Szczecin: Wystawa Atomowa Eureka - E=mc2 promuje energię jądrową

Interaktywną wystawę, pokazującą w prosty sposób jak pozyskuje się energię w elektrowniach atomowych otwarto w poniedziałek w Szczecinie. Wystawa ma oswoić społeczeństwo z zagadnieniem energii jądrowej - powiedział prof. Jerzy Stelmach z Uniwersytetu Szczecińskiego.

 

- Energia z elektrowni atomowych to najczystsze, najtańsze i najbezpieczniejsze źródło energii - nie trzeba się go bać - przekonuje Stelmach.

 

Wystawa ma za cel przybliżenie jak pozyskuje się energię z jądra atomowego, jak działa elektrownia, co robi się z odpadami radioaktywnymi. Składają się na nią zarówno plansze ilustrujące procesy fizyczne jak i liczne eksperymenty i zabawy. Zwiedzający mogą m.in. sami zbudować jądro uranu z magnesów czy dokonać pomiaru licznikiem promieniowania materiałów pobranych z otaczającego nas środowiska takich jak np. cegły, sól.


Prezentowane są też różnice między elektrownią jądrową a elektrownią konwencjonalną oraz sposoby zapewnienia bezpieczeństwa w elektrowni jądrowej.

 

Stelmach powiedział, że otwarcie współfinansowanej przez Ministerstwo Gospodarki wystawy to wynik działań na rzecz rozwoju energii jądrowej w Polsce - Niewykluczone, że właśnie w woj. zachodniopomorskim zostanie taka elektrownia wybudowana. Uczymy społeczeństwo, że naprawdę nie ma czego się bać - zaznaczył.

 

Organizatorzy podkreślają, że wystawa w szczecińskim Domu Marynarza przeznaczona jest dla zwiedzających w każdym wieku. Przedszkolaki mogą zdobyć pierwsze informacje a ludzie dorośli poszerzyć swoją wiedze.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.