Hiszpania) i złoty medal wywalczył Adam Kołodziejczyk z OSP „Lędziny”.Teraz do RPA poleciał jego brat Krzysztof, który jest sztygarem w kopalni „Ziemowit”. Kolejny górnik w reprezentacji Polski, która od poniedziałku przebywa w Kapsztadzie,  to aktualny mistrz kraju Zbigniew Kosiec. Reprezentuje on barwy Górnika Boguszowice. – W sumie do RPA poleciało około 50 zawodników z całej Polski – wylicza Łucjan Cebula, honorowy prezes PZSkata.


– Jeśli chodzi o nasze cele sportowe to liczymy na medal w konkurencji drużynowej. Ostatnio zdobywaliśmy brązowe krążki, ale teraz chcemy czegoś więcej. Tym bardziej, że dwa lata temu Adam Kołodziejczyk został mistrzem świata. Polska drużyna, w której przeważają ludzie ze Śląska, będzie się liczyć w RPA – uważa prezes Cebula, na co dzień sternik klubu ASY Żory.


Dodajmy, że nasza ekipa byłaby jeszcze liczniejsza, gdyby nie bardzo drogie opłaty startowe. Najtańszy pakiet startowy kosztuje 440 funtów brytyjskich, zaś najdroższy aż 1240. Ale też nagrody finansowe robią wrażenie.


Najlepszy skacista zgarnie 4000 funtów, zaś najlepsza drużyna – 1800. Przy zielonym stole w Kapsztadzie zapowiada się ostra licytacja!
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

„Łącznik – pieśń o Gerardzie Cieśliku”. Na Stadionie Śląskim powstanie wielkie widowisko o legendarnym meczu z 1957 roku

Plenerowy spektakl teatralny „Łącznik – pieśń o Gerardzie Cieśliku” odbędzie się 20 września 2026 r. o godz. 20.00 na Superauto.pl Stadionie Śląskim w Chorzowie. To wydarzenie łączy sport, teatr, muzykę, film i nowoczesne efekty multimedialne, tworząc poruszającą opowieść o pasji, odwadze i sile sportowych marzeń – osnutą wokół legendarnego meczu Polska–ZSRR z października 1957 roku.

To porozumienie jest symbolem górniczej walki

Porozumienie Jastrzębskie 3 września 1980 roku było trzecim, po gdańskim i szczecińskim, dokumentem podpisanym latem 1980 roku między władzą a robotnikami. Strajki na Śląsku, których efektem były ustalenia zawarte w Jastrzębiu, wpłynęły na tempo i skuteczność negocjacji prowadzonych w Gdańsku i Szczecinie. Dzisiaj uczczono tę niezwykle ważną dla kraju rocznicę.