Sytuacja na rynku motoryzacyjnym wpłynie na ceny palladu i platyny

1521639413 opel tychy opelpost com

fot: Opel

akład w Tychach powstał w końcu lat 90. ub. wieku jako fabryka silników japońskiego Isuzu. Obecnie jest to drugi, obok fabryki samochodów w Gliwicach, polski zakład Opla

fot: Opel

Sytuacja na rynku motoryzacyjnym, która unormuje się dopiero w 2023 r, wpłynie na ceny palladu i platyny - przewidują eksperci banku Goldman Sachs. Prognozują, że w perspektywie roku ceny uncji palladu osiągną poziom 1250 dolarów, a platyny - 1200 dol.

Jak wskazano w analizie, po osiągnięciu szczytów w maju w związku z wysokimi oczekiwaniami wobec ożywienia na rynku motoryzacyjnym, pallad i platyna uległy korekcie. Było to spowodowane powstaniem znaczącego problemu w dostawach półprzewodników.

Zdaniem ekspertów GS sytuacja na rynku unormuje się dopiero w 2023 r., co powinno mieć istotne implikacje dla cen palladu i platyny.

W przypadku palladu spadek popytu na samochody spowoduje, że w tym i kolejnym roku na rynku będzie wyraźna nadwyżka tego surowca na rynku - wskazali analitycy. Jak zaznaczyli, kluczowe wydaje się pytanie, na ile pallad będzie wykorzystywany w produkcji samochodów elektrycznych i na ile będzie rósł popyt na tego typu auta.

Zdaniem GS w latach 2023-2025 powinna utrzymać się względna równowaga rynkowa. W związku z tym analitycy spodziewają się ceny docelowej palladu na poziomie 2150 dolarów za uncję w perspektywie 12-miesięcznej.

Eksperci prezentują bardziej bycze podejście względem platyny. Prognozują cenę docelową surowca na poziomie 1200 dolarów za uncję w ciągu roku, ponieważ spodziewają się, że ten surowiec w coraz większym stopniu będzie zastępować pallad w przemyśle motoryzacyjnym i znajdzie zwiększone zastosowanie w produkcji wodoru.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.