Szanujemy sobie pracę

fot: Witold Gałązka/ARC

Załoga jest niewielka i zżyta ze sobą. To nie jest anonimowy moloch. Oddziały wspierają się wzajemnie, np. łączymy je teraz przy robotach zbrojeniowo-likwidacyjnych - podkreśla Jarosław Jamrozy

fot: Witold Gałązka/ARC

Na pewno do końca 2017 r. zatrudnienie nie ulegnie zmniejszeniu, bo będziemy eksploatować trzy ściany i potrzeba ludzi - podkreśla JAROSŁAW JAMROZY, dyrektor kopalni Wieczorek Katowickiego Holdingu Węglowego.


Co jest gwarancją istnienia kopalni Wieczorek w najbliższych latach i kiedy naprawdę zakończy ona żywot?
W tej chwili pracują trzy ściany, w tym jedna jest na ukończeniu. W perspektywie do 2020 r. mamy jeszcze dwie wysokowydajne ściany strategiczne w pokładzie 510 w partii południowej, tj. ścianę 162 oraz ścianę 172, która będzie miała wysokość 4,5 m - gigant, najwyższa w historii kopalni. Wydobycie węgla z tych ścian potrwa do końca 2017 r. i wcześniej nie możemy mówić o zamykaniu Wieczorka!

Przez najbliższe trzy lata wydobycie będzie wręcz rosło. W 2015 r. wyniesie 1,52 mln t a zysk będzie symboliczny - ok. 600 tys. zł, a w 2016 r. chcemy wydobyć ponad 1,6 mln t. Oprócz dwóch ścian 162, 172 do końca istnienia kopalni trwać będzie eksploatacja w pokładzie 620, w ścianach 314 i następnie 315. Mamy jeszcze ścianę 113, gdzie zaakceptowano wydobycie metodą zawałową. Zaplanowaliśmy jej eksploatację na drugą połowę 2017 r. Są to wysokowydajne ściany, które na pewno będą dawać zysk.

Podobno macie nawet w planach wydobycie na podsadzkę, z którego inne kopalnie rezygnują?
Obecnie ściany podsadzkowe - ze względu na ceny piasku i drewna - nie mogą być rentowne. Natomiast w Wieczorku jest jedna ściana 232, już rozcięta, przygotowana do zazbrojenia w sprzęt, którą przeznaczyliśmy do eksploatacji.

Dlaczego? Bo u nas podsadzka może składać się w 70 proc. z piasku a w 30 proc. ze skruszonego kamienia. W zwykłych standardach kopalń jest to rekord nie do pobicia. Chcemy iść jeszcze dalej i zwiększyć ilość kamienia w podsadzce. Bo technika poszła do przodu i są kruszarnie, które zmielą go na ziarna 0-10 mm. Przy większej zawartości kamienia w podsadzce zwykle zatykają się rurociągi, ale akurat w Wieczorku jest inaczej, instalacja okazuje się nadzwyczaj sprawna.

Wynika to nie tylko z jakości technicznej, ale przede wszystkim z doświadczenia ludzi obsługujących rurociągi. Są to wyjątkowej klasy fachowcy, umiejętności w zmulaniu kamienia przekazują sobie w Wieczorku z pokolenia na pokolenie. Niektórzy potrafią wyczuć na ucho, kiedy rośnie ciśnienie i trzeba dodać więcej wody. Tego nie da się tak po prostu nauczyć z instrukcji.

Trzon pracowników Wieczorka to miejscowi górnicy z Nikiszowca, Janowa, Szopienic i Giszowca. Czy to pomaga kopalni?
Załoga jest niewielka i zżyta ze sobą. To nie jest anonimowy moloch. Oddziały wspierają się wzajemnie, np. łączymy je teraz przy robotach zbrojeniowo-likwidacyjnych. Mamy tylko jeden oddział przygotowawczy, gdzie ludzie wiedzą, że jeden pracuje na drugiego. Jeśli kopalnia Wieczorek przynosi zyski, to tylko dlatego, że od wielu lat nauczyliśmy się oszczędzać.

Każdy materiał na dole kopalni zostaje pożytecznie wykorzystany, nikt nie wyrzuci go w zawał czy do podsadzki. Obraca się nim kilka razy i używa ponownie. Życie nauczyło nas, żeby ciągle spoglądać na wynik ekonomiczny. Im bardziej zbliżamy się do wygaszenia kopalni, tym bardziej górnicy próbują jeszcze bardziej walczyć o każdy miesiąc więcej. Każdy chce pracować jak najdłużej właśnie "w swojej kopalni", nikt nie chce być przenoszony, to jest ludzkie. Na pewno do końca 2017 r. zatrudnienie nie ulegnie zmniejszeniu, bo będziemy eksploatować trzy ściany i potrzeba ludzi.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zaoszczędzą na energii elektrycznej. Będą kupować ją wspólnie

Podpisano umowę na dostawę energii elektrycznej w 2027 roku dla podmiotów uczestniczących w tyskiej grupie zakupowej.

100 szefów kuchni, 20 stref i jeden wielki cel. 13 września Kulinarny Ogień rozgrzeje TAURON Park Śląski

Wielki finał charytatywnej akcji Kulinarny Ogień 13 września 2026 r. w TAURON Parku Śląskim. Na gości czekać będzie blisko 100 szefów kuchni, 20 autorskich stref kulinarnych, koncerty i atrakcje dla całych rodzin. A przede wszystkim – wspólny cel: wsparcie budowy pierwszego na Śląsku stacjonarnego hospicjum dla dzieci „TuSieTuli”. Organizatorzy chcą podczas finału zebrać minimum 250 tys. zł. 

Miedź to polska marka. Mamy kopalnie, ale czy będziemy technologicznym liderem?

Polskie zasoby miedzi stanowią około 85 proc. zasobów europejskich. Jesteśmy surowcową potęgą na tle Europy i świata. Jak sprawić, byśmy stali się także technologicznym liderem w świecie, gdzie w najbliższych dekadach miedź będzie odgrywać istotną rolę w zielonej transformacji gospodarki? Zapotrzebowanie na ten surowiec jest i będzie ogromne.

Enea wspiera światowy tenis w Szczecinie

Już 14 września rozpocznie się 33. edycja Invest in Szczecin Open, jednego z najważniejszych turniejów tenisowych w Polsce i wydarzenia należącego do prestiżowego cyklu ATP Challenger Tour 125. Przez tydzień Szczecin ponownie stanie się polską stolicą tenisa, goszcząc zawodników z całego świata oraz tysiące kibiców spragnionych sportowych emocji. Wśród partnerów wydarzenia po raz kolejny znajdzie się Enea, która zaprosi uczestników do swojej specjalnej strefy dla kibiców.