Szef przedstawicielstwa KGHM w Szanghaju powróci przynajmniej na kilka tygodni z Chin do Polski i będzie zdalnie kierował pracami biura

fot: Krystian Krawczyk

Przedstawicielstwo KGHM w Chinach ma swoją siedzibę w Szanghaju

fot: Krystian Krawczyk

Szef przedstawicielstwa KGHM Polska Miedź S.A., które znajduje się w chińskim Szanghaju, wraca na kilka tygodni do Polski. Będzie kierował pracami zdalnie z polskiego biura - poinformowały służby prasowe koncernu.

Rzecznik prasowa KGHM Polska Miedź S.A. Anna Osadczuk powiedziała w piątek PAP, że zapadła decyzja iż szef przedstawicielstwa firmy w Szanghaju powróci przynajmniej na kilka tygodni z Chin do Polski i będzie zdalnie kierował pracami biura w tym przedstawicielstwie.

- Uznaliśmy, że zdrowie pracownika jest najważniejsze i w ten prewencyjny sposób chcemy o to zadbać, by nie narażać naszego prezesa na możliwość zachorowania. Biuro co prawda znajduje się w Szanghaju, a nie w mieście Wuhan, gdzie koronawirus jest najgroźniejszy, ale mimo to zdecydowaliśmy się na odwołanie pracownika do kraju - powiedziała Osadczuk.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PSE zmodernizują pięć stacji przesyłowych przy wsparciu Unii Europejskiej

Polskie Sieci Elektroenergetyczne otrzymają 315,6 mln zł unijnego dofinansowania na modernizację pięciu stacji najwyższych napięć. Łączna wartość inwestycji, obejmującej m.in. stację Halemba w województwie śląskim, wyniesie około 813 mln zł.

Gorączka surowców napędzana wojną zostawia toksyczne dziedzictwo

Wojenny boom na złoto w Sudanie zamienia się w kryzys środowiskowy i humanitarny. Jak podaje portal mining.com powołując się na raport Sudan Tribune, setki tysięcy cywilów przesiedlonych przez trzyletnią wojnę domową napędzają rozwój rzemieślniczego wydobycia złota, które zagraża wodzie pitnej, gruntom rolnym i zdrowiu publicznemu w stanach nad Nilem i na północy kraju.

Znamy finalistów konkursu BHP „Pracuję bezpiecznie 2026”. Dziesięciu pracowników PGG powalczy o zwycięstwo

Dziesięciu pracowników Polskiej Grupy Górniczej zakwalifikowało się do finału konkursu wiedzy o bezpieczeństwie i higienie pracy „Pracuję bezpiecznie 2026”. Decydujące zmagania odbędą się 29 października w Szybie Bończyk w Mysłowicach.

Europa chce ceł i dopłat. Polscy prezesi mówią wprost: to nie uratuje przemysłu

Cła na chiński import i unijne dopłaty nie wystarczą. Jeśli Bruksela nie obniży cen energii i nie przetnie gąszczu regulacji, europejski przemysł przegra z Chinami i USA. Taki alarm wybrzmiał na Forum Nowego Przemysłu 2026 w Katowicach. Szefowie Grupy Kęty, Amiki, ZPUE, Polenergii i Wilk Elektronik nie kryli frustracji.