Szef śląsko-dąbrowskiej „S” za nowelizacją ustawy o związkach zawodowych

Prawo do zawierania porozumień z pracodawcą w zakładach pracy oraz korzystania np. ze związkowych etatów powinny mieć tylko związki, które reprezentują co najmniej 10 proc. załogi lub posiadają struktury krajowe – ocenia szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności Piotr Duda.

Podczas czwartkowego spotkania z dziennikarzami Duda opowiedział się za nowelizacją ustawy o związkach zawodowych w tym zakresie. Jego zdaniem, obecne przypadki blokowania porozumień czy wszczynania protestów przez niereprezentatywne związki nie służą ani wizerunkowi ruchu związkowego, ani jego skuteczności.

-Ta sprawa wymaga uporządkowania. Związki powinny być profesjonalne i reprezentatywne, nastawione na obronę praw pracowniczych, ale i odpowiedzialnie podchodzące do dialogu. Mamy dosyć mówienia o nas \"darmozjady\" i wskazywania patologii wśród związkowców – powiedział Duda.

Według niego, dzisiejsze przepisy pozwalają, aby np. związek liczący w dużej firmie 10 członków blokował zawarcie akceptowanego przez większość porozumienia czy wszczynał niekontrolowane protesty; lider takiej organizacji może korzystać z przysługujących związkowcom świadczeń, np. określonego czasu oddelegowania do pracy związkowej.

Zdaniem Dudy, takie świadczenia powinny przysługiwać jedynie tym związkom, które udowodnią, że rzeczywiście reprezentują pracowników. Weryfikatorem mógłby być np. próg 10 proc. załogi, należącej do danej organizacji, lub fakt, że związek ten jest centralą ogólnopolską.

Takie regulacje mają także sprzyjać profesjonalizacji związków zawodowych – chodzi o to, aby organizacje te mogły np. – gdy jest taka potrzeba – korzystać w negocjacjach z pracodawcą z wynajętych przez siebie ekspertów, np. prawników czy ekonomistów. Dziś taką pomoc zwykle świadczą jedynie duże centrale.

Szef śląsko-dąbrowskiej „S” zaznaczył, że nie chodzi o pozbawianie małych związków możliwości działania, a jedynie o ograniczenie uprawnień w sytuacji, kiedy taki związek nie ma poparcia załogi. Według niego, negatywne przykłady w tym zakresie wypaczają obraz związkowców w oczach opinii publicznej.

Duda skrytykował liderów trwającego od 25 dni strajku w kopalni Budryk, nie popieranego przez Solidarność i inne duże centrale związkowe. Zdaniem szefa śląsko-dąbrowskiej „S”, wynegocjowane przez pozostałe związki, a nie poparte przez protestujących porozumienie, dające załodze ok. 18 proc. wzrost wynagrodzeń w 2007 roku, jest korzystne dla załogi.

- Jako związkowiec wstydzę się za tych, którzy tak prowadzą protest. Sam do grzecznych nie należę i potrafię ostro zaprotestować kiedy trzeba, ale nigdy w ten sposób. Teraz nie chodzi już chyba o podwyżki, tylko o bezkarność i chęć uniknięcia odpowiedzialności przez tych, którzy ten protest wywołali – ocenił Duda.

Śląsko-dąbrowska Solidarność jest największym pod względem liczby członków regionem w związku. Należy do niej prawie 102 tys. osób.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".

Paczek z Chin o 60 proc. mniej

W III kwartale 2026 r. liczba paczek sprowadzanych z Chin spadła w Unii Europejskiej w ujęciu rocznym o ponad 60 proc. To efekt kolejnych regulacji wprowadzanych przez Brukselę - informuje w piątek "Rzeczpospolita".

Ponad 70 proc. Polaków regularnie monitoruje wydatki na energię w sezonie grzewczym

W opinii 67 proc. Polaków najbardziej odczuwalne jesienią podwyżki dotyczą opłat za ogrzewanie i energię - wynika z badania Santander Consumer Banku.

PSE ostrzegają przed oszustami podszywającymi się pod dział finansowy spółki

Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) ostrzegły przed próbami oszustwa wymierzonymi w kontrahentów spółki. Jak poinformowały, otrzymały zgłoszenie od wykonawcy, który dostał e-mail podpisany nazwą PSE S.A., wysłany z adresu spoza domeny pse.pl - podały PSE w piątek.