Sytuacja epidemiologiczna to duże zagrożenie dla gospodarki

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

W przypadku obecnej fali pandemii rząd uznał, że konieczne jest utrzymanie lub zaostrzenie obostrzeń

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

W styczniu 53,3 proc. respondentów uważa, że sytuacja epidemiologiczna stanowi duże zagrożenie dla gospodarki w Polsce i jest to wzrost o 1,8 pkt. proc. w porównaniu do grudnia - podał Główny Urząd Statystyczny.

Spośród respondentów deklarujących wpływ sytuacji epidemiologicznej na odpowiedzi dotyczące koniunktury konsumenckiej, 59,7 proc. określiło go jako umiarkowany wobec 57,2 proc. miesiąc temu. 19,1 proc. określa jako znaczny wobec 25,0 proc. w grudniu.

Dla 21,2 proc. respondentów obecna sytuacja nie ma żadnego wpływu wobec 17,8 proc. miesiąc temu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska gospodarka rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej

Piątkowe dane o produkcji przemysłowej wpisują się w obraz "kuloodpornej gospodarki", która rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej - uważają analitycy PKO Banku Polskiego. Ich zdaniem dane sugerują, że konflikt na Bliskim Wschodzie nie wywołał istotnego spadku aktywności w sektorze.

Leszek Miętek powołany do rady nadzorczej spółki pracującej dla kopalń

Leszek Miętek został powołany do rady nadzorczej PKP Cargo, jako przedstawiciel pracowników - poinformowała spółka w piątek w komunikacie giełdowym. Miętek jest prezydentem Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce.

Walcownia Blach Batory inwestuje 70 mln złotych

Nakładem 70 mln złotych Walcownia Blach Batory planuje wejść w segment produkcji blach o podwyższonej twardości. Będą produkowane w nowej technologii pomijającej obróbkę cieplną, co znacznie zmniejszy energochłonność procesu, a w konsekwencji zwiększy marże zakładu.  Inwestycja potrwa do końca 2027 r. 

Na Wall Street przewaga spadków, Dow tuż przy poziomie 52 tys. pkt

Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się przewagą spadków głównych indeksów, a inwestorzy przenosili się z sektora producentów układów scalonych do spółek cyklicznych w efekcie spadku cen ropy naftowej. Dow Jones w ciągu sesji po raz pierwszy w historii przekroczył na krótko poziom 52.000 punktów.