Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 156.29 USD (-0.04%)

Srebro

84.94 USD (-0.51%)

Ropa naftowa

101.07 USD (+4.32%)

Gaz ziemny

3.29 USD (+1.23%)

Miedź

5.84 USD (-0.82%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 156.29 USD (-0.04%)

Srebro

84.94 USD (-0.51%)

Ropa naftowa

101.07 USD (+4.32%)

Gaz ziemny

3.29 USD (+1.23%)

Miedź

5.84 USD (-0.82%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Sygnały od pracowników są traktowane priorytetowo

fot: Maciej Dorosiński

- Górnictwo podziemne jest tym, w którym występuje najwięcej różnego rodzaju zagrożeń, które niestety mają wpływ na potencjalną wypadkowość - uważa Alicja Stefaniak

fot: Maciej Dorosiński

Rozmowa z ALICJĄ STEFANIAK, dyrektor Departamentu Warunków Pracy i Szkolenia w Wyższym Urzędzie Górniczym

Nadzór górniczy podsumował działalność telefonu interwencyjnego w 2023 r. W ciągu minionych 12 miesięcy tą drogą do Wyższego Urzędu Górniczego wpłynęły 54 zgłoszenia. Zasadność czternastu z nich została potwierdzona, a sześć jest jeszcze w trakcie weryfikacji. Jak duże znaczenie ma dla nadzoru górniczego taka forma kontaktu z pracownikami?
Istotą powstania telefonu interwencyjnego w WUG było przede wszystkim umożliwienie pracownikom przekazywania zgłoszeń o zdarzeniach potencjalnie niebezpiecznych i przypadkach nieprzestrzegania zasad oraz przepisów bhp w sytuacji braku reakcji osób dozoru i kierownictwa zakładów górniczych. Poprzez uruchomiony telefon interwencyjny i adres poczty elektronicznej pracownicy mogą anonimowo zgłaszać przypadki naruszania zasad bezpieczeństwa w kopalniach.

Praktyka pokazuje też, że pracownicy kopalń z różnych powodów nie zgłaszają swym bezpośrednim przełożonym sytuacji zagrażających bezpieczeństwu pracy, stąd m.in. uruchomienie górniczego telefonu zaufania. Jednocześnie należy dodać, że to osoby z kierownictwa i dozoru w kopalniach odpowiadają za właściwą i bezpieczną organizację pracy, a obowiązek przestrzegania zasad i przepisów bhp dotyczy wszystkich pracowników.

Telefon działa już kilkanaście lat.
Został uruchomiony w 2011 r. i jest czynny nieprzerwanie, we wszystkie dni tygodnia, także w święta. Tym samym pracownicy mogą całodobowo zgłaszać nieprawidłowości i niebezpieczne zdarzenia zagrażające ich zdrowiu i życiu. Oprócz telefonu mogą też wykorzystać do tego rodzaju zgłoszeń pocztę elektroniczną oraz tradycyjną, wysyłając informacje na adres Wyższego Urzędu Górniczego. Można stwierdzić, że przez wszystkie lata od uruchomienia telefonu do Wyższego Urzędu Górniczego wpłynęło kilkaset zgłoszeń.

Tylko przez ostatnie pięć lat łącznie wpłynęło 449 zgłoszeń dotyczących nieprawidłowości w funkcjonowaniu zakładów górniczych. W tym okresie pracownicy nadzoru potwierdzili 146 zgłoszeń, czyli co trzecie zgłoszenie o nieprawidłowościach okazało się zasadne. To pokazuje, jak przydatne są narzędzia w postaci telefonu interwencyjnego i skrzynki e-mailowej, pozwalające pracownikom reagować na stwierdzone łamanie zasad bhp.

Czy dzięki tym zgłoszeniom w tym czasie udało się natrafić na jakieś poważne uchybienia?
Można powiedzieć, że każda potwierdzona nieprawidłowość, która została zgłoszona przez pracownika, jest traktowana przez Wyższy Urząd Górniczy jako poważna. Analiza wypadków śmiertelnych i ciężkich, które miały miejsce w ostatnich latach w polskim górnictwie, wskazuje, że przyczyną ich zaistnienia było przede wszystkim łamanie podstawowych zasad bhp. Dlatego można stwierdzić, że takie anonimowe zgłoszenie i w następstwie reakcja pracowników nadzoru górniczego może uchronić kogoś przed wypadkiem, a nawet uratować życie.

W jaki sposób weryfikowane są zgłoszenia, które poprzez telefon interwencyjny czy też maila trafiają do WUG?
Wszystkie zgłoszenia są od razu analizowane i niezwłocznie przekazywane do rozpoznania. Przekazane informacje o nieprawidłowościach w większości przypadków badają pracownicy inspekcyjno-techniczni urzędów górniczych. Sprawy, które są poza kompetencjami prezesa WUG, np. dotyczące mobbingu czy też zagadnień z prawa pracy, przekazywane są innym instytucjom, np. Państwowej Inspekcji Pracy.

Po przeprowadzonych kontrolach, organy nadzoru górniczego, w uzasadnionych przypadkach, mogą wydać decyzję np. wstrzymującą część ruchu zakładu górniczego lub nakazującą usunięcie nieprawidłowości. Mogę zapewnić, że wszystkie sygnały o nieprawidłowościach, które w różnej formie trafiają do WUG, są traktowane priorytetowo i niezwłocznie rozpatrywane w celu ich wyjaśnienia.

Patrząc na dane dotyczące telefonu interwencyjnego widać, że liczba zgłoszeń spada z roku na rok. W 2023 było ich 54, rok wcześniej 70. Czy to oznacza, że w kopalniach w zakresie bezpieczeństwa i przestrzegania przepisów jest coraz lepiej?
Niewątpliwie można powiedzieć, że w pewnym stopniu funkcjonowanie telefonu interwencyjnego w WUG przyczyniło się do poprawy bezpieczeństwa i przestrzegania przepisów w zakładach górniczych. Obecność w zakładzie górniczym pracowników nadzoru górniczego po zgłoszeniu o nieprawidłowościach, mobilizuje kierownictwo i osoby dozoru kopalni do podejmowania działań w przedmiocie zgłoszenia.

Także niepotwierdzone zgłoszenia nie zawsze oznaczają, że przeprowadzona interwencja była bezzasadna. Można przypuszczać, że niektóre z nieprawidłowości zostały usunięte przed przybyciem pracowników we wskazane miejsce. Nawet jeśli przeprowadzona kontrola nie potwierdziła przekazanych informacji, to jest sygnałem dla kierownictwa zakładu górniczego, że nie ma przyzwolenia załogi na tolerowanie złych praktyk, łamanie zasad bezpieczeństwa i pracę w warunkach stwarzających niebezpieczeństwo zaistnienia wypadku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.