Świętochłowice zamówiły remediację hałdy przy stawie Kalina

W ciągu dwóch i pół roku wykonana ma zostać rekultywacja i remediacja hałdy po dawnych zakładach chemicznych przy stawie Kalina w Świętochłowicach (Śląskie). W poniedziałek lokalne władze zamówiły u spółki Remea prace o wartości 25,9 mln zł brutto. Efektem ma być przekształcenie hałdy w park.

fot: UM Świętochłowice

Pierwszym etapem realizacji było odizolowanie źródła zanieczyszczeń za pomocą bariery przeciwfiltracyjnej wykonanej wokół hałdy

fot: UM Świętochłowice

W ciągu dwóch i pół roku wykonana ma zostać rekultywacja i remediacja hałdy po dawnych zakładach chemicznych przy stawie Kalina w Świętochłowicach (Śląskie). W poniedziałek lokalne władze zamówiły u spółki Remea prace o wartości 25,9 mln zł brutto. Efektem ma być przekształcenie hałdy w park.

Wcześniejsze, zakończone we wrześniu 2023 r. ponadtrzyletnie prace przy remediacji i rewitalizacji silnie skażonego przez przemysł stawu Kalina były jednym z największych takich przedsięwzięć w kraju, dotowanym unijnymi pieniędzmi i wykonywanym nowatorskimi metodami.

Pora na hałdę

Teraz lokalny samorząd zamówił rekultywację i remediację górującej nad stawem hałdy odpadów poprzemysłowych. Umowa obejmuje eliminację emisji zanieczyszczeń, przywrócenie życia biologicznego i neutralizację zanieczyszczeń z wykorzystaniem metod biologicznych, wykonanie rekultywacji przyrodniczej terenu oraz nowe zagospodarowanie terenu - ciągi piesze, małą architekturę.

Celem projektu jest m.in. przywrócenie wartości użytkowej i przyrodniczej poprzemysłowego terenu. 

"Efektem końcowym będzie oddanie mieszkańcom około trzech hektarów parku leśnego wraz z wieżą widokową" - zapowiedział cytowany w informacji miasta dyrektor południowego oddziału Remea Piotr Surma. Atrakcją ma być też ścieżka edukacyjna nt. historii miejsca i procesu jego przemiany.

Surma uściślił, że przedsięwzięcie jest podzielone na dwa etapy. Najpierw w ciągu ok. sześciu miesięcy wykonana zostanie szczegółowa diagnostyka hałdy z testami terenowymi. W drugiej fazie realizowana będzie właściwa remediacja i zagospodarowanie terenu, co zajmie około dwóch lat.

- Po zakończeniu pierwszej części zadania i zatwierdzeniu ostatecznego projektu remediacji odbędzie się spotkanie z mieszkańcami, podczas którego przedstawione zostaną wyniki badań oraz szczegółowy plan dalszych prac - zasygnalizował Surma.

Prezydent Świętochłowic Daniel Beger zapowiedział, że podobnie jak podczas rekultywacji samego stawu, takie spotkania będą odbywały się w kluczowych momentach inwestycji, aby mieszkańcy mogli zadawać pytania i uzyskiwać odpowiedzi od realizujących ją ekspertów.

Nowoczesne metody

Wykonawca deklaruje zastosowanie nowoczesnych i przyjaznych środowisku metod wspierających naturalną biodegradację zanieczyszczeń. Wykorzystane mają zostać m.in. pożyteczne bakterie, odpowiednio dobrana roślinność oraz procesy napowietrzania gruntu.

Inwestycja obejmie też rozbudowę infrastruktury hydrotechnicznej oraz zabezpieczeń, które pozwolą skutecznie prowadzić proces rekultywacji oraz chronić teren przed przemieszczaniem się odcieków z hałdy.

Samorząd Świętochłowic pod kątem tych prac przygotował wniosek do programu Fundusze Europejskie dla Śląskiego na lata 2021-27 (FESL) o wartości 25,4 mln zł, przy dotacji blisko 24 mln zł. Dofinansowanie pochodzi z tzw. poddziałania FESL.10.7. dotyczącego rekultywacji terenów poprzemysłowych, zdewastowanych, zdegradowanych na cele środowiskowe. Źródłem finansowania działania FESL.10. jest Fundusz Sprawiedliwej Transformacji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wszystkie łapki na pokład! Coraz więcej pasażerów Kolei Śląskich podróżuje ze zwierzętami

Czworonożni przyjaciele coraz częściej towarzyszą pasażerom Kolei Śląskich. W pierwszym półroczu 2026 roku w taką podróż wybrało się ponad 19 tys. osób – o ponad 7 proc. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.

Frekwencyjny sukces Kolei Śląskich, jak z Częstochowy do Krakowa

W ciągu pierwszego roku funkcjonowania bezpośrednich połączeń pomiędzy Częstochową a Krakowem, Koleje Śląskie przewiozły na linii S34 ponad 650 tys. pasażerów. To frekwencyjny sukces i zasługa komfortowego oraz nowoczesnego taboru, a także konkurencyjnego czasu przejazdu, który jest o około pół godziny krótszy niż czas, jaki trzeba poświęcić na podróż samochodem na tym dystansie.

Mirosław Skibski (ARP): Najświeższe dane rynkowe nie powinny zbyt szybko wpadać w niepowołane ręce

– Papierkiem lakmusowym rynku jest przede wszystkim stan zwałów węgla, gdyż to na nich najszybciej widać pierwsze objawy zmian na rynku. Inne kluczowe czynniki, które stale monitorujemy, to tempo inwestycji, postęp robót przygotowawczych oraz poziom kosztów wydobycia – mówi Mirosław Skibski, dyrektor Oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu S.A. w Katowicach.

Rodzinnie, rowerowo i rekordowo – za nami wakacje z Kolejami Śląskimi

Ponad 45 tys. podróży z rowerami i o ponad jedną trzecią większe zainteresowanie wakacyjną ofertą – tegoroczne lato w Kolejach Śląskich upłynęło pod znakiem aktywnych i rodzinnych wyjazdów.