Szczecin: Zakończył się ogólnopolski wiec przed stocznią

 Niespełna półtorej godziny trwał ogólnopolski wiec "Solidarności" przed bramą główną Stoczni Szczecińskiej. Według ocen policji, wzięło w nim udział ok. 500 osób. Delegacja związkowców spotka się teraz m.in. z wojewodą i marszałkiem zachodniopomorskim.

Podczas wiecu, oprócz szefa "Solidarności" Janusza Śniadka, głos zabierali także przedstawiciele regionalnych struktur związkowych z całego kraju. Wiec przebiegał pod hasłem "chleba i pracy". Związkowcy wiecowali także w obronie miejsc pracy i przeciwko degradacji Pomorza Zachodniego.

Po wiecu delegacja związkowa ma się udać do zachodniopomorskiego Urzędu Marszałkowskiego w Szczecinie, gdzie spotka się z wojewodą Marcinem Zydorowiczem, marszałkiem Władysławem Husejką i prezydentem Szczecina Piotrem Krzystkiem.

Śniadek poinformował, że weźmie udział w tym spotkaniu. W kilkuosobowej delegacji znalazł się także szef zachodniopomorskiej "Solidarności" Mieczysław Jurek.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.