System elektroenergetyczny jest przygotowany na nadchodzące fale upałów

Obecnie nie występują ograniczenia w pracy elektrowni, a system elektroenergetyczny jest przygotowany na nadchodzące upały - poinformował PAP rzecznik prasowy Polskich Sieci Elektroenergetycznych Maciej Wapiński.

fot: Ministerstwo Energii

Ustawiano przetargi na niekorzyść spółki Skarbu Państwa

fot: Ministerstwo Energii

Obecnie nie występują ograniczenia w pracy elektrowni, a system elektroenergetyczny jest przygotowany na nadchodzące upały - poinformował PAP rzecznik prasowy Polskich Sieci Elektroenergetycznych Maciej Wapiński.

“Obecnie nie występują ograniczenia w pracy elektrowni systemowych wynikające z poziomu lub temperatury wody“ - przekazał Wapiński.

Dane PSE nie wskazują na to, żeby taka sytuacja miała nastąpić. Nawet gdyby doszło do ograniczenia pracy niektórych elektrowni węglowych i gazowych, nie będzie to stanowić zagrożenia dla bezpieczeństwa pracy systemu - wskazał rzecznik.

Podkreślił, że obecnie nie ma ryzyka wprowadzenia ograniczeń w poborze energii, czyli tzw. stopni zasilania. Wprowadzono je ostatnio w sierpniu 2015 r., kiedy trwała susza, a temperatura wody w rzekach była wysoka. Od tego czasu właściciele elektrowni konwencjonalnych przeprowadzili inwestycje zabezpieczające ich przed takim ryzykiem. Jednocześnie rozwinęła się w kraju energetyka odnawialna.

Według Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, w najbliższych dniach prognozowany jest szybki wzrost temperatur do wartości upalnych, sięgających miejscami 35-38 st. C. Wysoka temperatura wpływa na wzrost zapotrzebowania na prąd, co wynika przede wszystkim z pracy klimatyzacji i urządzeń chłodzących.

W Polsce w ostatnich latach mocno wzrosła liczba instalacji energetyki słonecznej - według najnowszych danych PSE ich łączna moc sięgnęła ponad 27 GW. Jak wyjaśnił rzecznik, praca fotowoltaiki jest dobrze skorelowana z zapotrzebowaniem w ciągu dnia, jednak wieczorami produkcja energii z tych źródeł spada. Dlatego w godzinach wieczornych niezbędne będzie zwiększenie mocy elektrowni konwencjonalnych, czyli węglowych i gazowych. “Według obecnie dostępnych danych i prognoz w najbliższych dniach będzie dostępna wymagana rezerwa mocy“ - wskazał Wapiński.

“Jeżeli ktoś oprócz instalacji fotowoltaicznej dysponuje klimatyzacją to zachęcamy do wykorzystania energii elektrycznej produkowanej w ciągu dnia do schłodzenia domu i mieszkania oraz ograniczenia jej wykorzystania w ok. godz. 19-21, gdy sytuacja w systemie jest zwykle najtrudniejsza ze względu na gwałtowny spadek produkcji z fotowoltaiki“ - dodał rzecznik.

Przypomniał, że w przygotowanej przez PSE aplikacji Energetyczny Kompas można sprawdzić, jak w danej chwili pracuje system i czy rekomendowane jest zwiększenie czy zmniejszenie zużycia energii elektrycznej.

“Polski system jest obecnie dobrze przygotowany zarówno na wysokie zapotrzebowanie zimą, jak i latem. Ostatniej zimy przy wielodniowych mrozach system pracował bezpiecznie pomimo rekordów zapotrzebowania. W poprzednich latach bez przeszkód przechodziliśmy także przez fale upałów. By tak pozostało niezbędne jest zapewnienie odpowiednich mocy dyspozycyjnych, czyli takich, które pracują niezależnie od warunków pogodowych“ - wskazał Wapiński.

Polskie Sieci Elektroenergetyczne są operatorem systemu przesyłowego energii elektrycznej w Polsce. Spółka zarządza siecią przesyłową, w której skład wchodzą umożliwiające przesył energii na duże odległości linie najwyższych napięć 400 kV oraz 220 kV, o łącznej długości ponad 16 tys. km, oraz 110 stacji elektroenergetycznych służących do przetwarzania i rozdziału energii elektrycznej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwiększą moc elektrowni węglowych. Powodem niedobory energii

Szybko rosnące zapotrzebowanie Indii na energię elektryczną może zmusić ten kraj do dodania mocy węglowych – mówi szef działu planowania sektora energetycznego, którego cytuje Reuters.

Polacy chętnie zmieniają sprzedawcę prądu? Są dane za pierwsze półrocze

W pierwszym półroczu decyzję o zmianie sprzedawcy prądu podjęło 45 891 odbiorców. Tak wynika z danych Urzędu Regulacji Energetyki (URE).

Nie wystarczy zamykać kopalnie. Trzeba wiedzieć, co je zastąpi

Marian Zmarzły, wiceminister energii: Osłony pracownicze są potrzebne, ale nie zastąpią perspektyw dla regionu. Zanim znikną ostatecznie dotychczasowe miejsca pracy, powinny pojawiać się nowe możliwości zatrudnienia i rozwoju. Należy policzyć także skutki zamknięcia kopalni dla samorządów, lokalnych firm i rodzin. Bezpieczeństwo społeczne jest warunkiem powodzenia transformacji, nie dopiskiem do strategii.

Większym wyzwaniem w Unii ceny gazu ziemnego, a nie jego dostępność

W najbliższych miesiącach nie ma ryzyka niedoboru gazu w UE, a na ceny wpływać będzie pogoda, niepewna sytuacja na Bliskim Wschodzie i zbliżający się zakaz importu LNG z Rosji - wskazał dyrektor Biura Branży Paliwowej i Infrastruktury w Banku Gospodarstwa Krajowego Przemysław Wilkiewicz.