Szczecin: Komisarz Kroes w obstawie policji
Razem z Kroes do stoczni przyjechał zarządca kompensacji stoczni Roman Nojszewski.
Unijną komisarz \"przywitali\" stoczniowcy. Kilkudziesięciu z nich stało przed budynkiem z transparentem z napisem \"Welcome in funeral tyre of polish shipyard\" (\"Witamy na pogrzebowym stosie polskiej stoczni\"). Stoczniowcy gwizdali.
Roman Pniewski ze stoczniowej \"Solidarności 80\" powiedział dziennikarzom przed stocznią, że związkowcy \"nie mają zamiaru rozmawiać z Neelie Kroes\". Zapraszaliśmy ją kilka razy wcześniej i nie przyjechała - dodał. Zaznaczył jednak, że przedstawiciele związków mają nadzieję na spotkanie z Janem Ruurd de Jonge, który ma być prezesem spółki Polskie Stocznie. Według niepotwierdzonych informacji de Jonge pojawił się w Szczecinie.
Na spotkanie z Kroes w Szczecinie zaproszenia otrzymali związkowcy kilku działających w zakładzie związków. Ma je reprezentować po trzech związkowców. Jednak przed spotkaniem tylko przedstawiciele związku \"Stoczniowiec\", działającego w strukturach OPZZ zapowiedzieli, że stawią się na spotkanie z komisarz.
Jak zaobserwowali dziennikarze, Kroes ma policyjną ochronę. W pobliżu stoczni i bramy do niej jest wielu policjantów umundurowanych i po cywilnemu.
Kroes odwiedzi polskie stocznie w czwartek i w piątek. Odwiedzi zakłady w Szczecinie, Gdyni i Gdańsku. Przewidziane są tam spotkania z zarządzającymi stoczniami oraz z przedstawicielami związków zawodowych.