Świynta, świynta i po świyntach.
Nó bo jak Śzlónzok mo rozumieć tako reklama – „Wypełnijcie wasze PITy razem z nami”, abo – „Pomożemy wam wypełnić wasze PITy”, czy tyż – „To my wypełnimy wasze PITy”.
Dowcipy, korzystające z tej dwuznaczności, powstały na Śląsku natychmiast po wprowadzeniu nowych zasad rozliczania się z fiskusem. Na Śląsku, bowiem gdzie indziej ta dwuznaczność nie występuje. Nie chcę przesadzać, ale skoro Śląsk jest częścią Polski, to redaktorzy powinni sobie zdawać sprawę z żywości śląskiej mowy i jej specyfiki i brać to pod uwagę przy formułowaniu zdań. Mnie to tam nie przeszkadza, tylko, że jest śmiesznie; niezamierzenie śmiesznie. Myślę, że nikt nie napisałby, iż „na pewnym cmentarzu, zaraz za bramą, po jednej stronie alejki leżą Cipy, a po drugiej Huje”, choć to prawda, bo takie nazwiska widnieją na nagrobkach. Zatem rzecz cała w użytych sformułowaniach. Ale o różnych aspektach polsko-śląskiego styku nieraz pewnie jeszcze przyjdzie nam mówić.
Wracając na koniec do kwestii podatkowych; pamiętajcie Drodzy Państwo o przekazaniu 1 procentu swojego podatku instytucjom, które są do tego uprawnione, a które zajmują się działalnością charytatywną, oświatową, naukową czy kulturalną. Wystarczy dać polecenie w swoim podatkowym zeznaniu. I wybierajcie tych, którzy działają na Waszym terenie. Jeśli tego nie uczynicie, to Wasze pieniądze w całości powędrują do „centrali” gdzie urzędnicy odpowiednio je podzielą. A oni już tam wiedzą jak.