Szczygłowice: „Sierpień 80” zwołał kolejną konferencję prasową
Kilkunastu górników kopalni Szczygłowice w Knurowie (Śląskie) chce zeznawać w prokuraturze w związku ze zgłaszanymi przez „Sierpień 80” nieprawidłowościami w tym zakładzie. Poinformował o tym podczas czwartkowej konferencji prasowej w Katowicach przewodniczący Sierpnia 80 Bogusław Ziętek.
„Sierpień 80” zarzuca kierownictwu Szczygłowic m.in. zmuszanie górników do pracy mimo zagrożenia wybuchem metanu oraz nakłanianie ich do składania fałszywych zeznań w prowadzonym przez prokuraturę i Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego śledztwie w tej sprawie. Od kilkunastu dni związek obszernie informuje media o swoich związanych ze sprawą działaniach.
Rzecznik Kompanii Węglowej, do której należy KWK Szczygłowice, Zbigniew Madej nie chce komentować zarzutów „Sierpnia 80”, wskazując, że ich meritum wyjaśnia prokuratura.
Prokurator Michał Szułczyński z gliwickiej prokuratury okręgowej powiedział PAP, że śledczy nie chcą zdradzać szczegółów śledztwa, poza tym, że dotąd nie postawiono w nim zarzutów.
Pozostałe związki działające w kopalni, m.in. „Solidarność”, „Solidarność 80”, Związek Zawodowy Górników, „Kadra” oraz „Kontra” odcinają się od zarzutów „Sierpnia 80”. W sformułowanym w czwartek oświadczeniu związkowcy wskazują m.in., że nie potwierdziła ich żadna z ok. 100 kontroli, przeprowadzonych w ostatnim czasie w kopalni przez różne instytucje.
Związkowcy uważają, że „Sierpień 80” formułuje „fałszywe alarmy i pomówienia” dla „zbicia własnego kapitału”. Zaapelowali o „przeprowadzenie jednej kompleksowej kontroli przez wszystkie możliwe instytucje kontrolne”, by w jej następstwie bądź zamknąć kopalnię, bądź „dać jej prowadzić normalną pracę”.