Światowy Dzień Turystyki bez dodatkowych atrakcji w kopalniach

fot: Tomasz Rzeczycki

Podziemia Zamku Książ to jeden z obiektów podziemnych wykonanych i zabezpieczonych techniką górniczą

fot: Tomasz Rzeczycki

Dzisiaj, 27 września, przypada Światowy Dzień Turystyki. Polska jest jednym z tych krajów, w którym turyści mają do wyboru sporą liczbę obiektów pogórniczych. Są to zarówno obiekty powierzchniowe, jak i cieszące się sporym zainteresowaniem podziemne trasy turystyczne.

Czy turystyczne kopalnie włączyły się w obchody dnia turystyki? Wałbrzyska Stara Kopalnia przygotowała na ten dzień specjalną propozycję zwiedzania, obejmującą także część niedostępnych na co dzień zakamarków kompleksu dawnej KWK Thorez. Okazuje się, że nie wszyscy poszli tym śladem.

- Sztolnie Walimskie nie przewidują tego typu zwiedzania, ponieważ całość trasy jest prezentowana na każdym zwiedzaniu. Posiadamy jedną trasę historyczną - poinformowało nas Centrum Kultury i Turystyki w Walimiu, prowadzące trasę podziemną w sztolniach z drugiej wojny światowej.

- Nie przewidujemy podobnego rodzaju propozycji na Światowy Dzień Turystyki, gdyż my respektujemy go codziennie, wykonując swoją pracę - przekazała nam Dawna Kopalnia w Nowej Rudzie.

Na wejście poza trasę turystyczną nie ma też co liczyć turysta, który dzisiaj odwiedzi kopalnię lub sztolnię w Tarnowskich Górach.

- Wrzesień to dla nas czas bardzo intensywnej pracy. 3 września była Industriada, a 24 września mieliśmy Święto Pary. Skupiamy się na organizowanych wydarzeniach i nie mamy żadnych planów na Światowy Dzień Turystyki - stwierdza Weronika Herzog ze Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Tarnogórskiej.

Podobnie wygląda sytuacja w Złotym Stoku, gdzie funkcjonuje Sztolnia Ochrowa, Kopalnia Złota i Osada Górnicza.

- W tym roku na Światowy Dzień Turystyki nie mamy planów - przyznaje Małgorzata Szumska-Dziczkowska z zespołu Kopalni Złota.

Całkowicie zamknięta dla zwiedzających pozostanie w dniu dzisiejszym Kopalnia Ćwiczebna Muzeum Miejskiego Sztygarka w Dąbrowie Górniczej. Obiekt pozostaje nieczynny od maja, czekając na remont instalacji przewietrzającej. Z okazji święta turystki nie przewidziano wyjątku.

-  Nie. Okazjonalne zwiedzanie Kopalni Ćwiczebnej mamy tylko dwa razy w roku: na Industriadę i Noc Muzeów - podkreśla Zbigniew Mirkowski z Muzeum Miejskiego Sztygarka.

W Polsce funkcjonuje ponad dwadzieścia podziemnych tras turystycznych w dawnych kopalniach. Jako pierwsza zaczęła być udostępniana zwiedzającym czynna kopalnia soli w Wieliczce. Pierwszą trasą podziemną w nieczynnych wyrobiskach górniczych udostępniono wiosną 1937 r. w Chełmie, gdzie udostępniono fragment wyrobisk kredowych pod miastem. Formalnie jednak nigdy nie były one zakładem górniczym. Za pierwsze wyrobisko kopalniane udostępnione specjalnie dla ruchu turystycznego na Górnym Śląsku może być uznana Sztolnia Czarnego Pstrąga w Tarnowskich Górach. Turystów zaczęto tam wpuszczać w 1957 r.

Prócz kopalń w Polsce dostępne do zwiedzania są dawne wyrobiska górnicze powstałe w celach militarnych, takie jak np. podziemia Zamku Książ w Wałbrzychu, Sztolnie Walimskie czy Podziemia Będzińskie. Korytarze wydrążone przez ekipy górnicze wchodzą też w skład tras podziemnych w Jaskini Raj, Jaskini Niedźwiedziej czy Jaskini Łokietka.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Pozwał Netflix za serial Ołowiane dzieci. Broni pamięci babci

Prof. Stanisław Torbus, wnuk prof. Bożeny Hager-Małeckiej, znanej śląskiej lekarki, pozwał platformę Netflix. Zarzuca twórcom serialu „Ołowiane dzieci”, że zniekształcili historię jego babci, która zmarła w 2016 roku.

Z notatnika sztygara Onderki: Feralny piątek

Nasze kopalnie pustoszeją. Tajemnicą poliszynela jest, że nie ma ludzi do pracy. W ostatnich miesiącach odeszli na świadczenia górnicy z wydobycia i przygotówek, kombajniści z doświadczeniem, elektrycy, strzelniczy, ludzie z dozoru, kierownicy i dyrektorzy. Tymczasem słyszę i czytam ostatnio w mediach, że wracamy do węgla, bo stanowi on nasze zabezpieczenie energetyczne, zwłaszcza teraz, gdy okazuje się, że gazu brak, a jego ceny jeszcze wystrzelą w górę. Ja Wam powiem, że jest to sytuacja wypisz, wymaluj z moich czasów. 

Jak Rambo wyjeżdżał z szychty i pędził prosto na próbę zespołu Myslovitz

Rozmowa z WOJCIECHEM „LALĄ” KUDERSKIM, perkusistą Myslovitz, który w 1998 roku odszedł z branży górniczej

Jesień w Tatrach. Czas na spokojniejszy wypoczynek w Bukowinie Tatrzańskiej

Jesień w Tatrach ma swój wyjątkowy rytm. Wakacyjny gwar powoli cichnie, na szlakach robi się spokojniej, a górskie krajobrazy nabierają złotych, rudych i czerwonych barw. Przy dobrej pogodzie widoki potrafią zachwycić jeszcze bardziej niż latem, a chłodniejsze powietrze sprzyja spacerom i dłuższym wędrówkom.