Światowy ranging najchętniej odwiedzanych stolic

fot: Krystian Krawczyk

47 samochodów elektrycznych jeszcze w tym roku trafi do miejskich instytucji w Krakowie

fot: Krystian Krawczyk

W zeszłym roku Kraków odwiedziło ponad 2,8 mln zagranicznych turystów, więcej niż w 2017 r. Prognozy na bieżący rok zapowiadają kolejny wzrost - do 2,9 mln - informuje środowy, 4 grudnia, "Puls Biznesu".

Jak podaje gazeta, w światowym rankingu była stolica Polski zajmowała 74. miejsce, ale po podliczeniu tegorocznych turystów znacznie spadnie, bo innym rośnie bardziej. Minimalnie przed Krakowem są Melbourne, San Francisco i Kopenhaga. Tuż za nim plasuje się Marakesz i Kalkuta.

"Warszawa zajmowała 83. miejsce, za Honolulu i doskonale znaną polskim turystą egipską Hurgadą. W zeszłym roku do stolicy zawitało 2,7 mln turystów, w obecnym liczba ma podskoczyć do 2,8 mln, ale to i tak za mało na skok w rankingu" - pisze "PB".

Według gazety Hongkong, który odwiedziło 26,7 mln osób, prawdopodobnie utrzyma w 2019 r. status najpopularniejszego miasta na świecie wśród turystów z zagranicy mimo miesięcy niepokojów politycznych, które doprowadziły do gwałtownego spadku liczby odwiedzających.

"Autorzy raportu zwracają też uwagę na spory spadek kultowego dla turystów Nowego Jorku. Rok temu miasto odwiedziło 13,6 mln osób, w bieżącym liczba ma wzrosną do ok. 14 mln. (...) Nowy Jork wypadnie więc z pierwszej "10" i tym samym USA nie będzie już miało swojego reprezentanta w czołówce" - czytamy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.

Inflacja na koniec roku wyniesie 2,9 procent? Tak przewiduje NBP

Według centralnej ścieżki projekcji, którą w piątek opublikował Narodowy Bank Polski, inflacja na koniec 2026 r. wyniesie 2,9 proc., na koniec 2027 r. 2,7 proc., a na koniec 2028 r. 2,2 proc. Jednocześnie wzrost PKB na koniec br. powinien wynieść 3,7 proc.

Wprowadzenie systemu ETS2 może podbić inflację w Polsce o 2 pkt. proc.

Wprowadzenie systemu ETS2 może podbić inflację w Polsce o 2 pkt. proc. - poinformował w piątek na konferencji dyrektor Departamentu Analiz i Badań Ekonomicznych NBP Jacek Kotłowski. Bez skutków ETS2 inflacja średnioroczna w 2028 r. będzie poniżej 2,5 proc.