System: edukacja z gwarancją zatrudnienia

fot: Andrzej Bęben/ARC

Górnictwo znów jawi się, jako atrakcyjna branża, z którą warto związać się zawodowo

fot: Andrzej Bęben/ARC

Jeszcze dziesięć lat temu kandydatów do pierwszych klas górniczych zawodówek i techników było poniżej trzystu. Dziś liczba ta przekracza już 2 tysiące.

Szkoły i uczelnie kształcące w kierunkach górniczych zapewniają górnictwu pracowników o najwyższych kwalifikacjach. W tym roku Kompania Węglowa nagrodziła za dobre wyniki w nauce 44 uczniów techników górniczych. Warunkiem była średnia ocen nie niższa niż 4,75. Młodzi ludzie otrzymali po 1200 zł.

Wcześniej wręczono im gwarancje zatrudnienia po ukończeniu szkoły.

Największa w Europie spółka wydobywcza nie szczędzi również środków na stypendia dla studentów wydziałów górniczych. Obecnie ponad 160 studentów Politechniki Śląskiej i Akademii Górniczo-Hutniczej, kontynuujących naukę na studiach magisterskich, korzysta z miesięcznych stypendiów wysokości 1200 zł, wypłacanych przez cały rok akademicki.

Na górniczym rynku pracy najbardziej poszukiwani są obecnie elektrycy, mechanicy i inżynierowie automatycy. Dlatego młodych zachęca się, aby kontynuowali edukację w wyższych uczelniach. Na razie, każdego roku Kompania Węglowa przyjmuje ok. 5,5 tys. osób z ogólnego rynku pracy. Są to w większości pracownicy niewykwalifikowani, wymagający dodatkowych kursów i szkoleń.

- Szkoły i uczelnie kształcące w kierunkach górniczych zapewniają nam pracowników o najwyższych kwalifikacjach. Ci uczniowie, którzy otrzymali już gwarancje zatrudnienia, z pewnością ich nie stracą. Nie ma takiego ryzyka, ponieważ perspektywy przed polskim górnictwem są duże. Dziś nie mówi się o likwidacji kopalń, ale o wykorzystaniu złóż w pełni. Proces kształcenia nowych kadr jest pod kontrolą. Mamy świadomość, że półtora tysiąca uczniów, rozpoczynających właśnie naukę górniczego fachu, to wystarczający poziom - wyjaśnia Piotr Rykala, wiceprezes Kompanii Węglowej.

Co ciekawe, młodzi ludzie garną się do zawodu, choć zewsząd epatowani są informacjami, że należy on do najniebezpieczniejszych.

- To, że górnictwo jest pracą niebezpieczną, wiemy wszyscy, ale nie jest to wbrew pozorom profesja najbardziej niebezpieczna. Są branże, gdzie wypadków jest zdecydowanie więcej. My staramy się im zapobiegać, a młodzi ludzie pracują w sposób coraz bardziej odpowiedzialny - dodaje wiceszef Kompanii Węglowej.

Przestrzeganie zasad bezpieczeństwa i higieny pracy to z pewnością efekt coraz lepszego systemu kształcenia. Powstają nowoczesne sztolnie szkoleniowe, a uczniowie starszych klas i studenci odbywają praktyki w kopalniach pod ziemią.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.