Sytuacja: decyzja URE odbije się na wynikach PGNiG

1330070020 mkimg 0291

fot: pgnig

Podziemne magazyny gazu zwiększą swoja pojemność o około 1 822 mln m sześc.

fot: pgnig

Jak informowaliśmy na portalu górniczym nettg.pl Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo SA otrzymało od prezesa Urzędu Regulacji Energetyki decyzję, odmawiającą zatwierdzenia zmiany taryfy dla paliw gazowych.

W komunikacie, który dotarł do redakcji nettg.pl spółka poinformowała, że rozpoczęła analizę treści uzasadnienia. Przypomnijmy, że na złożenie odwołania PGNiG ma 14 dni.

"Powodem złożenia wniosku o korektę cen były czynniki, na które zarząd PGNiG SA nie ma wpływu. Przede wszystkim są to, począwszy od II kwartału 2012r., wyższe koszty zakupu gazu wynikające ze wzrostu cen kontraktowych oraz osłabienie kursu złotego w relacji do kursów przyjętych w obowiązującej taryfie. Ponadto na decyzję o złożeniu wniosku miała wpływ konieczność zwiększenia wolumenu zapasów obowiązkowych gazu ziemnego, które - zgodnie z ustawą - Spółka ma obowiązek stworzyć i utrzymywać. Należy przypomnieć, że od 1 października 2012 r. poziom obowiązkowych zapasów musi wzrosnąć z obecnych 20 do 30 średniodziennych dostaw gazu ziemnego z zagranicy realizowanych przez spółkę" - czytamy w komunikacie.

PGNiG przypomina, że decyzję o odmowie taryfy poprzedziły trzy zapytania prezesa URE kierowane do spółki, które spowodowały, że proces taryfowy trwał ponad 90 dni. W ocenie zarządu firmy wydłużenie procesu oraz odmowna decyzja będą miały negatywny wpływ na wyniki finansowe.

PGNiG podkreśla, że brak pokrycia kosztów pozyskania gazu w obecnie obowiązującej taryfie przełożył się w drugim kwartale 2012 r. na 658 mln zł straty w segmencie obrót i magazynowanie, a narastająco w pierwszym półroczu 2012 r. strata ta przekroczyła 1,4 mld zł.

Według PGNiG konieczność odzwierciedlenia wartości zapasów w cenach, które mogą być zrealizowane z tytułu sprzedaży zmagazynowanego gazu, straty na obrocie gazem pogłębią dodatkowe koszty, wynikające ze zwiększenia odpisu aktualizującego zapas gazu. Na dzień 30 czerwca br. było to 66 mln zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zbigniew Bryja: Każdy z nowych szybów to koszt rzędu około 3 miliardów złotych

Rozmowa ze Zbigniewem Bryją, wiceprezesem zarządu ds. rozwoju KGHM Polska Miedź

Załoga oddziału GRP-4 kopalni Zofiówka świeci przykładem

Straty finansowe w górnictwie węgla energetycznego, skrócony czas pracy w kopalniach i świetne wyposażenie techniczne kopalni Zofiówka. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 26 września 1996 r.

Biogaz i biometan mogą zastąpić nawet 20-25 proc. całego zużycia gazu w Polsce

Miłosz Motyka: bez podpisu prezydenta ustawy o podatku od firm paliwowych trudno będzie o środki na nowy CPN.

Na Wall Street wzrosty na koniec udanego tygodnia