Kraj: URE zaapelował do posłów o dodatkowe środki w związku z projektem podnoszącym limit zużycia energii

1676872361 pradkontakty newseri

fot: Newseria

Przyjęta przez rząd Tarcza Solidarnościowa zakłada, że ceny energii elektrycznej netto w 2023 r. pozostaną zamrożone na poziomie ubiegłorocznym do wysokości określonych w ustawie limitów

fot: Newseria

Podczas prac w Komisji do Spraw Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych przedstawiciel Urzędu Regulacji Energetyki zaapelował o dodatkowe pieniądze, by regulator mógł zrealizować nowe obowiązki wynikające z projektowanej ustawy podnoszącej limit zużycia energii elektrycznej z zamrożoną ceną.

W środę Komisja do Spraw Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych rozpatrywała pilny rządowy projektu ustawy o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach służących ochronie odbiorców energii elektrycznej w 2023 roku w związku z sytuacją na rynku energii elektrycznej oraz o zmianie niektórych innych ustaw po pierwszym czytaniu. Posłowanie wnieśli poprawki o charakterze legislacyjnym i doprecyzowującym.

- Będę wnosił, żeby na II czytaniu rozpatrzeć projekt ustawy bez odsyłania do komisji - poinformował przewodniczący komisji poseł PiS Marek Suski, tłumacząc to tym, że komisja po drugim czytaniu już się nie zbierze, w związku z kończącą się kadencją parlamentu.

Przedstawiciel Urząd Regulacji Energetyki (URE) wskazał na wprowadzenie w nowelizacji wielu nowych obowiązków dla prezesa URE.

- Są to całkowicie nowe zadania (...) odnoszące się do spółek zajmujących się wydobyciem i spółek koksowniczych, które były poza zakresem regulacyjnym URE. Prezes URE nie dysponuje kadrami ani możliwościami weryfikacji, stąd wnosi o dodanie reguły wydatkowej i przyznanie środków by móc realizować ustawę - zaapelował dyrektor departamentu prawnego i rozstrzygania sporów w URE Zdzisław Muras.

Dodał, że ich brak może ograniczyć lub uniemożliwić prezesowi URE dopilnowanie, czy zweryfikowanie środków, które powinny trafiać na fundusz solidarnościowy. Strona rządowa negatywnie ustosunkowała się do propozycji URE.

Wiceminister klimatu i środowiska Piotr Dziadzio poinformował posłów, że po pół roku funkcjonowania mechanizmu ograniczającego wysokość cen energii elektrycznej rząd przeanalizował go i stwierdził, że stanowi on realne wsparcie dla polskich rodzin.

- System elektroenergetyczny w Polsce działa stabilnie, a sytuacja budżetowa na to pozwala, dlatego zdecydowaliśmy się na zwiększenie rocznych limitów zużycia prądu po zamrożonych cenach i stawkach opłat - podkreślił.

- Mamy oszczędności, które zostały wygenerowane już w stosunku do założeń pierwszej części realizowanej ustawy. Te oszczędności są na poziomie ok. 3 mld zł, więc (...) mamy podstawy do rozszerzenia tego typu wsparcia. Obniżenie stawki do 693 zł od 1 października jest spowodowane tym, że ceny rynkowe spadają. Jesteśmy w stanie wprowadzić obniżenie tych stawek dla małych i średnich przedsiębiorstw do niższego poziomu - dodał.

Na pytanie posłów czy oprócz środków ze spółek do systemu wsparcia trafiły pieniądze z innych źródeł, Dziadzio odpowiedział, że do Zarządcy Rozliczeń trafiło 6 mld zł z budżetu państwa, około 20 mld zł ze spółek energetycznych.

Zwrócił uwagę, że w projekcie nowelizacji ustawy wprowadzono składkę solidarnościową - zasilenie funduszy państwowych z przeznaczeniem na wsparcie polskich rodzin i wybranych podmiotów gospodarczych w sytuacji znacznego zwiększenia kosztów energii. Wyjaśnił, że jest to oskładkowanie nadmiernych dochodów osiągniętych w 2022 r. w wyniku nadzwyczajnej zmiany na rynkach światowych przez duże przedsiębiorstwa działające w Polsce w sektorze węgla kamiennego, brunatnego oraz produkcji koksu.

Dziadzio dopytywany przez posłów stwierdził, że ciężko jest dzisiaj literalnie wymienić firmy, które zostaną objęte opłatą solidarnościową, ponieważ (...) jest to w trakcie analizy(...), a część tych spółek jest spółkami giełdowymi. Na pewno nie będą opodatkowane takie firmy jak Bogdanka czy Turów - zaznaczył wiceminister.

Rządowy projekt ustawy zmieniający ustawę o szczególnych rozwiązaniach służących ochronie odbiorców energii elektrycznej w 2023 r, dotyczy zapewnienia stabilnego poziomu cen energii elektrycznej i paliw gazowych dla wybranych odbiorców, którzy są szczególnie narażeni na wzrost cen paliw i energii poprzez m.in. zwiększenie podstawowego limitu zużycia energii objętego zamrożeniem cen na poziomie z 2022 r., oraz obniżeniu ceny maksymalnej energii elektrycznej w kolejnych kwartałach 2023 r.; a także wprowadzenie w 2023 r. obowiązku odprowadzenia na rzecz Funduszu Wypłaty Różnicy Ceny nadmiarowych dochodów dla dużych podmiotów z sektora wydobycia węgla i produkcji koksu.

W poniedziałek projekt przyjął rząd.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.