Święte słowa! Gdyby nie fenomenalne wręcz wyczucie Jacka Gorczycy w sytuacjach sam na sam z napastnikami Piasta, byłoby z Gieksą krucho. Tego szczęśliwego remisu nie byłoby również bez Huberta Jaromina (na zdjęciu przy piłce) – największego walczaka, ale i najbardziej impulsywnego gracza Katowic. Sprzeczka z Grzegorzem Górskim, tuż po zakończeniu meczu jeszcze na murawie, świadczy o tym, że krew się w nim gotowała.
Remis, który pozbawił Piasta pozycji lidera tabeli, nie przekreślił jeszcze szans Gieksy na awans. Afera korupcyjna może sprawić, że spadkowiczów z ekstraklasy będzie więcej, niż początkowo zakładano, więc warto walczyć o każde miejsce. Na razie jest dziewiąte, ale do piątego brakuje zaledwie 5 punktów, a przed nami jeszcze 9 kolejek. Następnym przeciwnikiem Gieksy będzie Wisła Płock. Wyjazdowy mecz odbędzie się w najbliższą niedzielę o godz. 14.40, więc według wszelkiego prawdopodobieństwa zobaczymy go w telewizji.
Znamy najlepszych siatkarzy wśród górników
Mistrzostwa w Żorach po raz kolejny pokazały, że sport jest ważnym elementem integracji pracowników miedziowej spółki. Dla uczestników była to nie tylko okazja do sprawdzenia swoich umiejętności, ale również do wspólnego przeżywania emocji i budowania zespołowej atmosfery.