Świętochłowice wybrały wykonawcę dokończenia rewitalizacji stawu Kalina

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Pięciohektarowy staw Kalina uprzykrza - wydzielając fetor - życie mieszkańcom świętochłowickiej dzielnicy Zgoda

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Władze Świętochłowic (Śląskie) rozstrzygnęły przetarg na dokończenie rewitalizacji tamtejszego stawu Kalina. Wskazują, że po nieskutecznych dotąd próbach remediacji skażonego stawu, w dialogu technicznym wypracowano technologię, która umożliwi wykonanie prac w założonym budżecie.

Pięciohektarowy staw Kalina uprzykrza życie mieszkańcom świętochłowickiej dzielnicy Zgoda od lat. Z bezodpływowego, zanieczyszczonego fenolem zbiornika wydobywa się fetor. Głównym trucicielem były pobliskie zakłady chemiczne produkujące farby i lakiery. W pobliżu stawu usypano hałdę odpadów poprodukcyjnych. Spływające z niej wody skaziły zbiornik.

W poprzednich latach kilkakrotnie podejmowano próby zmniejszenia uciążliwości. Parę lat temu podjęto prace mające zmierzać do kompleksowej rewitalizacji miejsca, przy wsparciu funduszy unijnych z poprzedniej perspektywy finansowej; jednak po kilkunastu miesiącach samorząd zerwał umowę wobec sporów z wykonawcą.

W sierpniu 2017 r. miasto dostało ponad 59 mln zł dotacji do oszacowanego na blisko 70 mln zł projektu obecnego Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko. Od tego czasu podejmowano kolejne próby wyłonienia wykonawcy i inżyniera kontraktu, prowadząc też procedurę dialogu technicznego, pod kątem wypracowania optymalnych założeń.

Ogłaszając obecne postępowanie, miasto wyjaśniało, że w dialogu technicznym potencjalni wykonawcy zwracali uwagę na zapisy powodujące zbyt duże ryzyka dla realizacji inwestycji i w związku z tym uniemożliwiające im złożenie ofert w poprzednich postępowaniach. W nowym postępowaniu dopuszczono możliwość zmiany sposobu realizacji prac.

Określono m.in. założenia: wydobycia pogłębiarkami 50 cm osadów dennych na powierzchni 5,14 ha, dopuszczenia przetworzenia osadów w miejsce wcześniejszego wskazania dotyczącego ich spalenia. Jako cel prac określono osiągnięcie takiej czystości wody w stawie, aby możliwe stało się rozpoczęcie procesu samoodradzania się w nim życia biologicznego.

Obecny przetarg na wykonawcę prac - w formule projektuj i buduj, z terminem wykonania 43 miesiące - trwał od początku października br.; oferty otwarto na początku listopada br. W poniedziałek świętochłowicki samorząd poinformował o wyborze jedynej złożonej oferty konsorcjum spółki Menard Polska oraz spółek z grupy Remea - za 60,6 mln zł brutto.

"Aby doprowadzić do pozytywnego zakończenia procedury przetargowej, potrzeba było wielu starań zmierzających do skutecznego rozwiązania tej ciągnącej się od wielu lat kwestii. Obok wielomiesięcznego lobbingu w instytucjach odpowiedzialnych za finansowanie projektu konieczna była zmiana podejścia i odzyskanie zaufania wykonawców" - zaznaczyło w poniedziałek miasto.

"Udało się to m.in. dzięki przeprowadzeniu dialogu technicznego, w ramach którego wypracowana została technologia umożliwiająca przeprowadzenie prac w zakładanym budżecie" - dodali przedstawiciele świętochłowickiego samorządu.

Zbiornik Kalina powstał przed I wojną światową w wyniku osiadania terenu spowodowanego eksploatacją płytko zalegających złóż węgla kamiennego. W tamtym czasie można było w nim łowić ryby. W latach 1928-1939 funkcjonował tam również ośrodek rekreacyjny z kąpieliskiem. Do początku lat 50. zbiornik był względnie czysty.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na koniec roku liczba pracowników JSW spadnie poniżej 16 tysięcy

Na koniec 2026 r. liczba pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej spadnie poniżej 16 tys. - potwierdziły w środę władze spółki. Jeszcze na koniec ubiegłego roku w JSW pracowało blisko 20,5 tys. osób.

2029 09 Tauron dystrubucja 1200x900 02

Rachunki za prąd spadną. Wystarczy jedna zmiana

W większości gospodarstw domowych, sposób korzystania z prądu zmienia się wraz z pojawieniem się nowych urządzeń, zmianą trybu pracy czy montażem klimatyzacji. To z kolei powoduje, że taryfa wybrana wiele lat temu, może już nie być dostosowana do naszego stylu życia. Jak wskazują operatorzy, sama zmiana taryfy może znacznie obniżyć rachunki.

PGE uruchamia "Projekt MOC" - chce pozyskiwać inwestycje z obszaru odnawialnych źródeł energii

PGE Polska Grupa Energetyczna uruchamia "Projekt MOC", w ramach którego chce pozyskiwać z rynku projekty dotyczące odnawialnych źródeł energii, magazynów energii oraz infrastruktury sieciowej - podała spółka w środowym komunikacie. Grupa zaprasza do współpracy m.in. deweloperów, inwestorów, fundusze i właścicieli projektów na każdym etapie rozwoju.

Koszt wydobycia węgla w spółce spadł poniżej 600 zł za tonę

Koszt wydobycia węgla w Jastrzębskiej Spółce Węglowej spadł w II kw. br. poniżej 600 zł za tonę, zbliżając się do długoterminowego celu 560 zł za tonę - wynika z danych JSW. W 2024 r. koszt wydobycia tony węgla w JSW przekraczał średniorocznie 800 zł. Jak przekazała JSW we wtorek, w samym II kw. br. strata netto jej grupy wyniosła 427,5 mln zł, wobec 615,9 mln zł straty w I kw. 2026 r.