Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.02 PLN (+0.69%)

KGHM Polska Miedź S.A.

294.30 PLN (+0.10%)

ORLEN S.A.

129.54 PLN (+0.50%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.35 PLN (-1.45%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.32 PLN (-1.00%)

Enea S.A.

20.88 PLN (-0.85%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.35 PLN (+0.83%)

Złoto

5 183.74 USD (+0.49%)

Srebro

86.93 USD (+1.82%)

Ropa naftowa

97.76 USD (+0.91%)

Gaz ziemny

3.25 USD (0.00%)

Miedź

5.89 USD (+0.07%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.02 PLN (+0.69%)

KGHM Polska Miedź S.A.

294.30 PLN (+0.10%)

ORLEN S.A.

129.54 PLN (+0.50%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.35 PLN (-1.45%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.32 PLN (-1.00%)

Enea S.A.

20.88 PLN (-0.85%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.35 PLN (+0.83%)

Złoto

5 183.74 USD (+0.49%)

Srebro

86.93 USD (+1.82%)

Ropa naftowa

97.76 USD (+0.91%)

Gaz ziemny

3.25 USD (0.00%)

Miedź

5.89 USD (+0.07%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Świat potrzebuje geologów

Bielaruskalij belarus by

fot: belarus.by

Dwóch górników zginęło 620 m pod ziemią w kopalni potasu na Białorusi

fot: belarus.by

Najpierw kryzys energetyczny spowodował deficyt paliw kopalnych takich jak ropa naftowa, gaz ziemny i węgiel kamienny oraz brunatny. Ceny tych paliw poszybowały w górę, czyniąc bardzo opłacalnymi inwestycje związane z ich wydobyciem.

Rosyjska agresja na Ukrainę spowodowała, że cena wszystkich metali również wzrosła, czyniąc je coraz mniej dostępnymi. Aby zapobiec dalszej destrukcji na rynku surowcowym rozpoczęto intensywne poszukiwania nowych złóż oraz wzmożono eksploatację w istniejących już kopalniach.

Okazuje się, że nałożone na Rosję i Białoruś sankcje na produkty górnicze obu tych krajów zagrażają również światowej produkcji rolnej. Chodzi tu o sole potasowe, które wydobywane w obu tych krajach zaopatrywały światowy rynek nawozów mineralnych. Ich brak powoduje, że zbiory rolników wytwarzających żywność będą znacznie mniejsze, Dodatkowo na skutek wysokich cen tych nawozów część rolników zrezygnuje z upraw, gdyż nie będzie ich stać na zakup nawozów, których już obecnie cena wzrosła średnio o 300 proc.

To wszystko powoduje, że najważniejsze kraje surowcowe chcą skorzystać z tej koniunktury uruchomiając dodatkowe wydobycie. O ile w istniejących już kopalniach jest to możliwe przy aktualnym stanie wyposażenia i kadry, to z nowymi projektami sprawa jest znacznie trudniejsza. Choćby tylko dlatego, że złoża te najpierw trzeba znaleźć. Potem ocenić ich efektywność ekonomiczną ich eksploatacji oraz przybliżoną skalę zysku.

To wszystko należy do służb geologicznych, które w czasach dobrobytu i niskich cen surowców zostały zredukowane, a wyższe uczelnie ograniczyły studia na tych kierunkach. Teraz kiedy nastał boom na poszukiwania nowych złóż, brakuje specjalistów do prowadzenia specjalistycznych badań.

Dwa kontynenty biją na alarm pilnie potrzebując geologów. Natychmiast około tysiąca geologów zatrudnią australijskie firmy górnicze. Kryzys w tym zawodzie nastąpił tam, po tym jak długie lata istniała tam ustabilizowana kadra. Teraz kiedy jest ona najbardziej potrzebna, akurat przechodzi w ilości ok. 30 proc. na emeryturę. To w jakiś sposób zaczyna ograniczać australijskie możliwości rozwojowe tej branży.

Naciska ona na instytuty naukowe oraz krajowe uniwersytety, aby otworzyły kształcenie geologów o specjalnościach poszukiwania i eksploatacji surowców. Pomimo ogromnego wzrostu automatyzacji pomiarów, analiz chemicznych, pobierania prób, oraz udoskonalenia lotniczej kartografii, bezpośredni udział geologa w interpretacji tych wyników jest niczym nie zastąpiony.

Andrew Waltho. prezes Australijskiego Instytutu Geologicznego (AIG) powiedział, że dla górnictwa tego kraju „Wiedza geologiczna ma kluczowe znaczenie. Zamiast prostego zbioru informacji, faktów i liczb, badania geologiczne muszą wyjaśniać zrozumienie złożonych systemów, które nieustannie oddziałują, aby kształtować naszą planetę i jej środowisko, a także zrozumienie potrzebne do wspierania zrównoważonego wykorzystania zasobów Ziemi”.

Z dostępnych źródeł wynika, że w Afryce sytuacja z zatrudnieniem geologów jest znacznie trudniejsza przede wszystkim dlatego, że żaden uniwersytet na tym kontynencie nie prowadzi specjalistycznych studiów na tym kierunku.

Południowoafrykańska (RPA) firma CA Mining rekrutująca geologów dla górnictwa na tym kontynencie zatrudni każdą ich ilość. Twierdzi ona, że geolodzy dla górnictwa potrzebni są w wielu krajach. Są oni wymienieni jako jedna z najbardziej deficytowych umiejętności na kontynencie, a firmy wydobywcze nieustannie poszukują wykwalifikowanych mieszkańców, diaspory i emigrantów, aby objąć średnie i wyższe stanowiska w górniczych firmach.

Twierdzi ona, że geolodzy mają podstawowe znaczenie dla projektów górniczych i odgrywają kluczową rolę na etapie poszukiwań. Nie trzeba dodawać, że tak poszukiwany zawód w tych krajach, jest też odpowiednio wynagradzany.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zapasy gazu w magazynach UE wynoszą 29 proc., w Polsce - ok. 48 proc.

Zapasy gazu ziemnego w magazynach UE wynoszą 29,3 proc. wobec średniej 5-letniej na tę porę wynoszącej 42,7 proc. W magazynach znajduje się obecnie 334,43 TWh gazu - wynika z wyliczeń firmy Gas Infrastructure Europe.

Dynamiczny rozwój i wzrost przychodów kopalni Sierra Gorda – KGHM rozpoznaje wartość inwestycji w Chile w wysokości 504 mln USD

Rozpoznanie wartości inwestycji w Sierra Gorda w wysokości 504 mln USD to przełomowy moment w historii chilijskiej kopalni KGHM. Dzięki istotnej poprawie efektywności operacyjnej oraz kosztowej Sierra Gorda nie tylko pokryła historyczne straty, lecz również kontynuuje proces spłacania zobowiązań na rzecz KGHM. W latach 2021-2025 Sierra Gorda zwróciła Polskiej Miedzi blisko 1 mld USD.  

Potencjał eksportowy Polski wzrósł siedmiokrotnie od akcesji do UE

Wartość eksportu towarów z Polski w 2025 roku wyniosła 366,2 mld euro, co oznacza wzrost o 3,7 proc. w stosunku do 2024 roku – wynika z danych GUS. To też kilkukrotnie więcej niż w 2004 roku, kiedy wstępowaliśmy do Unii Europejskiej. Blisko 75 proc. produktów wysyłamy do państw członkowskich, a ich swobodny przepływ umożliwia wspólny rynek. Zdaniem ekspertów stał się on trampoliną dla polskiego eksportu, na czym korzystają zarówno firmy, jak i konsumenci. Wciąż jednak napotyka on szereg wewnętrznych barier.

Cena ropy znów powyżej 100 dolarów za baryłkę. Tak się kończą obietnice Trumpa

Cena  ropy znów przekroczyła 100 dolarów za baryłkę. Decyzje krajów i Międzynarodowej Agencji Energetycznej o uwolnieniu rezerw tego strategicznego surowca nie złagodziły obaw w związku z atakiem USA i Izraela na Iran i zerwaniem łańcucha dostaw.