Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.50 PLN (0.00%)

KGHM Polska Miedź S.A.

356.65 PLN (+5.83%)

ORLEN S.A.

143.86 PLN (+2.03%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.92 PLN (+3.41%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.66 PLN (+1.73%)

Enea S.A.

21.68 PLN (+2.17%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (-2.06%)

Złoto

4 745.70 USD (+0.86%)

Srebro

86.82 USD (+8.63%)

Ropa naftowa

104.34 USD (+0.18%)

Gaz ziemny

2.93 USD (+5.78%)

Miedź

6.49 USD (+3.79%)

Węgiel kamienny

111.60 USD (-0.31%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.50 PLN (0.00%)

KGHM Polska Miedź S.A.

356.65 PLN (+5.83%)

ORLEN S.A.

143.86 PLN (+2.03%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.92 PLN (+3.41%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.66 PLN (+1.73%)

Enea S.A.

21.68 PLN (+2.17%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (-2.06%)

Złoto

4 745.70 USD (+0.86%)

Srebro

86.82 USD (+8.63%)

Ropa naftowa

104.34 USD (+0.18%)

Gaz ziemny

2.93 USD (+5.78%)

Miedź

6.49 USD (+3.79%)

Węgiel kamienny

111.60 USD (-0.31%)

Trenerska profesja do łatwych nie należy. Praca z dziećmi wymaga sporego zaangażowania i uczy pokory

fot: ARC

Łukasz Kulesza z grupą podopiecznych piłkarek

fot: ARC

Sport towarzyszy mi w życiu od zawsze. Od najmłodszych lat grałem równocześnie w piłkę i w szachy. Mój brat Mateusz był wielokrotnym szachowym medalistą mistrzostw Polski, zarówno indywidualnie, jak i drużynowo – opowiada o swoich pasjach Łukasz Kulesza, kierownik oddziału wsparcia produkcji w spółce JSW Szkolenie i Górnictwo.

Zainspirowany sukcesami brata postanowił podążyć jego śladami. Radził sobie świetnie. Przez wiele lat był reprezentantem kadry narodowej juniorów w szachach. Sekcja Szachowa MKSz Rybnik była w tamtych czasach bardzo silnym ośrodkiem szachowym, a jej zawodnicy zdobywali wiele laurów na arenie ogólnopolskiej. Jednocześnie Łukasz Kulesza trenował piłkę nożną.

– W 1999 r. udało mi się zająć drugie miejsce w Mistrzostwach Śląska w Szachach i równocześnie wygrać Śląską Ligę Juniorów w piłkę, reprezentując klub mojego rodzimego Rybnika. Do dziś to wspominam – śmieje się sportowiec.

Niestety, z czasem coraz trudniej było mu pogodzić te dwie dyscypliny, więc musiał wybierać. Padło na piłkę.

– Zaczynałem w Energetyku Rybnik, obecnie ROW Rybnik. Miałem również przyjemność występować w barwach Rymera Niedobczyce, czyli teraźniejszego Rymera Rybnik. Łatwo też nie było, ponieważ dostałem się wtedy na studia wyższe. Musiałem godzić sport z nauką na Politechnice Śląskiej, co przyczyniło się niestety do zakończenia przygody z futbolem. I w taki oto sposób, już z dyplomem w kieszeni, rozpocząłem pracę w górnictwie – wspomina.

Sport jednak ma to do siebie, że niełatwo się z nim rozstać, zwłaszcza gdy od najmłodszych lat było się jego fanem. Łukasz Kulesza zamienił więc piłkę na bieganie. Mocno go to kręciło, czego efektem były kolejne sukcesy, w tym zdobycie trzeciego miejsca w Mistrzostwach Polski Górników w biegu na 10 km w Knurowie w 2018 r. Trasa przebiegała ulicami knurowskiej dzielnicy Szczygłowice i gminy Pilchowice – Wilczy, w całości to odcinek 10-kilometrowy. W kategorii open sklasyfikowanych zostało ponad 360 zawodników zrzeszonych w różnych klubach i stowarzyszeniach biegowych. Startowali m.in. zawodnicy z Kenii. Wśród braci górniczej w kategorii open wystartowało 50 biegaczy. Łukasz Kulesza ukończył zawody z imponującym czasem 36 min. 54,04 sek. Piłka jednak wciąż go kusiła, ale lata lecą. Pomyślał więc o roli piłkarskiego szkoleniowca. Przydzielono mu najmłodszych.

– Przekonałem się wtedy osobiście, że praca z dziećmi to spore wyzwanie. Przede wszystkim uczy pokory, bywa że jeszcze bardziej niż praca w środowisku górniczym na kopalni. Pracę z dzieciakami zaczynałem w Rybnickiej Akademii Piłkarskiej, której dużo zawdzięczam i którą zawsze będę miło wspominać.

Warto wiedzieć, że Rybnicka Akademia Piłkarska realizuje ciekawy projekt pod nazwą Piłkarskie Przedszkole, adresowany do dzieci w wieku od 4. do 6. roku życia. Jak przekonują jego autorzy, celem jest edukacja w zakresie trwałego kształtowania prozdrowotnych nawyków wśród najmłodszych, poprzez promocję zasad aktywnego stylu życia w oparciu o zajęcia sportowe. Dzieci pod opieką trenerów wkraczają w zaczarowany świat piłkarskich przygód, doświadczają nowych wyzwań, bawią się i rywalizują w duchu fair play.

A dziś Łukasz Kulesza zakłada po szychcie sportowy dres i pędzi co sił na umówioną porę do Szkółki Piłkarskiej RKP ROW Rybnik, skąd otrzymał propozycję pracy w charakterze szkoleniowca.

– Trenerska profesja do łatwych nie należy. Wymaga sporego zaangażowania. Poza wiedzą piłkarską pożądane jest również przygotowanie pedagogiczne. W pracy z młodszymi największy nacisk kładzie się na indywidualne przygotowanie każdego z nich. Prowadzenie piłki, podania i przyjęcia, gra jeden na jeden. W starszych rocznikach pracuje się głównie nad aspektami zespołowymi. Mam swój model gry i według niego pracuję – opisuje.

Trenerska praca staje się coraz bardziej wymagająca. Chętnych do uprawiania piłki nożnej przybywa, także wśród dziewcząt. Wpływ mają na to sukcesy naszych zawodniczek. W ub.r. Biało-Czerwone awansowały na Euro 2025, które rozegrane zostaną latem w Szwajcarii. W rewanżowym meczu barażowym nasze dziewczyny wygrały w Wiedniu z Austrią 1:0, a jedyną bramkę zdobyła Ewa Pajor. Piłkarka pochodzi z Pęgowa koło Uniejowa. Mając 8 lat, rozpoczęła treningi piłkarskie w Orlętach Wielenin, początkowo w drużynie chłopców, a od 12. roku życia trenowała w specjalnie dla niej utworzonym zespole dziewczęcym. Dziś jest zawodniczką utytułowanego klubu FC Barcelona Femeni i strzela piękne gole, których nie powstydziłby się nawet sam Robert Lewandowski. Pajor jest w tym sezonie liderką klasyfikacji strzelczyń ligi hiszpańskiej. To się dziewczętom podoba.

– W czerwcu ub.r. miałem ogromną przyjemność poprowadzić w zastępstwie drużynę Kadry Podokręgu Rybnik dziewczyn do lat 10 na turnieju Silesia CUP. Zawody odbywały się na Stadionie Śląskim w Chorzowie. Już sama gra na płycie boiska w Kotle Czarownic była zarówno dla moich podopiecznych, jak i dla mnie ogromną przyjemnością. Dziewczyny reprezentujące swoje rodzime akademie z Jastrzębia-Zdroju, Rybnika oraz wielu innych miejscowości naszego okręgu, spisały się świetnie, wygrywając wszystkie mecze tego prestiżowego turnieju. Brawa należą się przede wszystkim zawodniczkom oraz ich trenerom i trenerkom, którzy wykonali z nimi kawał dobrej roboty – opowiada Łukasz Kulesza.

Żeby było ciekawiej, ubiegły rok był dla niego także powrotem do szachów. W lipcu i październiku pracował z kadrą narodową juniorów. Tym razem prowadził zajęcia sportowe.

– To było dla mnie ogromnym wyróżnieniem. Wielu ludzi zadaje sobie pytanie, po co w ogóle szachistom treningi sportowe? W młodości uprawiając równocześnie obydwie dyscypliny, często bardziej zmęczony wracałem po turnieju szachowym niż po meczu piłkarskim. Tymczasem wysiłek intelektualny wymaga naprawdę porządnej kondycji fizycznej. Na obozach kadry narodowej juniorów w szachach pracowałem z wieloma medalistami mistrzostw świata i Europy. W Centralnym Ośrodku Sportu w Zakopanem prowadziłem zajęcia sportowe z mistrzami świata juniorów w szachach do lat 16 i 18, Jakubem Seemannem i Jankiem Klimkowskim. Obaj aktualnie występują w barwach Hetmana GKS Katowice i z powodzeniem rywalizują w seniorskich rozgrywkach. Młodzi szachiści – co bardzo mnie cieszy – pokazali bardzo wysoki poziom sprawności fizycznej, a niektórzy z nich mile zaskoczyli mnie talentem piłkarskim – przyznaje Łukasz Kulesza.

Jak podkreśla, w regionie jest wiele utalentowanej młodzieży i tylko od nas, dorosłych, zależy, jaki przykład dajemy i czy będziemy w stanie wyłonić spośród nich najlepszych.

– A co dalej ze mną? Cóż, nie wyobrażam sobie życia bez sportu. Mam nadzieję, że w trenerskiej roli stać mnie jeszcze na wiele i tego się trzymam – deklaruje trener-górnik.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

POKAZ MODY KZ 21

Wielki piec i moda? To był bardzo udany wieczór. Zobacz ZDJĘCIA

Sobotnie wydarzenie to była zapowiedź nowej roli Wielkiego Pieca, który przechodzi transformację i już w przyszłym roku stanie się nową przestrzenią miejską dla sztuki, edukacji i spotkań społecznych. Na realizację tego zadania miasto pozyskało ponad 66 mln zł z Programu Fundusze Europejskie dla Śląskiego 2021–2027 oraz blisko 9,5 mln zł z budżetu państwa. Przypomnijmy - 9 maja odbył się pokaz mody inspirowany Wielkim Piecem Huty „Pokój”.

Można już zwiedzać strażnicę ogniową kopalni Saturn

Zabytkowy budynek straży ogniowej znajduje się przy ul. Dehnelów. Miasto przejęło go kilka lat temu. Koszt prac oszacowano na ponad 4 mln zł.

1758694244 wielki piec

Wielka moda i Wielki Piec? To ma sens

W najbliższą sobotę, 9 maja, o godz. 20.00 na placu Jana Pawła II w Rudzie Śląskiej – Nowym Bytomiu odbędzie się pokaz mody inspirowany Wielkim Piecem Huty „Pokój”. Autorką kolekcji „Alchemia Wielkiego Pieca” jest Joanna Decowska. Po prezentacji wystąpi Marcin Wyrostek z zespołem Corazon. Wydarzenie odbędzie się w ramach realizacji projektu „Wielki Piec Huty Pokój – Centrum Transformacji w Rudzie Śląskiej”. Wstęp wolny.

Bytomski Rozbark. Od pięknych kamienic po kopalnie węgla

„Śladami zabytków i górnictwa w Rozbarku”  - taki tytuł miała kolejna prelekcja bytomskiego historyka Tomasza Saneckiego. Jej tematem były piękne zabytkowe kamienice, postindustrialne obiekty po dawnych kopalniach węgla kamiennego oraz rud cynku i ołowiu, a także górujący nad dzielnicą neoromański kościół pw. św. Jacka.