Sympozjum o współpracy sądów państw członkowskich UE
Sympozjum odbędzie się w Luksemburgu, a udział w nim wezmą prezesi Trybunałów Konstytucyjnych (TK) i Sądów Najwyższych (SN) państw UE. Polskę reprezentować będą: prezes TK Bohdan Zdziennicki, sędzia TK Stanisław Biernat i prezes SN Walerian Sanetra.
Podstawowym tematem sympozjum będą zasady postępowania prejudycjalnego. Jest to postępowanie prowadzone przez sądy krajowe przed zadaniem pytania ETS-owi o wyjaśnienie konkretnego problemu prawnego. Odpowiedź ETS stanowi - zgodną z prawem wspólnotowym - wykładnię prawa poszczególnych państw członkowskich. Może być ona również orzeczeniem zgodności lub sprzeczności przepisów krajowych z normami unijnymi.
ETS powstał na mocy umowy z 25 marca 1957 r. o wspólnych instytucjach europejskich. Jego siedzibą jest Luksemburg. Zadaniem ETS jest zapewnienie jednolitej interpretacji i stosowania prawa europejskiego we wszystkich krajach Unii. Chodzi m.in. o to, aby sądy krajowe nie wydawały rozbieżnych wyroków w podobnych sprawach. Trybunał czuwa również nad bieżącym dostosowywaniem przepisów poszczególnych państw do prawa unijnego, rozstrzyga spory prawne między państwami członkowskimi, instytucjami UE, a także osobami prawnymi i fizycznymi.
Jak podaje Urząd Komitetu Integracji Europejskiej (UKIE), od naszej akcesji do UE, tj. od 1 maja 2004 r. do marca 2009 r., Polska miała przed ETS 12 spraw, najwięcej spośród nowych państw członkowskich UE. Większość została wytoczona w 2008 r. przez Komisję Europejską (KE). Cztery sprawy z powództwa KE zostały już zakończone i wszystkie Polska przegrała. Ostatnio, w marcu br., Polska przegrała sprawę dotyczącą akcyzy od energii elektrycznej. ETS stwierdził, że podatek ten powinien płacić wyłącznie ostateczny odbiorca, a nie - jako to stanowiło polskie prawo - również producent czy importer prądu.
W ETS jedynym polskim sędzią jest Jerzy Makarczyk. Od 2 października 6-letnią kadencję na stanowisku sędziego ETS rozpocznie kolejny Polak, były prezes TK, prof. Marek Safian. Ponieważ sędziowie ETS występują w roli przedstawicieli UE, ze względu na zachowanie bezstronności nie mogą orzekać w sprawach dotyczących państw, z którego pochodzą.