Syn górnika od lat jest jednym z filarów polskiej kadry piłki nożnej

1624606005 glik kamil pzpn

fot: Materiał prasowy PZPN

Kamil Glik jest silnie związany z regionem i swoim miastem, czemu dał wyraz stając się jedną z twarzy akcji „Nie oczerniaj górnika”, którą zainicjowała Fundacja JSW

fot: Materiał prasowy PZPN

Występy naszej reprezentacji na trwających Mistrzostwach Europy, co oczywiste, wzbudziły i wzbudzają wiele emocji. Sprawdzianem dla naszej kadry było m.in. spotkanie z faworyzowaną Hiszpanią. Był to mecz o podwójnym znaczeniu.

Po pierwsze o wszystko, czyli aby nie stracić szans na awans z grupy, oraz o honor, aby zmazać wstyd z konfrontacji ze Słowacją. Jednym z zawodników, który wytrzymał to ciśnienie, był jastrzębianin Kamil Glik. Pokazał charakter lidera i idealnie dyrygował defensywą. Po trudnym boju Biało-Czerwonym udało się wywalczyć jeden punkt. Nie wiadomo, na ile on się nam przydał, bo w chwili, gdy powstawał ten tekst, nie był znany jeszcze wynik meczu ze Szwedami. Być może dziś wszyscy cieszymy się z dalszej gry albo smucimy, że Euro już się dla nas skończyło.

Kamil Glik urodził się 3 lutego 1988 r. w Jastrzębiu-Zdroju. Jego ojciec był górnikiem. Pracował m.in. w kopalni Jas-Mos. Glik z pewnością w wielu kwestiach na boisku może przypominać górniczą brać. Jest twardy, nieustępliwy i nie boi się ciężkiej pracy. Jest człowiekiem od czarnej roboty i powstrzymuje napastników rywali. To dużo mniej widowiskowe niż strzelanie goli, ale jak mówi powiedzenie funkcjonujące w świecie sportów zespołowych – „obrona wygrywa tytuły, a atak sprzedaje bilety”. 

Miał być bramkarzem
Reprezentacyjny obrońca pierwsze piłkarskie kroki stawiał w klubie MOSiR Jastrzębie-Zdrój.

– Początki kariery Kamila można przedstawić w klasyczny sposób. Po prostu przyszedł do nas i chciał grać w piłkę. Cechowała go wielka kultura i to, że zawsze przykładał się do treningów. Co ciekawe, zaczynał u nas jako bramkarz, a dopiero z czasem został przekwalifikowany na obrońcę. Potem Kamil trafił do Wodzisławia Śląskiego, a później do zachodnich klubów – wspominał kiedyś na łamach „Górniczej” Mirosław Zieliński, kierownik drużyn młodzieżowych w jastrzębskim klubie.

Piłkarskie CV Kamila Glika może budzić podziw. Jego pierwszym klubem w seniorskiej piłce był Real Madryt C, czyli druga drużyna rezerw legendarnego klubu ze stolicy Hiszpanii. Grał tam w latach 2007-2008. Potem przez trzy lata jastrzębianin bronił barw Piasta Gliwice. W 2010 r. przeniósł się do włoskiej Serie A. Najpierw było US Palermo, skąd trafił na półroczne wypożyczenie do FC Bari 1908. W kolejnym sezonie grał już w drugoligowym AS Torino, któremu pomógł awansować do najwyższego poziomu rozgrywkowego we Włoszech, czyli do Serie A. W Turynie Glik świetnie się zaaklimatyzował i jako pierwszy obcokrajowiec w historii klubu został kapitanem. Torino z Glikiem w składzie grało w Lidze Europy. W sezonie 2014/2015 jastrzębianin został wybrany przez prestiżową „La Gazetta dello Sport” do jedenastki sezonu. Glik w Turynie grał do końca sezonu 2015/2016. Łącznie w barwach tej ekipy wystąpił w 171 meczach. Zdobył w nich 13 bramek i odnotował 6 asyst. Nieprzerwanie przez 3 sezony był także kapitanem klubu. Ciężką pracą i postawą zapracował sobie na szacunek kibiców i uzyskał status legendy AS Torino.

Kolejnym przystankiem było francuskie AS Monaco. Tam reprezentacyjny obrońca grał w latach 2016-2020. W 128 spotkaniach zdobył 11 bramek. W tym czasie występował w prestiżowej Lidze Mistrzów oraz wygrał tytuł mistrza Francji. W 2020 r. Glik powrócił do ligi włoskiej. Obecnie broni barw Benevento Calcio. 

Pamięta o korzeniach
Do tej pory Kamil Glik w seniorskiej reprezentacji Polski wystąpił w 85 meczach, w których zdobył 6 bramek. Jedną z nich strzelił Anglikom w czasie meczu rozgrywanego w październiku 2012 r. w Warszawie. Z orzełkiem na piersi występował na Mistrzostwach Europy w latach 2016 i 2020 oraz na Mundialu w 2018 r.

Kamil Glik jest silnie związany z regionem i swoim miastem, czemu dał wyraz stając się jedną z twarzy akcji „Nie oczerniaj górnika”, którą zainicjowała Fundacja JSW. Było to w okresie, gdy w śląskich kopalniach odnotowywano najwięcej w kraju zakażeń koronawirusem. W tym czasie na górników i ich rodziny oraz na mieszkańców Śląska wylała się fala hejtu. Kamil Glik i w takiej sytuacji pokazał się jako świetny obrońca, na którego można liczyć.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw - zauważyli w komentarzu do środowych danych GUS ekonomiści banku ING. Ich zdaniem perspektywy inflacyjne pogarszają się. W środę Główny Urząd Statystyczny podał w szybkim szacunku, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych we wrześniu 2026 r. wzrosły rdr o 4,0 proc., wobec 3,4 proc. w sierpniu, a w porównaniu z ub. miesiącem wzrosły o 0,7 proc.

Hennig-Kloska na spotkaniu ministrów Trójkąta Weimarskiego opowiedziała się za odroczeniem ETS2

Ministra klimatu i środowiska (MKiŚ) Paulina Hennig-Kloska na spotkaniu ministrów ds. środowiska Trójkąta Weimarskiego we Francji opowiedziała się za dalszym odroczeniem wejścia w życie ETS2 - poinformował resort we wtorek. Jak podało ministerstwo, Paulina Hennig-Kloska wzięła udział w spotkaniu ministrów ds. środowiska Trójkąta Weimarskiego, które odbyło się 28-29 września 2026 r. w Chambord we Francji.

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.