Świętokrzyskie: wiatraki mogą stanąć w 36 gminach regionu

Co najmniej w 36 gminach województwa świętokrzyskiego planowane są inwestycje związane z pozyskiwaniem energii elektrycznej z farm wiatrowych - wynika z danych Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Kielcach. Kilkanaście inwestycji zostało oprotestowanych.

Świętokrzyska RDOŚ opiniuje i uzgadnia środowiskowe warunki realizacji planowanych inwestycji oraz wydaje decyzje o środowiskowych uwarunkowaniach, jeżeli są one realizowane na terenach chronionych. W przypadku Świętokrzyskiego obejmują one blisko 60 proc. powierzchni województwa.

- Obecnie inwestycji związanych z pozyskiwaniem energii z turbin wiatrowych w regionie jest bardzo wiele. Wynika to z uwarunkowań środowiskowych, a także z tego, że mamy bardzo wiele nieużytków. Obecnie rozpatrujemy jeden wniosek o wydanie decyzji środowiskowych dla budowy farmy elektrowni wiatrowych w gminie Jędrzejów. W przypadku 35 kolejnych gmin wydanych zostało kilkadziesiąt rozstrzygnięć, opiniujących elektrownie wiatrowe pod kątem braku lub potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko - poinformował dyrektor RDOŚ w Kielcach Waldemar Pietrasik.

Inwestycje są planowane praktycznie na terenie całego województwa, najczęściej są to turbiny o mocy 2-3 MW. W kilkunastu gminach, m.in. Iwaniskach, Oksie, Staszowie, Jędrzejowie i Nagłowicach mieszkańcy są przeciwni ich budowie. Zdarzają się jednak i takie reakcje mieszkańców, jak w gminie Małogoszcz, gdzie ponad 600 osób podpisało petycję do burmistrza, popierającą budowę farmy wiatrowej.

- Trudno powiedzieć, że farmy wiatrowe budzą największy sprzeciw mieszkańców spośród inwestycji związanych z różnymi źródłami energii odnawialnej. Po prostu tych planów budowy obecnie w regionie świętokrzyskim jest najwięcej, a protesty często wynikają z braku wiedzy mieszkańców - wyjaśnił zajmujący się odnawialnymi źródłami energii w regionie Andrzej Pacocha z Departamentu Rozwoju Obszarów Wiejskich i Środowiska w Świętokrzyskim Urzędzie Marszałkowskim.

Według Pacochy wiele utrudnień dla inwestorów i samorządów powoduje brak ustawy o odnawialnych źródłach energii, która precyzowałaby np. minimalne odległości między turbinami a domostwami.

Dotychczas w całym województwie nie było protestów dotyczących już wybudowanych farm wiatrowych - turbiny o mocy od 2 kW do 0,5 MW stoją w 18 gminach. Samorządy nie zlecały także raportów dotyczących skutków pracy farm wiatrowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.