Świąteczny Apel: Ratujmy życie Natalce!

Natala arc

fot: archiwum domowe

Już w siódmej dobie życia Natalia przeszła pierwszą z trzech bardzo ciężkich i obarczonych ogromnym ryzykiem operacji

fot: archiwum domowe

Wczoraj w kopalni „Budryk” w Ornontowicach przedstawiciele Fundacji Rodzin Górniczych, Związku zawodowego Górników, Fundacji na Rzecz Integracji Środowisk Pracowniczych i Tworzenia Miejsc Pracy oraz dyrekcji zakładu rozmawiali o pomocy dla rodzin, których dzieci walczą z ciężkimi chorobami. Ustalono, że w najbliższym czasie zorganizowana zostanie akcja pomocy trzyletniej Natalce, która urodziła się z ciężką wadą serca. Jej ojciec jest pracownikiem kopalni „Budryk”.

- W siódmej dobie życia Natalia przeszła pierwszą z trzech bardzo ciężkich i obarczonych ogromnym ryzykiem operacji i wygrała swoją pierwszą walkę. Kolejny raz zwyciężyła, przechodząc w ósmym miesiącu życia drugą operację typu hemi-Fontan. Natalka zaledwie po kilku dniach pobytu w szpitalu doszła do formy i wróciła szczęśliwie do domu – mówiła wczoraj Jolanta Kaczor, obecna na spotkaniu ciocia dziewczynki.

Małą czeka teraz kolejny trzeci i ostatni już etap korekcji wady metodą Fontana. Specyfika wady u Natalki umożliwia wykonanie jej nowoczesną metodą, dającą szansę na długie i szczęśliwe życie. Niestety, najbliższy ośrodek operujący w ten sposób to Oddział Kardiochirurgii Dziecięcej Szpitala Klinicznego w Monachium, którego dyrektorem jest światowej sławy Polski Kardiochirurg Dziecięcy prof. Edward Malec.

- Walczymy o to, aby ta skomplikowana operacja na otwartym sercu została wykonana nowoczesną metodą, którą od lat operuje się na zachodzie Europy i w Stanach Zjednoczonych. W Polsce nie ma takiej możliwości. Metoda ta daje mniejsze powikłania i większą szansę na możliwie komfortowe życie naszego dziecka. Koszt operacji i pobytu małego pacjenta na oddziale to około 20.000 Euro. Po konsultacji prof. Edward Malec zgodził się operować naszą córeczkę. Przybliżony termin operacji to luty 2011 roku. Obecnie nasza Natalka ma 3 latka i 4 miesiące. Jest wesołą, radosną i mądrą dziewczynką. We wszystkim chciałaby uczestniczyć i jest bardzo aktywna. Dużo rozmawia, śmieje się pomimo tylu ciężkich doświadczeń w swoim króciutkim życiu i jest bardzo dzielna. W tych kilku słowach chcielibyśmy prosić Państwa o pomoc w uzbieraniu pieniędzy na trzecią operację małego serduszka Natalki u prof. Malca. Każda złotówka jest dla nas bardzo ważna – da szansę na uratowanie życia naszej córeczce. Prosimy o pomoc, aby Natalia mogła cieszyć się każdym następnym dniem. Będziemy walczyć o życie naszej małej kruszynki do końca, aż będzie szczęśliwym i wyleczonym dzieckiem – napisali w liście przekazany portalowi nettg.pl rodzice dziecka, Agnieszka i Marek Neumanowie.

Darowizny pieniężne już można kierować na konto:

FUNDACJA RODZIN GÓRNICZYCH
40-039 Katowice, 
ul. Powstańców 30,
nr rachunku: PKO BP S.A.
41 1020 2313 0000 3802 0349 5611

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.