Sześcioletnia droga do bogatego złoża

fot: Jarosław Galusek/ARC

Po konsolidacji górotworu z obudową trwa głębienie szybu 1 Bzie. Na newralgiczny moment natrafiono na głębokości około 290 metrów

fot: Jarosław Galusek/ARC

+21 Zobacz galerię

Galeria
(24 zdjęć)

Pierwsza łopata na budowie szybu I Bzie została wbita pod koniec 2009 roku... W okolicach Jastrzębia Zdroju, na rolniczych terenach sołectwa Bzie, wywiercono otwór badawczy o głębokości 1164 m. Przeprowadzone analizy geologiczne świadczyły o tym, że właśnie w tym miejscu powinien zostać wydrążony szyb. Kilka miesięcy później, 30 lipca 2009 r., Jastrzębska Spółka Węglowa podpisała z Przedsiębiorstwem Budowy Szybów (wchodzącym w skład Grupy Kapitałowej Kopex) umowę dotyczącą budowy szybu I Bzie.

Dla wykonawcy miał to być 336. szyb z kolei. Inwestycja była częścią rozbudowy kopalni Zofiówka, która obejmowała udostępnienie i zagospodarowanie złóż Bzie-Dębina 2-Zachód i Bzie-Dębina 1-Zachód. Złoża, zawierające węgiel typu 35.2 hard, uznawane są za jedne z najbogatszych w Europie. Dzięki ich udostępnieniu i zagospodarowaniu żywotność kopalni Borynia-Zofiówka-Jastrzębie ma zostać wydłużona co najmniej do 2051 r.

Równoległe inwestycje
W kwietniu 2010 r. otwór szybowy miał już głębokość 30 metrów. Od chwili uzyskania pozwolenia na budowę inwestor wykonał prace niwelacyjne, przemieszczając kilkadziesiąt tysięcy ton ziemi. Równocześnie w JSW prowadzone były strategiczne projekty: budowa poziomu 1080 w Zofiówce, połączenie kopalń Borynia i Jas-Mos w kopalnię zespoloną, budowa nowego pola Bzie-Dębina 1-Zachód oraz modernizacja zakładu przeróbczego. Założono, że dostęp do pola Bzie-Dębina możliwy będzie od strony macierzystej kopalni Zofiówka dzięki dwóm upadowym o długości 1950 m każda. Początkowo zakładano, że pierwsza tona węgla z nowego pola zostanie wydobyta w 2018 r., a w 2022 r. wydobycie osiągnie poziom 6,5 tys. t na dobę. Docelowe wydobycie wynoszące 10 tys. t na dobę planowano osiągnąć w 2030 r.

Jesienią 2010 r. nad terenem budowy górowała już 34-metrowa tymczasowa wieża szybowa z dwoma kołami wyciągowymi. Do wzniesionych na terenie inwestycji budynków zaplecza doprowadzono drogę dojazdową. Na początku listopada rozpoczęto trzeci, mający trwać 29 miesięcy etap inwestycji, polegający na głębieniu szybu do poziomu 865 m. Do głębienia i robót strzałowych używany był zawieszony w rurze szybowej trzypodestowy pomost. W kwietniu 2011 r. ostateczna betonowa obudowa szybu zabudowana była do 126 m głębokości. Miesięczny postęp prac, przy których zatrudnionych było w ruchu ciągłym niemal 100 osób, wynosił ok. 40 metrów. Roboty związane z drążeniem skały odbywały się przy wykorzystaniu zawieszonego na linach kubła o pojemności 4 kubików. Kubłem nie tylko wywożono urobek, ale też zwożono ludzi w czeluść.

Technologiczny przestój
W październiku 2011 r., gdy szyb miał 290 m głębokości, w związku ze zmianą warunków hydrogeologicznych na budowie pojawiły się pierwsze problemy. Wykonawca, do czasu opracowania nowej technologii drążenia, zdecydował się na wprowadzenie przerwy technologicznej. Drążenie wznowiono w lipcu 2012 r. po konsolidacji górotworu za obudową szybu. W 2013 r. poprawa warunków górniczo-geologicznych oraz oddanie do eksploatacji instalacji do odprowadzania metanu wpłynęły na zwiększenie tempa głębienia.

Równolegle do budowy szybu postępowały prace związane z drążeniem wyrobiska od strony kopalni Zofiówka, które miało połączyć poziom 900 m z nowym szybem. W trakcie prac natrafiono na potężny uskok tektoniczny, a roboty utrudniał fakt, że górotwór na całej szerokości uskoku był niestabilny, osłabiony i skłonny do opadania skał.

W listopadzie 2014 r. w szybie pojawił się pierwszy węgiel. Tym samym potwierdziły się wyniki próbnych odwiertów, z których wynikało, że na głębokości 750 metrów zaczynają się warstwy utworów karbońskich, w których zalega 17 pokładów węgla o miąższości od 1 do 4 m. Dotarcie do stropu węglonośnych warstw karbońskich pozwoliło na powrót do pierwotnej technologii głębienia. Od 755 m szyb głębiony był bez obudowy wstępnej, w obudowie jednowarstwowej wykonanej z betonu. Dzięki temu prace toczyły się szybciej. W marcu 2015 r. do końca drążenia wykonawcom pozostało niespełna 300 m, a zastosowanie nowej wiertnicy pozwoliło zwiększyć zabiór i długość pojedynczego betonowanego odcinka. W ciągu miesiąca postęp drążenia wynosił nawet 40 m. W szybie, na głębokości 810 m, zabudowywano też system odwodnienia bezpośredniego.

W tym samy czasie wyrobisko poziome drążone od strony kopalni Zofiówka na głębokości 1100 m, dotarło już w pobliże przyszłej krawędzi szybu. Do zbicia wyrobiska z przekopem do szybu doszło w marcu 2016 r. na głębokości ok. 1113 m. W efekcie tej inwestycji Zofiówka zyskała niezbędne połączenie wentylacyjne, dzięki któremu będzie można bez zakłóceń prowadzić prace eksploatacyjne w partii N pokładu 505/1, gdzie już w połowie 2017 r. ma ruszyć eksploatacja pierwszej ściany. Ostatnim etapem prac po wykonaniu wlotu szybu było wydrążenie rząpia i wykonanie korka dennego szybu. Zakończenie drążenia szybu ogłoszono oficjalnie 10 października 2016 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

GZM wykorzystuje AI do budowy własnych narzędzi dla transportu publicznego

Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia testuje nowy portal informacji pasażerskiej, który został stworzony przez wewnętrzny zespół IT przy wykorzystaniu narzędzi sztucznej inteligencji. Dzięki temu system może być rozwijany bez udziału zewnętrznego wykonawcy, a pierwsze funkcje zgłoszone przez pasażerów zostały wdrożone już kilka godzin po ich zaproponowaniu. To nie jedyny technologiczny pilotaż GZM – w październiku na przystankach pojawią się także tablice wykorzystujące technologię e-papieru.

Miłosz Motyka: Energetyka? Nie ma się czego wstydzić

W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach rozpoczęła się dwudniowa konferencja Energy Days. – Europa powinna wyznaczać trendy na świecie, stawiać w przemyśle na własne technologie, aby nie uzależnić się od tych z obcych krajów – powiedział minister energii Miłosz Motyka.

Masz fotowoltaikę? Od września wchodzą ważne zmiany w rozliczeniach dla klientów TAURON Dystrybucji

Od 1 września 2026 roku TAURON Dystrybucja wprowadziła obowiązkową zmianę dla właścicieli mikroinstalacji. Wszyscy prosumenci przyłączeni do sieci operatora będą od teraz rozliczani w cyklu miesięcznym. Co to oznacza w praktyce i czy wymaga jakichkolwiek działań z Twojej strony? Wyjaśniamy.

System ETS obciążył polski przemysł?

Zaktualizowana Baza emisji przemysłowych ujawnia prawdziwe bezpośrednie koszty i korzyści z systemu ETS dla polskiego przemysłu. Z danych jasno wynika, że niektóre sektory przemysłu ponosiły tylko ułamkowe koszty emisji CO2, gdyż większość uprawnień do emisji otrzymały za darmo - informuje fundacja Instrat.