Szef protestu głodowego w IKS Solino zabrany do szpitala

Stojący na czele trwającego od dwóch tygodni protestu głodowego w Inowrocławskich Kopalniach Soli “Solino“ przewodniczący zakładowej Solidarności Jerzy Gawęda został w niedzielę przewieziony do szpitala. Protest kontynuuje trzech pracowników, którzy dołączyli do niego później.

fot: Andrzej Bęben/ARC

Związkowcy przekażą również informacje o przygotowaniach do manifestacji w Warszawie

fot: Andrzej Bęben/ARC

Stojący na czele trwającego od dwóch tygodni protestu głodowego w Inowrocławskich Kopalniach Soli “Solino“ przewodniczący zakładowej Solidarności Jerzy Gawęda został w niedzielę przewieziony do szpitala. Protest kontynuuje trzech pracowników, którzy dołączyli do niego później.

Wiceszefowa Komisji Zakładowej NSZZ “Solidarność“ Iwona Stachel-Góra poinformowała, że Gawęda, został przewieziony do szpitala z powodu poważnego pogorszenia stanu zdrowia. Jest on ostatnim z czwórki związkowców, którzy 15 marca przystąpili do głodówki. Jego trzej koledzy trafili do szpitala 23 marca, ale już zostali wypisani do domu.

W trakcie protestu miejsca hospitalizowanych uczestników zajęli inni pracownicy, a jeden z nich w sobotę sam został zabrany do szpitala. Obecnie głodówkę prowadzą trzy osoby, a dwie są w szpitalu.

IKS “Solino“ są spółką z grupy Orlen, w której pracuje 250 pracowników i działa pięć związków zawodowych.

Protest głodowy został ogłoszony przez Komisję Zakładową NSZZ “Solidarność“ jako “forma sprzeciwu wobec osłabiania krajowego kompleksu sodowo-solnego“. Protestujący skierowali do premiera i ministra energii pisma z postulatami, a także zaapelowali o pilne podjęcie działań i spotkanie z nimi.

Na liście żądań protestujących są m.in.: przejęcie przez Skarb Państwa kontroli nad strategicznymi aktywami związanymi z produkcją sody, przedłożenie rządowego programu dla kompleksu energetycznego na Kujawach, budowa warzelni soli, powołanie spółki celowej dla realizacji bezpieczeństwa solno-magazynowego państwa, natychmiastowe wstrzymanie wszelkich działań prowadzących do nieodwracalnej likwidacji, demontażu lub wyprzedaży infrastruktury o znaczeniu strategicznym.

W czwartek do postulatów protestujących odniósł się wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona, który w Sejmie odpowiadał na pytania grupy posłów. Podkreślił, że protest prowadzony jest z pominięciem przepisów ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych, a żaden z postulatów nie dotyczy spraw pracowniczych. Ocenił, że działania związkowców “noszą wyłącznie znamiona o podłożu politycznym“.

Wiceszef MAP poinformował m.in., że “obowiązujących strategiach właścicielskich Orlen nie przewiduje żadnych decyzji, które miałyby ograniczyć działalność Solino ani w zakresie funkcjonowania magazynów, ani w obszarze wydobycia i gospodarki solnej“. Zaznaczył, że latach 2024-2025 zakończono jedną z kluczowych inwestycji ostatnich lat - budowę rurociągów solankowych łączących kopalnie soli Mogilno z kopalnią Góra, co istotnie zwiększa możliwości operacyjne systemu kawernowego oraz efektywność wykorzystania złóż soli.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiemy, które kopalnie fedrują najwięcej. Na podium dwa śląskie zakłady

Fundacja Instrat opublikowała najnowsze dane dotyczące wydobycia przez kopalnie węgla kamiennego w Polsce. Liderem produkcji niezmiennie jest Bogdanka, na drugim i trzecim miejscu uplasowały się śląskie zakłady.

Dlaczego likwidacja kopalń tyle kosztuje? I co się wydarzyło w kopalni Śląsk?

O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o akcji ratunkowej w kopalni Śląsk i kosztach likwidacji zakładów górniczych. Ale w 32 numerze „Trybuny Górniczej” z 14 sierpnia 1996 r. znalazło się i wiele innych interesujących tematów.

W tej górniczej spółce poniedziałek 17 sierpnia będzie dniem wolnym od pracy

W Spółce Restrukturyzacji Kopalń najbliższy poniedziałek będzie dniem wolnym od pracy.

Górnicy z tej kopalni zepchnięci na margines i rozczarowani. „Czy uda się dotrwać do emerytury?”

LW Bogdanka ma coraz więcej trudności z konkurowaniem z dotowanym śląskim węglem