Kraj: Na rynku węgla dla gospodarstw domowych ceny stabilne, dostępność duża

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

We wtorek, 1 sierpnia, ARP opublikowała dane dotyczące czerwca br.

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Na rynku węgla dla gospodarstw domowych ceny się stabilizują, a dostępność paliwa jest dość duża - poinformował w środę wiceminister aktywów Karol Rabenda. Jak zaznaczył, dziś nie ma planów powrotu do importu węgla przez państwowe spółki i dystrybucji przez samorządy.

- Monitorujemy sytuację. Warunki z zeszłego roku już nie występują. Ceny się stabilizują. Dostępność węgla w Polsce jest dosyć duża, zarówno u państwowych producentów, jak na prywatnych składach - ocenił Rabenda podczas środowej konferencji prasowej.

- Na dziś nie planujemy wznowienia systemu dystrybucji węgla przez samorządy, sytuacja na rynku wygląda inaczej niż w zeszłym roku i nie ma takiej potrzeby - dodał.

Jak zaznaczył, nie ma też potrzeby importowania węgla dla gospodarstw domowych przez państwowe podmioty, jak w zeszłym roku, ponieważ prywatni importerzy znaleźli już źródła alternatywne dla importu z Rosji.

- Nie planujemy ani interwencyjnej dystrybucji przez samorządy, ani interwencyjnego zakupu - podkreślił Rabenda.

Wiceminister poinformował również, że od zakończenia sezonu grzewczego Polska Grupa Górnicza sprzedała już ok. 650-700 tys. ton sortymentów dla gospodarstw domowych, a inne spółki i importerzy sprzedali ok. 300 tys. Oznacza to, że ok. 1 mln ton węgla w tym sezonie trafiło już do gospodarstw domowych.

Rabenda ocenił, że szczyt zakupów węgla może wystąpić we wrześniu, ale braki mogą być co najwyżej chwilowe, bowiem zarówno krajowi producenci, jak i importerzy, mają pewne rezerwy, które uruchomią w takich sytuacjach.

- Ich skala może być znacznie mniejsza niż w zeszłym roku, jesteśmy w stanie bardzo szybko interweniować w przypadku chwilowych braków - zapewnił wiceminister.

Poinformował też, że w ramach mechanizmu dystrybucji węgla przez samorządy, z ok. 2 mln ton węgla które do niego trafiło, zostało jeszcze ok. 60 tys. ton. Rząd na dziś nie planuje przedłużać możliwości sprzedaży tego paliwa, natomiast gminy mogą je przeznaczyć na własne potrzeby - przekazać ten węgiel do placówek im podległym, jak szkoły, czy ośrodki pomocy społecznej.

Wiceminister podkreślił, że w piątek do samorządów trafiła interpretacja przepisów, uzgodniona z Ministerstwem Finansów i Krajową Radą Izb Obrachunkowych, która pozwala zakwalifikować pozostały węgiel jako mienie komunalne i gminy mogą zrobić z nim co chcą, np. przekazać podległym placówkom, jak szkoły, biblioteki itp.

Prezydent Otwocka, Jarosław Margielski poinformował, że wachlarz możliwości jest szeroki, węgiel może też trafić do placówek opieki społecznej, a następnie dystrybuowany jako pomoc rzeczowa - zamiast zasiłków celowych na zakup opału.

- Otwock właśnie z takiej możliwości skorzysta, a w dodatku węgiel będzie pakowany w worki. W Otwocku pozostało ok. 90 ton, tymczasem w sezonie na terenie gmin Otwock, Józefów i Wiązowna rozdystrybuowano ok. 1200 ton - podkreślił Margielski.

Wiceprezes Polskiej Grupy Górniczej Adam Gorszanów poinformował z kolei, że spółka planuje sprzedać w tym roku poprzez własny sklep ok. 3,5 mln ton węgla w sortymentach odpowiednich dla gospodarstw domowych. Obecnie do sprzedaży trafiają wolumeny rzędu 10 tys. ton dziennie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.

Ta kopalnia zwiększy dostawy węgla dla ORLENU

LW Bogdanka podpisała aneks do umowy na sprzedaż węgla ze spółką ORLEN Termika. Kontrakt ten obowiązuje od 2018 roku i dotyczy dostaw paliwa głównie do Elektrociepłowni Siekierki w Warszawie

Inflacja na koniec roku wyniesie 2,9 procent? Tak przewiduje NBP

Według centralnej ścieżki projekcji, którą w piątek opublikował Narodowy Bank Polski, inflacja na koniec 2026 r. wyniesie 2,9 proc., na koniec 2027 r. 2,7 proc., a na koniec 2028 r. 2,2 proc. Jednocześnie wzrost PKB na koniec br. powinien wynieść 3,7 proc.