Świnoujście: trwa budowa gazoportu

fot: ARC

Terminal buduje spółka Polskie LNG SA, którą powołano w 2007 r. do stworzenia instalacji do odbioru skroplonego gazu ziemnego, dostarczanego drogą morską do kraju

fot: ARC

Statki długości trzech boisk do piłki nożnej będą dostarczały skroplony gaz ziemny (LNG) do gazoportu w Świnoujściu. Z nabrzeża będzie on tłoczony do dwóch gigantycznych zbiorników w głębi lądu. W poniedziałek (22 kwietnia) dziennikarze zwiedzili budowany gazoport.

Jak powiedział Maciej Mazur z Polskiego LNG, statki będą wpływały do osłoniętego trzykilometrowej długości falochronem miejsca przy nabrzeżu, na którym będą rozładowywane. Gaz na statkach jest w postaci ciekłej, co osiąga się dzięki schodzeniu go do termeratury minus 163 stopni Celsjusza.

Na świnoujskim nabrzeżu zamontowane będą długie na 26 metrów "ramiona", którymi gaz będzie odbierany ze statku. Gazociągiem leżącym na estakadzie trafi do dwóch gigantycznych zbiorników położonych ok. 800 metrów dalej.

Pod koniec maja elementy konstrukcji "ramion" przypłyną ze Szczecina na barkach i zostaną zamontowane na nabrzeżu.

Na dwóch zbiornikach, które pomieszczą 160 tys. metrów sześciennych gazu każdy, i wysokich na 50 metrów, ponad stu robotników wylewa ostatnią warstwę betonu na zewnętrznej kopule. Kilkudziesięciu kolejnych pracuje wewnątrz obu zbiorników, gdzie montują izolacje gazoszczelne i termiczne.

W maju rozpocznie się budowa wewnętrznego zbiornika na gaz, który swą konstrukcją przypomina termos. Wewnątrz istniejącej już żelbetowej konstrukcji powstanie właściwy zbiornik na gaz.

Kierownik działu realizacji terminalu Krzysztof Połaczyński powiedział, że zbiornik na gaz musi być wykonany ze specjalnych blach odpornych na niskie temperatury, ponieważ gaz magazynowany będzie w temperaturze -163 stopni Celsjusza.

Równolegle z budową zbiorników trwają prace budowlane w pozostałych częściach terminalu. Zakończono m.in. montaż ponad 60-metrowej konstrukcji stalowej wieży wydmuchów i ukończono betonowanie ostatnich elementów żelbetowych pięciu tzw. basenów SCV. Na obszarze terminalu ułożonych jest już ponad 15 km bieżących rur oraz zainstalowano 349 studzienek kanalizacyjnych.

W ubiegły czwartek wiceminister skarbu Paweł Tamborski informował, że maksymalnie opóźnienia budowy terminalu LNG w nie wyniosą więcej niż dwa-cztery miesiące.

Terminal LNG w Świnoujściu ma zostać - według planów - oddany do użytku w 2014 r. Dzięki niemu Polska będzie mogła importować gaz w postaci płynnej, następnie gazyfikować go w Świnoujściu, skąd będzie trafiał do sieci przesyłowej. Zmiana stanu skupienia z cieczy na spowrotem w gaz odbywa się w systemie rur, które zanurzone są w podgrzewanej wodzie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.