Sylwetka szefa JSW - Młody górniczy wilk

Zagorowski GAL 2

fot: Jarosław Galusek

Rok 2009 oznacza walkę o utrzymanie 23 tys. miejsc pracy - mówi prezes JSW

fot: Jarosław Galusek

Jarosław Zagórowski jest prezesem Jastrzębskiej Spółki Węglowej od dwóch lat. Znany z ciętego języka. Zawsze mówi to, co myśli. – Ale da się z nim rozmawiać – mówią związkowcy.

Szefem największego producenta węgla koksującego w Europie, zatrudniającego 23 tys. ludzi, został w 2007 r. Branża nie wróżyła mu długiej kariery. Miał wtedy 37 lat - napisała w sobotę \"Rzeczpospolita\".

Nigdy nie był szefem kopalni. Urodził się w Krynicy, przez lata pracował w Ministerstwie Gospodarki. Media ze stanowiska \"odwoływały go\" wielokrotnie. Także rok temu po 46-dniowym strajku w kopalni \"Budryk\". Teraz w prima aprilis nie oszczędził go branżowy portal Nettg.pl, obwieszczając, że prezesurę w JSW obejmie Liliana Tahery, asystentka byłego górniczego ministra Pawła Poncyljusza (według górników „baba w branży to największy pech”) - czytamy w \"Rzeczpospolitej\".

Zagórowskiego to nie wzrusza - uważa \"Rzeczpospolita\". Był pierwszym z szefów spółek węglowych, który wprowadził plan antykryzysowy na 0,5 mld zł. Ale np. nie rezygnuje z inwestycji, na które JSW wyda w tym roku ponad 700 mln zł. Przejął co prawda spółkę wyprowadzoną na prostą (głównie przez Leszka Jarno), ale potem musiał zmierzyć się ze strajkiem w przejmowanym przez JSW Budryku i problemem za małego wydobycia węgla. Teraz walczy z kryzysem, gdy na zwałach JSW zalega ponad 1 mln ton węgla.

– Współpracuje się z nim dobrze. Ma łatwość w nawiązywaniu kontaktów. Jest otwarty, śmiało wypowiada swoje poglądy. Świetny dyplomata. Jest też człowiekiem niezwykle zajętym, który chce reformować świat – mówi Katarzyna Jabłońska-Bajer, rzeczniczka JSW.

– Ale jak coś czasem chlapnie, to się nóż w kieszeni otwiera. Prywatnie rozmawia się z nim bezpośrednio, ale nie zawsze przenosi się to na negocjacje – uważa Wacław Czerkawski, wiceszef Związku Zawodowego Górników w Polsce. Po opublikowaniu w „Rzeczpospolitej” sylwetki prezesa Kompanii Węglowej Zagórowski powiedział np., że swoją widziałby... pisaną wierszem. – Miał wysoko postawioną poprzeczkę, ale i szczęście, że trafił do dobrze prosperującej JSW. Bo w Kompanii Węglowej to nie porządziłby trzy dni – dodaje Czerkawski.

Bardzo dobrze Zagórowskiego ocenia Janusz Steinhoff, były wicepremier i minister gospodarki. – Za mało wiem o jego działalności w spółce, ale wie wiele o górnictwie, zajmował się nim w resorcie gospodarki w czasach reformy – powiedział „Rzeczpospolitej”. – Zapamiętałem go jako ambitnego człowieka, życzę mu jak najlepiej, bo sytuacja w górnictwie nie jest najlepsza.

Osoba z branży, która chce zostać anonimowa, żartuje, że Zagórowski górnictwa uczył się w \"Budryku\", gdy pod ziemią przetrzymali go górnicy - napisała \"Rzeczpospolita\".

Jarosław Zagórowski jest absolwentem wydziałów mechaniczno-technologicznego oraz organizacji i zarządzania Politechniki Śląskiej w Gliwicach. W latach 2000 – 2004 skończył studia na wydziale górniczym Akademii Górniczo-Hutniczej. Z Jastrzębską Spółką Węglową jest związany od 2003 r. (był członkiem rady nadzorczej, potem jej przewodniczącym).

Czytaj też:
Sylwetka szefa Kompanii Węglowej: Wymagający, opanowany i mówi, co myśli

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Flota osobowych elektryków w Polsce wzrosła w ciągu roku o połowę

Liczba elektrycznych samochodów osobowych była we wrześniu o połowę wyższa niż rok wcześniej, jednak liczba nowych rejestracji spadła - wynika z danych Polskiego Stowarzyszenia Nowej Mobilności, F5A i Otomoto.

„Podziemne Królestwo” – materiał dziennikarzy śledczych TVN24 o tym kto blokuje zmiany w górniczym kolosie

Reportaż „Czarno na Białym” wskazuje na dwa główne powody kryzysu: cykliczność rynku węgla koksowego i wieloletnie zaniechania restrukturyzacyjne. W 2022 r. tona węgla koksowego kosztowała rekordowe 360 dolarów, dziś to 230 dolarów – na granicy opłacalności. Jak tłumaczy w programie zarząd JSW, przychody nie pokrywają kosztów. Poduszka 7 mld zł z czasów hossy została w ciągu trzech lat wydana na pokrycie kosztów funkcjonowania.

Protest w Bogdance. Zarząd spółki deklaruje otwartość na dialog

Rozpoczął się protest w Bogdance. Związkowcy pod siedzibę zarządu Lubelskiego Węgla Bogdanka przynieśli drewnianą trumnę z napisem „górnictwo i energetyka” i zapowiedzieli, że nie wyjdą z budynku – informuje Polskie Radio Lublin.

Południowy Koncern Węglowy wsparł ćwiczenia ratownicze MAYDAY’26

Południowy Koncern Węglowy S.A. był jednym z głównych partnerów czwartej edycji MAYDAY’26 – wydarzenia poświęconego doskonaleniu współpracy służb ratowniczych podczas zdarzeń z dużą liczbą poszkodowanych. Spółka udostępniła na potrzeby ćwiczeń infrastrukturę kolejową Zakładu Górniczego Janina w Libiążu i zaangażowała pracowników w obsługę ruchu kolejowego. W wydarzeniu uczestniczyli także ratownicy górniczy z ZG Janina, którzy prezentowali specjalistyczny sprzęt i prowadzili instruktaż pierwszej pomocy.