Szanse i wyzwania
Organizatorem katowickiej sesji był Główny Instytut Górnictwa, zaś gospodarzem - Centrum Elektryfikacji i Automatyzacji Górnictwa EMAG. Obok menedżerów polskich spółek węglowych oraz naukowców z uczelni górniczych i instytutów naukowo-badawczych w sesji uczestniczyło kilkudziesięciu gości m.in. z Chin, Niemiec, Republiki Południowej Afryki, Rosji, Rumunii, Ukrainy i Wietnamu.
Polska pozostaje największym producentem węgla kamiennego w Unii Europejskiej. Reprezentujemy jeden z najwyższych poziomów w warstwie naukowej i doświadczenia górniczego. - witając uczestników sesji, mówił dyrektor EMAGU, Piotr Wojtas.
Wśród największych wyzwań - traktując je jako sposób na wykorzystanie szans polskiego górnictwa - umiejscowił przede wszystkim szybkie doinwestowanie go kwotą co najmniej 20 mld złotych. Takim wyzwaniem jest również rozwijanie czystych technologii.
Śląsk i polskie górnictwo - zwłaszcza gościom zza granicy - przybliżył w swoim wystąpieniu przewodniczący sesji, prof. Jan Palarski.
- Górnictwo polskie pozostanie nadal największym producentem węgla w Unii Europejskiej. Mamy zasoby na co najmniej kilkadziesiąt lat eksploatacji. Węgiel ma wspaniałą przyszłość - optymistycznie konkludował prof. Palarski.
Przed tą końcową konstatacją przyznał jednak, że zasoby w zasięgu infrastruktury istniejących kopalń wystarczą na 12-15 lat wydobycia. Także i on akcentował więc konieczność inwestowania w polskie górnictwo. Profesor informował również o intensywnych badaniach nad gazyfikacją węgla, w tym także podziemnego zgazowania.
Reprezentujący niemiecką spółkę Bucyrus DBT Europe, dr Michael Myszkowski przeprowadził w swoim wystąpieniu obszerne porównanie dwóch technik eksploatacji węgla: systemem strugowym i kombajnowym. Porównywał walory i słabości obu z nich w trzech płaszczyznach - technicznej, możliwości wydobywczych i ekonomicznej. W jego ocenie system strugowy ma przewagę w wybieraniu ścian o miąższości do 1,8 m, natomiast w ścianach wysokich - system kombajnowy.
Ważnym wątkiem katowickiej sesji było spojrzenie na problemy, związane z przeciwdziałaniem skojarzonym zagrożeniom w górnictwie. To jedno z najpoważniejszych wyzwań tego przemysłu, ponieważ wraz ze schodzeniem z eksploatacją na coraz większe głębokości nasila się skala tych zagrożeń. W tym nurcie uczestnicy sesji wysłuchali kilku referatów.
Jednym ze szczególnie interesujących było na pewno wystąpienie doc. Stanisława Chałupnika z Laboratorium Radiometrii Głównego Instytutu Górnictwa. Referent zarysował problem występowania naturalnych izotopów promieniotwórczych w wodach kopalnianych oraz omówił metody ich podziemnego oczyszczania. Przypomniał, że poligonem doświadczalnym w tym zakresie były na początku lat dziewięćdziesiątych ubiegłego stulecia proste jeszcze rozwiązania i instalacje, zastosowane w kopalniach Krupiński i 1Maja. Pierwsza na świecie zaawansowana instalacja oczyszczania wód dołowych z radu została uruchomiona w 1999 r. w kopalni Piast, a niedługo potem - w Ziemowicie. W obu ich efektywność sięga około 95 proc.
Odmienne spojrzenie na wyzwania górnictwa przedstawił gość z Republiki Południowej Afryki, Senokoane Boitumelu Beh, etyk z Uniwersytetu w Pretorii. W swoim wystąpieniu podkreślał, iż znajduje się w kraju prof. Bolesława Krupińskiego, nie tylko luminarza wiedzy górniczej, ale i wielkiego humanisty.
- Profesor Krupiński zajmował się nie tylko zagadnieniami produkcji węgla, ale był też orędownikiem godności górnika i brał pod uwagę warunki społeczne w otoczeniu przemysłu wydobywczego - przypominał.
- Nadal mamy, niestety, w górnictwie do czynienia ze skupianiem się właścicieli i przedsiębiorców na postępie technologicznym przy ignorowaniu człowieczeństwa tych, którzy kopią węgiel, ich emocji, wartości rodzinnych i kultury - mówił referent, odwołując się głównie do doświadczeń swojego kraju.