Szef Złomreksu chce dwóch stoczni

Przemysław Sztuczkowski ma możliwość przejęcia od państwa dwóch producentów statków. Do pokonania jest jeszcze mnóstwo problemów

Amber, spółka powołana przez Przemysława Sztuczkowskiego, prezesa i właściciela hutniczej grupy Złomreksu, ma wyłączność na negocjacje w sprawie prywatyzacji Stoczni Gdynia. Amber negocjuje już z resortem skarbu zakup Stoczni Szczecińskiej Nowej - przypomina \"Parkiet\".

Czy Sztuczkowski zamierza zdecydować się na jedno, czy też przejąć oba przedsiębiorstwa? - Jak najbardziej bierzemy pod uwagę ten drugi scenariusz - odpowiada. 

- Priorytetem jest ustalenie warunków zakupu. W przypadku Stoczni Gdynia ustalamy kwotę, jaką, naszym zdaniem, będzie musiał wyłożyć Skarb Państwa. Trudno powiedzieć, czy to będzie 500 czy 800 mln zł. Od spełnienia tego warunku uzależniamy naszą inwestycję - mówi prezes Sztuczkowski.

W pierwszym etapie prywatyzacji Złomrex ma kupić udziały stoczni od Skarbu Państwa. Nie zamierza jednak przejmować zadłużonej firmy, dlatego państwo musi ją dokapitalizować. Według uchwały styczniowego walnego zgromadzenia Stoczni Gdynia, powinien wydać 515 mln zł.

Sztuczkowski nie zdradza, za jaką kwotę Amber może objąć państwowy pakiet ani ile pieniędzy zainwestuje w stocznię. W planie restrukturyzacji stoczni z listopada ub. r. mowa jest o inwestycjach rzędu 500 mln zł, z czego 350 mln zł na modernizację produkcji. Wciąż nie jest jasne, skąd Amber pozyska potrzebne pieniądze.



MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Szpital w Bytomiu czasowo wstrzymuje przyjęcia. Powodem braki kadrowe

Od 19 do 31 sierpnia Oddział Chorób Wewnętrznych Szpitala Specjalistycznego nr 1 w Bytomiu czasowo wstrzymuje przyjęcia pacjentów. Ograniczenie dotyczy zarówno przyjęć planowych, jak i nagłych. Powodem jest niewystarczająca liczba lekarzy specjalistów chorób wewnętrznych. - Obecna obsada lekarska nie pozwala na zapewnienie całodobowej opieki medycznej wymaganej do funkcjonowania oddziału - zaznaczają w Urzędzie Miejskim w Bytomiu. 

Emisje gazów cieplarnianych w UE znów w górę. Napędza je sektor energetyczny

W pierwszym kwartale 2026 roku sezonowo skorygowane emisje gazów cieplarnianych w gospodarce Unii Europejskiej wzrosły o 0,3 proc. kwartał do kwartału, osiągając poziom 837 mln ton ekwiwalentu CO₂ – poinformował Eurostat. Wzrost ten nastąpił przy stabilnym PKB UE, podczas gdy w ujęciu rok do roku emisje spadły o 1,2 proc., a gospodarka rozrosła się o 0,8 proc.

Czarne złoto kontra OZE? Wiatraki dają radę, ale prądu z węgla nadal najwięcej

W lipcu źródła odnawialne pracowały ze średnią mocą 8,0 GW co stanowiło 41,5% miksu. Oznacza to wzrost względem czerwca 2026 r. o 9,9% oraz o 24,0 % względem lipca 2025 r. W tym czasie paliwa kopalne, czyli węgiel kamienny, brunatny i gaz dały 46 % proc. energii. Ciągle bardzo dużo, ale spadek jest widoczny.

Zetki nie czekają na lepsze czasy. Chcą zawalczyć o wyższe zarobki

Niemal co druga osoba z pokolenia Z dobrze ocenia swoją sytuację na rynku pracy, ale młodzi z dużym realizmem patrzą w przyszłość. Tylko 15 proc. spodziewa się, że w kolejnym roku ich pozycja zawodowa się poprawi. Nie oznacza to jednak braku ambicji. Z „Barometru Polskiego Rynku Pracy” Personnel Service wynika, że więcej niż co trzeci młody Polak planuje zmianę pracy, a niemal siedmiu na dziesięciu chce zawalczyć o wyższe zarobki.