Szczecin: elementy morskiej farmy wiatrowej popłynęły do Niemiec

fot: Kajetan Berezowski

Ubytek ok. 8 tys. MW energii jądrowej mają zastąpić odnawialne źródła energii (OZE)

fot: Kajetan Berezowski

Trzy fundamenty kratownicowe (jackety) szczecińskiego producenta ST3 Offshore popłynęły barką na Morze Północne. Posłużą za podstawę największych turbin wiatrowych na niemieckich wodach.

- To jedne z największych tego typu konstrukcji. O ile mi wiadomo, są to największe konstrukcje, które zostały wyprodukowane kiedykolwiek w Polsce. Jedna waży blisko siedemset ton. Mają wysokość 60 m - powiedział w piątek, 23 lutego, wiceprezes zarządu spółki ST3 Offshore Adam Kowalski.

Fundamenty kratownicowe (jackety) to przestrzenne konstrukcje na planie trójkąta równobocznego. Rozstaw ich nóg wynosi ok. 28 m.

- Fundament zostaje umieszczony w wodzie, w gruncie. Na nim będzie stała wieża wiatrowa, a na niej turbina - wyjaśnił Kowalski.

Załadunek rozpoczął się 18 lutego. Za pomocą 120-metrowej suwnicy bramowej jackety zostały umieszczone na barce. Najpierw każda z konstrukcji została podczepiona do dźwigu, następnie uniesiona i przeniesiona na barkę na specjalną podbudowę. Po odczepieniu konstrukcji od suwnicy, dźwig odjeżdżał i rozpoczynały się prace zabezpieczające jacket na czas transportu morskiego. Całość operacji załadunkowej jednego fundamentu wraz z montażem i pracami zabezpieczającymi wynosiła ok. 24 godzin pracy ciągłej.

Jackety są transportowane barką do portu Cuxhaven w północnych Niemczech. Tam zostaną wyposażone w kable, urządzenia nawigujące i sterujące. Następnie zostaną przetransportowane na farmę wiatrową na Morzu Północnym.

To pierwsza partia z planowanych 20 konstrukcji produkowanych przez firmę ST3 Offshore dla duńskiego koncernu energetycznego Orsted (dawniej DONG Energy). Wartość kontraktu objęta jest tajemnicą biznesową.

- Kolejne kratownice czekają. W ciągu 15-20 dni barka wróci i zaczynamy kolejny ładunek. Taki proces będzie się powtarzał 6-7 razy, aż do połowy maja - powiedział Kowalski.

Konstrukcje zostały wyprodukowane na potrzeby morskiej farmy wiatrowej Borkum Riffgrund 2. Powstająca inwestycja zlokalizowana jest na Morzu Północnym, ok. 34 km na północ od niemieckiej wyspy Borkum, 54 km od wybrzeża Dolnej Saksonii. Jej planowana wydajność to 450 MW. Spośród 56 stalowych fundamentów, na których instalowane będą turbiny wiatrowe, 20 to fundamenty kratownicowe, pozostałe 36 to monopale.

Wykorzystane turbiny wiatrowe będą największymi na niemieckich wodach: 56 turbin o mocy 8 MW i 164-metrowych rotorach dostarczy firma MHI Vestas. Morska farma wiatrowa ma produkować wolną od dwutlenku węgla energię, odpowiadającą rocznej konsumpcji elektryczności 460 tys. niemieckich gospodarstw domowych.

Przy sprzyjających warunkach pogodowych transport do Cuxhaven potrwa ok. 6 dni.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Katowice Airport w lipcu ponad milion pasażerów

Ponad 1 mln pasażerów obsłużyło w lipcu 2026 r. katowickie lotnisko. To o ponad 70 tys. osób więcej, niż w lipcu ub. roku oraz pierwsze przekroczenie wartości miliona pasażerów w tym porcie lotniczym w ciągu jednego miesiąca.

Za zakupy zapłacisz więcej

W lipcu br. ceny żywności i innych produktów codziennego użytku w sklepach wzrosły średnio o 1,9 proc. rok do roku - wynika z badania UCE Research i Uniwersytetu WSB Merito. Eksperci zwracają uwagę, że dynamika cen spada, ale jest duże prawdopodobieństwo zmiany tego trendu.

Naprawa szkód górniczych w korycie Imielanki. PGG czyści i udrażnia ciek w Chełmie Śląskim

Na terenie Gminy Chełm Śląski trwają roboty naprawcze w korycie cieku Imielanka, prowadzone przez Polską Grupę Górniczą w ramach usuwania szkód górniczych. Inwestycja, realizowana we współpracy z Wodami Polskimi, ma poprawić drożność cieku i zwiększyć bezpieczeństwo mieszkańców.

Utrata płynności, restrukturyzacja, pożyczka ratunkowa. Jak firmy wychodzą z kryzysu finansowego i co decyduje o tym, czy im się uda?

Firma może być rentowna i jednocześnie stanąć na skraju utraty płynności finansowej. Może mieć portfel kontraktów wartych setki milionów i nie mieć czym zapłacić faktur w tym miesiącu. Może wykazywać zysk w raporcie rocznym i nie mieć środków na obsługę bieżącego zadłużenia. To jeden z najczęstszych mechanizmów kryzysów finansowych w dużych spółkach przemysłowych. W 2026 roku doświadczyły go firmy dobrze znane czytelnikom tego portalu. Zastanawianie się jak do tego doszło to temat na osobną rozmowę. Ważniejsze jest jednak jakie narzędzia finansowe pozwalają firmie z takiego kryzysu wyjść i co decyduje o tym, czy próba się powiedzie?