Szanujemy decyzję mieszkańców Gąsek

fot: Jarosław Galusek/ARC

Wiceminister Hanna Trojanowska podkreśliła, że mieszkańcy Gąsek mają pełne prawo do decydowania w kwestiach istotnych dla społeczności lokalnej

fot: Jarosław Galusek/ARC

- Ministerstwo gospodarki uwzględni wynik referendum w Gąskach w dalszych działaniach związanych z rozwojem energetyki jądrowej, traktując je jako ważny głos w debacie publicznej na ten temat - powiedziała pełnomocnik rządu ds. polskiej energetyki jądrowej Hanna Trojanowska. Wiceminister gospodarki odniosła się do rezultatów referendum w sprawie ewentualnej lokalizacji elektrowni jądrowej, które 12 lutego 2012 r. zorganizowali mieszkańcy miejscowości Gąski w woj. zachodniopomorskim - dowiedział się portal górniczy z informacji przekazanych przez resort.

Jak podkreśliła wiceminister Trojanowska, mieszkańcy Gąsek mają pełne prawo do decydowania w kwestiach istotnych dla społeczności lokalnej.

- W szczególności zależy nam na tym, aby pierwsza polska elektrownia jądrowa powstała przy aprobacie polskiego społeczeństwa - zaznaczyła.

Pełnomocnik rządu ds. polskiej energetyki jądrowej wyraziła jednak żal, iż mieszkańcy swoją decyzję podjęli tak szybko, nie mając możliwości poznania wszystkich argumentów za i przeciw takiej inwestycji.

- Termin przeprowadzania referendum, bez wcześniejszej debaty i dyskusji, bez możliwości dostarczenia mieszkańcom Gąsek informacji jakiego rodzaju korzyści niesie ze sobą taka inwestycja, bardzo zubaża ten proces - powiedziała.

Jej zdaniem, społeczność Gąsek ma prawo do pełnej informacji na temat budowy w Polsce elektrowni jądrowej, zarówno korzyści, jak i utrudnień z tym związanych.

Tego typu informacji ma dostarczyć kampania informacyjna Ministerstwa Gospodarki, która wystartuje w II połowie marca. Za jej pośrednictwem Polacy będą mogli poznać zasady funkcjonowania elektrowni, stosowane w nich systemy zabezpieczeń oraz wpływ tego typu obiektów na środowisko. - Kampania będzie zachęcać do poszukiwania informacji nt. energetyki jądrowej. Chcemy ją prowadzić w formie debaty, stawiając pytania i udzielając odpowiedzi opartych na rzetelnej i aktualnej wiedzy - wyjaśniła wiceminister Trojanowska.

Przewidziane są również konsultacje społeczne w lokalizacjach wskazanych przez inwestora, jako miejsca potencjalnej budowy elektrowni. Ich celem będzie wysłuchanie oczekiwań i obaw mieszkańców poszczególnych gmin, dotyczących realizacji inwestycji. W czasie spotkań eksperci postarają się również rozwiać mity na temat energetyki jądrowej i zachęcić do dalszego dialogu opartego na wiedzy, a nie stereotypach.

Pełnomocnik Rządu wyraziła nadzieję, iż mając w pamięci wynik referendum, będzie jeszcze szansa na rozmowy z mieszkańcami i władzami samorządowymi Gąsek na temat przyszłości projektu jądrowego.

Gąski to obok Choczewa i Żarnowca jedna z trzech możliwych lokalizacji elektrowni jądrowej, wskazanych przez inwestora siłowni - Polską Grupę Energetyczną. 12 lutego 2012 r. mieszkańcy gminy Mielno (woj. zachodniopomorskie), na terenie której znajdują się Gąski, głosowali w referendum dotyczącym lokalizacji inwestycji. Przeciwko inwestycji opowiedziało się 2237 spośród 4171 uprawnionych do głosowania mieszkańców.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Liczba zamówień dla przemysłu spada. To nie są dobre informacje

Wskaźnik PMI dla przemysłu w Polsce w maju wyniósł 49,4 pkt. wobec 48,8 pkt. przed miesiącem - podał S&P Globa

Niepewność co do porozumienia USA-Iran nie ustępuje

Ceny gazu w Europie od zwyżek rozpoczynają nowy miesiąc. Na rynkach nie ustępuje niepewność związana z możliwym porozumieniem w sprawie zakończenia wojny USA-Iran i ponownym otwarciem cieśniny Ormuz, ważnego szlaku transportowego nośników energii z Zatoki Perskiej - informują maklerzy.

Surowcowe DNA Lubelszczyzny wyrasta z węgla

Bogdanka pokazuje logikę nowej polskiej polityki surowcowej. W IGSMiE PAN opracowano cyfrowy model geologiczny Lubelskiego Zagłębia Węglowego obejmujący 11 złóż, 40 pokładów węgla i 23 uskoki regionalne.

Ryzyko pożaru auta elektrycznego nie jest wyższe niż pojazdu spalinowego?

W pierwszym kwartale br. odnotowano 14 pożarów samochodów elektrycznych, to 0,59 proc. wszystkich pożarów pojazdów - wynika z danych PSP przenalizowanych przez firmę badawczą F5A. Eksperci uważają, że ryzyko pożaru auta BEV nie jest wyższe niż samochodów z innym rodzajem napędu.