Światowa Konferencja Miedzi w Chile

fot: Krystian Krawczyk

Kanadyjczykom udało się określić granice proterozoicznego, osadowego złoża rud miedzi o zawartości ok. 0,53 proc. Cu i 38,6 g/t Ag

fot: Krystian Krawczyk

Po raz pierwszy od 2019 r. w dniach 28 - 30 marca 2022 r. Centrum Miedzi i Studiów Górniczych w Chile (The Center for Copper and Mining Studies, CESCO) zorganizowało Światową Konferencję Miedzi (World Copper Conference 2022). Konferencja ta powiązana jest z Tygodniem CESCO.

Jej organizatorzy poinformowali, że na obrady przybyło ok. 2000 specjalistów i naczelnych dyrektorów najważniejszych firm górnictwa i hutnictwa rud miedzi na świecie.

Agencje podają streszczenie jednego z pierwszych mówców, którym był Erik Heimlich, szef zaopatrzenia w metale nieszlachetne z londyńskiej firmy analitycznej CRU (Commodities Research Unit). Na początek stwierdził on, że światowy przemysł miedziowy musi wydać ponad 100 miliardów dolarów na budowę kopalń zdolnych do zamknięcia rocznego deficytu dostaw w wysokości 4,7 miliona ton do 2030 r. Powiedział on, że w miarę rozwoju sektora czystej energii i pojazdów elektrycznych luka w dostawach miedzi na następną dekadę jest szacowana na sześć milionów ton rocznie.

Oznacza to, że w ciągu najbliższych ośmiu lat świat musiałby wybudować osiem projektów wielkości Escondida firmy BHP (ASX: BHP) w Chile, największej kopalni miedzi na świecie. Takie zadanie, powiedział Heimlich, wydaje się bardziej wątpliwe niż „możliwe” lub „prawdopodobne”. Przede wszystkim dlatego, że wymagana jest rozbudowa górnictwa tych rud na dużo większą skalę aniżeli dotychczas oraz fakt, że około połowa projektów w przygotowaniu to projekty typu greenfield, czyli inwestycje zagraniczne realizowane od podstaw.

Historycznie wskaźniki ukończenia tych projektów były dotąd bardzo niskie. Duża część projektów realizowanych od podstaw w 2012 r. nadal pozostaje słabo rozwinięta, dlatego pojawiają się pytania o zdolność reagowania na lukę w dostawach w sposób skuteczny i terminowy. Stwierdził on, że w ostatnich trzech latach uruchomione zostały niektóre duże kopalnie rud miedzi. W śród nich jest First Quatum (TSX: FM) Cobre Panama, która osiągnęła komercyjną produkcję we wrześniu 2019 r. Szacuje się, że posiada ona zasoby 3,1 miliarda ton w udokumentowanych i prawdopodobnych rezerwach, a przy pełnej zdolności produkcyjnej może produkować ponad 300 000 ton miedzi rocznie.

Na drugim miejscu wymienił Ivanhoe Mines (TSX: IVN) w Kongo, która rozpoczęła produkcję koncentratu miedzi w ramach projektu Kamoa-Kakula w DRK w maju zeszłego roku , osiągając produkcję komercyjną w lipcu. I trzecią z tych największych kopalń jest Anglo American (LON: AAL), która w październiku 2021 wydobyła pierwszą rudę w swojej kopalni Quellaveco , położonej w regionie Moquegua w Peru. Oczekuje się, że osiągnie ona produkcję komercyjną do połowy 2022 r., wytwarzając w tym roku od 120 000 do 160 000 ton miedzi , a następnie 300 000 ton rocznie przez pierwsze 10 lat przy pełnej produkcji.

Po zakończonej konferencji w dniu 31 marca odbyło się seminarium Mining and Sustainability: „Krytyczne wyzwania dla zrównoważonego górnictwa”. Zrealizowane zostało ono w ramach projektu New Tech New Deal „Rewolucja technologiczna w górnictwie na dużą skalę w regionie andyjskim: polityka i wspólne wysiłki na rzecz pełnego wdrożenia” przeprowadzone przez CESCO przy wsparciu Deutsche Gelleschaft für Internationale Zusammenarbeit (GIZ). Na liście uczestników konferencji figuruje KGHM Polska Miedź SA.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.

Górnicze dziedzictwo jako narzędzie edukacji. Muzeum Saturn zaprasza na cykl szkoleń

Jak wykorzystać dziedzictwo przemysłowe jako narzędzie edukacji, animacji i budowania lokalnych partnerstw? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwać będą uczestnicy cyklu szkoleń „Górnicza tożsamość Zagłębia”, organizowanego przez Muzeum Saturn w Czeladzi.

Domański: Nie ma miejsca na zwiększanie wydatków publicznych w 2027 r.

Polska nie ma możliwości zwiększenia wydatków publicznych przed przyszłorocznymi wyborami - poinformował minister finansów Andrzej Domański w rozmowie z Bloombergiem.

JSW pokazała wyniki za pierwsze półrocze 2026 roku. Ma ponad miliard złotych straty

Grupa Kapitałowa JSW zakończyła pierwsze półrocze 2026 roku stratą netto w wysokości 1,04 mld zł, niespełna o połowę niższą niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. W drugim kwartale wynik netto Grupy był ujemny i wyniósł 427,5 mln zł, wobec 615,9 mln zł straty odnotowanej w pierwszych trzech miesiącach bieżącego roku. Mimo straty wyniki pierwszego półrocza pokazują pierwsze efekty działań restrukturyzacyjnych ukierunkowanych na stabilizację sytuacji finansowej oraz trwałą poprawę efektywności działalności Grupy JSW.