Szczecin: ŻaglowiecFryderyk Chopin\" wypływa w rejs promujący Polskę w Europie

Uroczyste wypłynięcie żaglowca "Fryderyk Chopin" rozpoczyna kampanię promocyjną Polski prowadzoną przez Polską Organizację Turystyczną (POT)"Promujmy Polskę Razem". Wartość całego projektu to 30 mln euro - poinformowano na konferencji prasowej w sobotę w Szczecinie.

Podczas szczecińskich Dni Morza "Sail Szczecin 2010", trwających od piątku do niedzieli, żaglowiec rozpoczyna trzymiesięczny rejs po najważniejszych europejskich portach. Jego zadaniem jest promocja walorów turystycznych jak również przybliżanie historii i kultury polskiej wśród mieszkańców Niemiec, Francji, Wielkiej Brytanii, Belgii, Holandii, Danii i Szwecji. Wpłynięcie jednostki do portów stanie się pretekstem do imprez na nabrzeżach, podczas których będzie reklamowany nasz kraj.

- Rynek europejski jest bardzo trudny, w dziedzinie turystyki panuje ogromna konkurencja, dlatego zdecydowaliśmy się wyjść z czymś nowym, co zaskoczy i przyciągnie uwagę- tak wyjaśnił pomysł wykorzystania żaglowca do celów promocyjnych prezes POT Rafał Szmitke.

Powiedział on dziennikarzom, że w każdym z dziewiętnastu odwiedzanych portów organizowane będą m.in. wykłady o Polsce, nauka kroków poloneza, malowanie fortepianów, budowanie popiersia Chopina z materiałów charakterystycznych dla odwiedzanego kraju - np. w Holandii z tulipanów - balet na rejach, pokazy sztucznych ogni. Nie zabraknie też polskich smakołyków i widowisk multimedialnych.

- Załoga żaglowca została starannie dobrana tak, żeby znalazły się w niej same osobowości potrafiące ciekawie opowiadać o swoich rodzinnych stronach - powiedział Szmitke. Dodał, że są to zwycięzcy specjalnego konkursu oraz studenci szkół turystycznych z całego kraju.

Główną atrakcją szczecińskich Dni Morza będzie sobotni wieczorny koncert muzyki Chopina pt."Chopin na Chopinie", w którym wystąpią m.in. Leszek Możdżer i Krzysztof Jabłoński. Następnie żaglowiec ma wyruszyć w rejs.

Projekt "Promujmy Polskę razem", który polega na wzmożonej akcji promocyjnej Polski jako kraju atrakcyjnego turystycznie będzie dofinansowany z unijnego programu Innowacyjna Gospodarka. Nasz kraj ma być szczególnie promowany w Wielkiej Brytanii, Francji i Niemczech. POT chce wykorzystywać tradycyjne metody jak stoiska na targach, spoty reklamowe w radiu i telewizji, czy billboardy, ale także nietypowe narzędzia promocyjne, jakim jest np. żaglowiec.

Organizatorzy programu stawiają na wydarzenia przyciągające uwagę mediów, wokół których będzie można organizować promocyjne imprezy. Takie wydarzenia to m.in.: trwający Rok Chopinowski, polska prezydencja w Unii Europejskiej w 2011 r., EURO 2012. Program potrwa do czerwca 2012 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prawica za węglem, reszta sceny politycznej wolałaby OZE – porównaliśmy badania

Nastawienie na elektrownie węglowe jest wciąż bardziej charakterystyczne dla mężczyzn, osób mających wykształcenie zasadnicze zawodowe, rolników, robotników wykwalifikowanych i rencistów

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Przywódca strajku w stanie wojennym w kopalni Wujek wystosował apel w sprawie przyszłości zakładu

Stanisław Płatek, przywódca strajku w kopalni „Wujek" w stanie wojennym, zabiera głos w sprawie przyszłości terenów kopalni zakładu. 

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.