Świnoujście: w lipcu wpłynie gaz do Polski

1450170390 lng pl 04

fot: Polskie LNG SA

Terminal LNG jest elementem systemu bezpieczeństwa energetycznego Polski

fot: Polskie LNG SA

16 lipca do terminala LNG w Świnoujściu przypłynie gazowiec z pierwszą komercyjną dostawą gazu skroplonego do Polski - poinformował w środę (24 lutego) podczas sejmowej komisji ds. energii i skarbu państwa prezes Polskiego LNG Jan Chadam.

Po raz pierwszy metanowiec z Kataru - statek "Al Nuaman" - wpłynął do świnoujskiego gazoportu 11 grudnia ub. roku, jednak była to techniczna dostawa surowca. Na początku lutego ten sam statek dotarł do Polski z drugim transportem skroplonego gazu ziemnego. Gigantyczna jednostka o długości ponad 315 metrów miała w swoich ładowniach gaz przeznaczony również do technicznego rozruchu gazoportu. W lipcu, jak wynika ze słów Chadama, do Świnoujścia ma przepłynąć pierwszy statek z komercyjnym ładunkiem błękitnego paliwa.

7 stycznia 2016 r. rozpoczęto testy systemu regazyfikacji oraz wysyłki gazu ziemnego pochodzącego z pierwszej dostawy z terminalu LNG w Świnoujściu do krajowego systemu przesyłowego. Od 8 stycznia 2016 r., równolegle z wysyłką gazu do sieci, rozpoczął się etap regulacji i testowania poszczególnych ustawień terminalu LNG, w tym optymalizacja oraz stabilizacja procesu regazyfikacji.

Po zakończeniu wszystkich prób eksploatacyjnych i uzyskaniu pozwolenia na użytkowanie oraz komisyjnym odebraniu terminalu LNG od generalnego wykonawcy - infrastruktura będzie gotowa na przyjmowanie dostaw komercyjnych.

Terminal LNG jest elementem systemu bezpieczeństwa energetycznego Polski. Wraz z nowymi gazociągami, interkonektorami, wirtualnym rewersem na gazociągu jamalskim, a także podziemnymi magazynami i własnym wydobyciem wzmocni niezależność gazową Polski.

Inwestycja umożliwi odbiór gazu ziemnego drogą morską praktycznie z dowolnego kierunku na świecie. Początkowa zdolność regazyfikacyjna wyniesie 5 mld m sześc. rocznie i odpowiadać będzie jednej trzeciej polskiego zapotrzebowania na gaz ziemny. Rozważana jest rozbudowa mocy do 7,5 mld m sześc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.

Dlaczego likwidacja kopalń tyle kosztuje? I co się wydarzyło w kopalni Śląsk?

O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o akcji ratunkowej w kopalni Śląsk i kosztach likwidacji zakładów górniczych. Ale w 32 numerze „Trybuny Górniczej” z 14 sierpnia 1996 r. znalazło się i wiele innych interesujących tematów.

W tej górniczej spółce poniedziałek 17 sierpnia będzie dniem wolnym od pracy

W Spółce Restrukturyzacji Kopalń najbliższy poniedziałek będzie dniem wolnym od pracy.

Górnicy z tej kopalni zepchnięci na margines i rozczarowani. „Czy uda się dotrwać do emerytury?”

LW Bogdanka ma coraz więcej trudności z konkurowaniem z dotowanym śląskim węglem