Sześćdziesiąt lat temu zakończono prace górnicze w Jaskini Mroźnej w Tatrach

fot: Tomasz Rzeczycki

Żelbetowa sztolnia wejściowa to najbardziej widoczna pozostałość prac górniczych w Jaskini Mroźnej

fot: Tomasz Rzeczycki

Wiosną 1959 r. turyści odwiedzający Tatry mogli zobaczyć zmienioną nie do poznania Jaskinię Mroźną. U wejścia, zamiast dotychczasowej obudowy drewnianej, witała ich profesjonalnie przygotowana sztolnia wejściowa w obudowie żelbetowej.

Sztolnia nie jest długa, liczy zaledwie 8 m. Ale dzięki niej można powiedzieć, że Jaskinia Mroźna była najwyżej w Polsce położonym miejscem, gdzie po drugiej wojnie światowej prowadzono prace górnicze. Północny otwór wejściowy do jaskini leży na wysokości 1112 m n.p.m., a więc wyżej, niż uruchomiona w tych samych latach kopalnia odkrywkowa kwarcu na Izerskich Garbach w Górach Izerskich.

Oprócz wymurowania sztolni, zmieniono też sposób oświetlenia. Od 1959 r. turyści mogli się cieszyć światłem elektrycznym. Wcześniej, w latach 1953-1958 wędrowało się nią tak, jak dawniej po kopalni, czyli ze świecami lub górniczymi lampami karbidowymi. Teraz na hałdzie przed wejściem do jaskini powstał mały budynek kasowy, w którym umieszczono m.in. agregat prądotwórczy. Hałda powstała kilka lat wcześniej podczas odkopywania wejścia do jaskini.

Jak się okazało, wykonane wówczas prace nie były jedynym epizodem górniczym w dziejach Jaskini Mroźnej. Kolejne były potrzebne po tym, jak w listopadzie 2017 r. osunęły się skały, miażdżąc ścieżkę zejściową pod południowym otworze wyjściowym. Wówczas na pomoc pospieszył Zakład Robót Górniczych i Wysokościowych "AMC" z małopolskiego Mnikowa. Zbudowana została obudowa osłonowa drewniana przed wylotem jaskini, zakotwiona w spągu i umocowana linami. Dzięki temu w lipcu 2018 r. można było ponownie udostępnić jaskinię.

Jaskinia Mroźna nie jest wcale wyjątkiem, jeśli chodzi o ingerencje górników w jej wygląd. Także, m.in., Jaskinia Raj w Chęcinach, Jaskinia Niedźwiedzia w Kletnie czy Jaskinia Łokietka w Czajowicach przeszły w minionych latach różnego rodzaju prace górnicze, polegające nawet na drążeniu w litej skale nowych korytarzy, kotwieniu ociosów i stropu, czy wzmacnianiu miejsc popękanych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Śląskie znów stolicą światowej lekkoatletyki. Silesia Memoriał Kamili Skolimowskiej w Katowicach i Chorzowie

W najbliższy weekend, 22–23 sierpnia 2026 r., województwo śląskie ponownie stanie się centrum światowej lekkoatletyki dzięki Silesia Memoriałowi Kamili Skolimowskiej – polskiej odsłonie Diamentowej Ligi. Najpierw zawodnicy i kibice spotkają się w samym sercu Katowic, a dzień później rywalizacja przeniesie się na Superauto.pl Stadion Śląski w Chorzowie.

Fajer na Hoymie, czyli zakończenie wakacji w zabytkowej kopalni

Zabytkowa Kopalnia Ignacy w Rybniku po raz pierwszy stanie się miejscem wspólnego święta mieszkańców dzielnicy Niewiadom. Impreza pod hasłem „Fajer na Hoymie” odbędzie się 29 sierpnia 2026 roku i połączy rodzinne atrakcje z koncertami oraz pokazem Fontanny Parowej.

Z aparatem wśród górników. Z okazji Światowego Dnia Fotografii przypominamy zdjęcia Katarzyny Zaremby-Majcher

Obchodzimy dzisiaj Światowy Dzień Fotografii. Z tej okazji chwalimy się pracami red. Katarzyny Zaremby-Majcher, fotoreporterki od wielu lat pracującej dla Trybuny Górniczej i portalu netTG.pl. Utrwala w swoim obiektywie kopalnie, pracę i zwyczaje górnicze. Jest zawsze tam, gdzie coś ważnego się dzieje - i w dobrych, i w trudnych chwilach. Zobaczcie jej fotografie, a być może znajdziecie na nich także siebie.

Szyb Krystyna. Niezmiennie zachwyca, to perełka modernistycznej architektury

Wieża wyciągowa Szybu Krystyna w Bytomiu to jedna z najważniejszych i najpiękniejszych budowli industrialnych w naszym regionie. Co ciekawe, do współpracy przy wykonaniu projektu wieży zaproszono znanego architekta