Szczecin: Sąd odrzucił podanie ws. Porty Holding

Szczeciński sąd ze względów formalnych odrzucił podanie o wszczęcie postępowania układowego wobec Stoczni Szczecińskiej Porta Holding (SSPH) - poinformowała w czwartek rzeczniczka sądu Elżbieta Zywar.

Porta Holding upadła w 2002 r., a na jej majątku powstała Stocznia Szczecińska Nowa. Zarząd SSPH złożył w listopadzie ub.r. w sądzie rejonowym w Szczecinie podanie o dopuszczenie do zawarcia układu z wierzycielami i wstrzymanie likwidacji przez syndyka majątku masy upadłości. Według prezesa SSPH Krzysztofa Piotrowskiego spółka ma zgodę części wierzycieli na zawarcie układu. Zdaniem władz holdingu, wznowienie produkcji w stoczni byłoby możliwe dzięki pieniądzom z konta syndyka, na którym znajduje się ok. 500 mln zł.

Rzeczniczka szczecińskiego sądu Elżbieta Zywar poinformowała, że sąd odrzucił podanie o wszczęcie postępowania układowego ze względów formalnych. - Sąd uzasadnił, że nie dopełniono wszystkich wymogów, m.in. nie jest zamknięta lista wszystkich wierzycieli uprzywilejowanych, tzn. tych, którzy mają zabezpieczenie na nieruchomościach zakładu - powiedziała rzeczniczka.

Dodała, że decyzja sądu nie zamyka jednak drogi do dalszego starania się o zgodę; można składać kolejne podania. Od decyzji sądu można się też odwołać do sądu upadłościowego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".

Paczek z Chin o 60 proc. mniej

W III kwartale 2026 r. liczba paczek sprowadzanych z Chin spadła w Unii Europejskiej w ujęciu rocznym o ponad 60 proc. To efekt kolejnych regulacji wprowadzanych przez Brukselę - informuje w piątek "Rzeczpospolita".

Otwarci na technologie przyszłości, górnictwa się nie wyrzekli

- Nowoczesne górnictwo również może być przestrzenią dla zaawansowanych technologii. Jako Instytut Techniki Górniczej Komach doskonale wiemy, że transformacja nie oznacza konieczności odrzucenia dotychczasowego dorobku – wskazuje dr hab. inż. Dariusz Prostański, dyrektor Instytutu Techniki Górniczej KOMAG.