Swoje pierwsze kroki stawiał w programie „Żywyrap”, dziś jego talent podziwiają tysiące fanów

1630060549 dawidmullar

fot: ARC/Marcin Zegan

Raper Dawid Mullar staje się coraz bardziej popularną postacią na polskiej scenie hip-hopowej. W przyszłym roku planuje wydanie kolejnej płyty

fot: ARC/Marcin Zegan

Dawid Mullar – mysłowicki raper Dedis – wydał kolejną płytę. Nowe utwory zostały ciepło przyjęte przez publiczność i krytykę. O popularności Dedisa świadczą najlepiej odsłony na YouTube. Ma ich już ponad 15 mln.

Premiera płyty „Uniwersalny żołnierz” odbyła się w czerwcu.

– To było zwieńczenie mojej ciężkiej, czteromiesięcznej pracy nad tym albumem. Zresztą nie tylko mojej, ponieważ w to przedsięwzięcie zaangażowany był cały sztab ludzi. Jeszcze w końcu czerwca byliśmy z ekipą przez tydzień w Egipcie, gdzie realizowaliśmy teledyski do utworów. To była plaża niedaleko Hurghady. Wspaniałe miejsce, słońce, palmy, ale też taki upał, że masakra. W sumie fantastyczna przygoda. Teraz teledyski są już w sieci, a płyta świetnie się sprzedaje – opowiada Dedis.

Płytę – jak powiada – zadedykował tym razem… sam sobie. – Tak zresztą napisałem z tyłu na okładce – precyzuje. 

Ma swój styl
Album zarejestrowany został w klasycznej, mocno hip-hopowej konwencji. Ale wśród dwunastu kompozycji znalazły się też utwory nieco luźniejsze, jak podkreśla Dedis – „takie do tańczenia”.

I jest to też jeden z powodów, dla których płyta nazwana została „Uniwersalny żołnierz” – podkreślają krytycy, zwracając jednocześnie uwagę na fakt, że Dawid nadal trzyma formę i świetnie odnajduje się na różnego rodzaju podkładach. I choć ma swój styl, to nie stroni od eksperymentów. A te, jak wiadomo, zgubiły już niejednego wykonawcę.

– Wciąż poszukuję nowego brzmienia, czegoś oryginalnego. Nie potrafię stać w miejscu. Chcę się rozwijać, wprowadzać do mojej twórczości nowe pomysły i rozwiązania. W hip-hopie to trudne zadanie, bo on ma swoją konwencję i trzeba potrafić umiejętnie wyjść poza te ramy. Dlatego polecam dwa utwory: „Palmy” i „Onami”. To takie plażowe rytmy – tłumaczy dalej Dawid Mullar.

W kolejnych kompozycjach: „Wstawaj” oraz „Koniec świata” Dedis trzyma się już mocno swojego stylu określanego mianem hip-hop/rap. 

Jest raperem z agresywnym „flow”
Artysta swoje pierwsze kroki stawiał w programie „Żywyrap”, przedsięwzięciu muzyczno-medialnym o charakterze konkursowym, będącym odpowiedzią niezależnych artystów polskiej sceny hip-hopowej na popularne programy typu talent show, adresowane do młodych talentów sceny pop. Jego celem jest promocja wykonawców i umożliwienie im przejścia wszystkich szczebli profesjonalnej kariery. Wielkim atutem „Żywegorapu” jest jego jury. Zasiadają w nim wykonawcy i krytycy od lat związani z polską sceną rap.

Sam Dedis, laureat jednej z edycji, podbił serca słuchaczy swymi dwiema pierwszymi płytami: „Marzenia z podwórka” i „Wyszczekany”. Zwłaszcza ten drugi album, wydany nakładem Step Records, odbił się szerokim echem w środowisku polskiego hip-hopu. Pochodzą z niego m.in. platynowy singiel „Diabeł” oraz złote: „Przyjaciele” oraz „Dla niej”. Dość powiedzieć, że „Wyszczekany” znalazł się na przełomie września i października ub.r. w pierwszej piątce najlepiej sprzedających się płyt w Polsce! Artysta raz jeszcze potwierdził, że doskonale odnajduje się na bitach o przeróżnym tempie, co zresztą znalazło odzwierciedlenie także na najnowszym krążku „Uniwersalny żołnierz”.

„Raper dysponuje bardzo ciekawym, agresywnym flow, dlatego doskonale brzmi również w spokojniejszych, melodyjnych utworach ze śpiewanymi partiami” – zgodnie podkreślili krytycy.

Wydawcą albumu „Uniwersalny żołnierz” jest wytwórnia Stephurt Records.

Dawid Mullar na co dzień pracuje w kopalni Mysłowice-Wesoła jako górnik pod ziemią w oddziale GRP-1. Rapem zainteresował się ponad 10 lat temu. Swoje pierwsze nagrania, w tym teledyski, finansował z własnej kieszeni. Ulubionej muzyce poświęcał każdą wolną chwilę. Czas i pieniądze nie poszły na marne.

– Pędzę do przodu, chcę być z płyty na płytę lepszy, bo tego oczekuje ode mnie publiczność. Dużo koncertuję. Poprzedni rok był pod tym względem fatalny. Covid dał się nam wszystkim mocno we znaki, ale od czerwca jakoś wszystko ruszyło. Zaczęło się w Chorzowie. Zaliczyłem tam całkiem fajny koncert, następnie była Warszawa, Dzierżoniów, Szczecin, Grodzisk Dolny. W kalendarzu mam jeszcze sporo terminów do końca września. Szkoda, gdyby nie wypaliły z powodu jakiegoś kolejnego lockdownu – przyznaje Dedis. 

Zapętlenie partii solowych
Przypomnijmy, że hip-hop wywodzi się od rapu. Dali mu początek dyskdżokeje tworzący tzw. bity za pomocą zapętlania zapisów partii solowych, granych oryginalnie na perkusji na dwóch gramofonach. Fachowo nazywa się to sampling, czyli pobranie dźwięku z istniejącego nagrania w formie cyfrowej, a następnie zapętlenie go w odpowiednim metrum, nierzadko przy pomocy specjalnie stworzonych do tego celu efektów dźwiękowych. Muzyka ukształtowała swoistą kulturę hip-hop, polegającą m.in. na oryginalnym sposobie ubierania się i poruszania. Hip-hop zdobył sobie fanów na całym świecie, również w Polsce. Gatunkiem stworzonym w środowiskach młodzieży afroamerykańskiej zainteresowały się tysiące młodych ludzi pragnących śpiewać i tańczyć podobnie, jak ich rówieśnicy za oceanem.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Większość Polaków chce wyjechać na wakacje latem

Wyjazd na wakacje w lecie planuje 79 proc. Polaków, a połowa z nich nie opuści kraju - wynika z badania Polskiej Organizacji Turystycznej i Travelist. Uczestnicy badania szacują, że koszt wyjazdu w tym roku na jedną osobę wyniesie od 1001 do 2000 zł.

1761917515 waskotorowka

Nocna Szychta z koleją wąskotorową

Stowarzyszenie Górnośląskich Kolei Wąskotorowych rozpoczęło sezon wakacyjny z nowym rozkładem jazdy. Teraz kursy będą się odbywać na pełnej trasie, czyli do Miasteczka Śląskiego. Ale atrakcji przygotowano o wiele więcej.

Kopalnie, dziedzictwo i technologie przyszłości na europejskim szlaku

Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu, razem z Urzędem Marszałkowskim Województwa Śląskiego, były gospodarzami III Międzyregionalnych Spotkań Partnerów projektu Digi Content Interreg Europe. W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele regionów i instytucji z różnych krajów Europy, którzy wspólnie analizowali rolę nowoczesnych technologii w ochronie, dokumentowaniu i udostępnianiu dziedzictwa kulturowego.

Wyjątkowa wystawa w Bieruniu. Odkryj fascynujące tajemnice KWK Piast

Na rynku w Bieruniu stanęła plenerowa wystawa „Bieruńsko gruba. Moje miejsce na ziemi”. Ekspozycja, którą można oglądać od 20 czerwca, przedstawia historię KWK Piast oraz losy lokalnej społeczności związanej z zakładem. Prezentowane są na niej materiały archiwalne oraz fotografie autorstwa Tomasza Liboski.