Szejnfeld: polska gospodarka nie jest zagrożona
- Nie zdziwiłbym się, jakby delikatne osłabienie (produkcji przemysłowej) nastąpiło, szacujemy 7,1 - 7,2 proc., że tyle będzie w publikacji GUS (...), można by się spodziewać pewnego drobnego osłabienia, dlatego że widzimy takie osłabienie za granicą, zwłaszcza w Europie, a Europa, kraje Unii Europejskiej to jest ten obszar, do którego my przede wszystkim sprzedajemy swoje towary, świadczymy usługi. To zawsze się przekłada na naszą gospodarkę - powiedział w TVN CNBC Biznes Adam Szejnfeld, wiceminister gospodarki.
Według Szejnfelda w dłuższej perspektywie polska gospodarka nie jest zagrożona. \"(...) pamiętajmy, ze polska gospodarka jest elementem gospodarki europejskiej, wręcz globalnej i światowej i te wszystkie zachowania na rynakch światowych mają swoje przełożenie na Polskę, aczkolwiek występuje u nas pewna poduszka amortyzacyjna. Na pewno, gdyby nawet te niekorzystne symptomy, które pojawiają się w Europie zachodniej czy w USA, przekładały się na Polskę, to nigdy nie przełożą się one w ciągu najbliższych lat w tak zasadniczy sposób, żeby załamać koniunkturę w naszym kraju - powiedział wiceminister.