Szewc i kopyto
Czasy, w których kopalnie budowały i utrzymywały domy kultury, przedszkole, mieszkania, parki i baseny minęły bezpowrotnie
- Poniedziałkowa „Gazeta Wyborcza” opisała problemy związane z istnieniem placu zabaw na osiedlu mieszkaniowym w Bytomiu-Miechowicach. Kompania Węglowa próbuje zainteresować prezydenta miasta Bytomia przejęciem praw majątkowych do przedmiotowej nieruchomości od czerwca 2007 roku, kiedy to przedstawiła ofertę przekazania przedmiotowej działki w zamian za wygaśnięcie części zobowiązań podatkowych przejętych przez Kompanię Węglową po Bytomskiej Spółce Węglowej.
Po przygotowaniu wyceny nieruchomości, prezydent miasta poinformował, że nie jest zainteresowany przejęciem tej działki na zasadach określonych przez Kompanię Węglową. W kolejnym wystąpieniu prezydent zwrócił się z wnioskiem o nieodpłatne przeniesienie działki na rzecz miasta. Pismo to zbiegło się w czasie z prowadzonym przez Kompanię Węglową SA procesem, zmierzającym do uregulowania stanu prawnego innych nieruchomości położonych w Bytomiu, stanowiących własność miasta, na których zostały posadowione budynki wybudowane przez poprzedników prawnych Kompanii Węglowej. Na nasz wniosek prezydent Bytomia odpowiedział ofertą odpłatnego nabycia przez KW działek gruntu zabudowanych budynkami. W zaistniałej sytuacji oczywistym było złożenie przez Kompanię Węglową propozycji dokonania zamiany tej nieruchomości na nieruchomość przeznaczoną na plac zabaw. Również i w tym przypadku nasza propozycja nie znalazła zrozumienia ze strony władz samorządowych.
Kompania Węglowa jest przedsiębiorstwem podlegającym wszystkim rygorom prawa handlowego i jako takie powinno kierować się wyłącznie względami komercyjnymi w każdym aspekcie prowadzonej działalności gospodarczej. Zgodnie ze starą zasadą „pilnuj szewcze kopyta” powinniśmy się zajmować wydobywaniem węgla. Czasy, w których kopalnie budowały i utrzymywały majątek socjalno-bytowy w postaci domów kultury, przedszkoli, mieszkań, parków, basenów i wszelkich innych obiektów i urządzeń użyteczności publicznej minęły bezpowrotnie wraz ze zmianami ustrojowymi w Polsce.
Górnictwo od początku lat 90. ubiegłego wieku prowadzi politykę zbywania tego typu majątku na rzecz lokalnych społeczności, reprezentowanych przez samorządy lokalne. Kompania Węglowa SA w obecnej sytuacji gospodarczej nie może z jednej strony nieodpłatnie zbywać nieruchomości atrakcyjnych gospodarczo, a jednocześnie, w tym samym czasie, wydatkować środki finansowe na nabycie od miasta innych nieruchomości. Naszym zdaniem Kompania Węglowa oraz gmina Bytom w dalszym ciągu posiadają wspólny interes gospodarczy, którego rozwiązanie, przedstawione przez KW, nie narazi żadnej ze stron na zarzut niegospodarności, a jednocześnie pozwoli wyjść na przeciw oczekiwaniom społeczności lokalnej.