Świętokrzyskie: alternatywne paliwo z Karsów

Do 200 tys. ton śmieci rocznie będzie przerabiać na wysokoenergetyczny granulat Zakład Produkcji Paliw Alternatywnych w Karsach (Świętokrzyskie), którego budowa właśnie została zakończona. Inwestycja kosztowała 70 mln zł.

Jak poinformował we wtorek (23 października) dyrektor zakładu Wojciech Chrapczyński, realizacja inwestycji trwała rok. Obejmowała budowę zakładu wraz z instalacją produkcji energii i podsuszania paliwa alternatywnego.

- Obecnie trwają prace związane z rozruchem linii technologicznych. Pełną zdolność produkcyjną planujemy uzyskać w ciągu najbliższych dwóch miesięcy. Docelowo przewidujemy utworzenie około 30 nowych miejsc pracy - powiedział dyrektor Chrapczyński.

W ciągu roku zakład w Karsach będzie przerabiał na paliwo alternatywne do 200 tys. ton odpadów. Wysokoenergetyczny granulat jest wytwarzany z palnych odpadów komunalnych, np. drewna, tworzyw sztucznych i gumy. Odbiorcami będą zakłady cementowe z południa Polski.

Zakład Produkcji Paliw Alternatywnych w Karsach jest świętokrzyskim oddziałem małopolskiej firmy Mo-BRUK S.A. Inwestycja była zrealizowana w ramach projektu "Wdrożenie innowacyjnej technologii do produkcji wysokokalorycznej mieszanki opałowej". Kosztowała 70 mln zł, z czego 60 procent pochodzi z dotacji ze środków Unii Europejskiej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.