Świadczenia: kwotowa waloryzacja jest OK

fot: ARC

Władysław Kosiniak-Kamysz uważa, że skutki kryzysu powinno ponosić całe społeczeństwo solidarnie

fot: ARC

W sytuacji ograniczonych możliwości budżetu dobrym rozwiązaniem jest kwotowa waloryzacja rent i emerytur - uważa minister pracy Władysław Kosiniak-Kamysz. Dodał, że w tym roku powinna odbyć się dyskusja, jak w przyszłości rozwiązać problem waloryzacji. Sejm uchwalił w piątek 13 stycznia rządowy projekt, który przewiduje kwotowy wzrost w 2012 r. wszystkich rent i emerytur o 71 zł.

Do tej pory świadczenia waloryzowano procentowo.

- Dobrze, że w trudnych czasach ci, którzy dostają najniższe uposażenia emerytalno-rentowe, w bardziej realny sposób odczują waloryzację - powiedział minister. - Nigdy w dyskusji nad waloryzacją nie będzie sytuacji, w której wszyscy będą zadowoleni.

Stwierdził, że gdyby nadal świadczenia waloryzowano procentowo, to wówczas bardzo niezadowoloną grupą byliby najbiedniejsi emeryci i renciści. Ci, którzy "w znacznie mniejszym stopniu odczuwają wzrost tych świadczeń niż ci, którzy mają wysokie uposażenia". W jego opinii "skutki kryzysu powinno ponosić całe społeczeństwo solidarnie".

Podkreślił, że "w tym roku warto pomyśleć, jak najskuteczniej rozwiązać problem waloryzacji tak, aby zadowolić jak największą grupę świadczeniobiorców (w przyszłości - red.)".

- Gdyby możliwości budżetowe państwa były większe, to najlepiej zachować waloryzację procentową i dawać dodatki dla najbiedniejszych. Możliwości budżetu są jednak ograniczone. Stąd lepszym rozwiązaniem jest waloryzacja kwotowa - zaznaczył. - Wszystkie pieniądze, które są zapisane w projekcie ustawy budżetowej na 2012 rok - 7,2 mld zł - zostaną przekazane na waloryzację rent i emerytur.

Według rządu wprowadzenie w 2012 r. waloryzacji kwotowej zamiast procentowej ma chronić budżety gospodarstw domowych emerytów i rencistów pobierających niskie świadczenia.

Zgodnie z zapisami nowelizacji ustawy, o 71 zł wzrosną też świadczenia pozaubezpieczeniowe, takie jak: zasiłki i świadczenia przedemerytalne, renty socjalne, emerytury pomostowe, nauczycielskie świadczenia kompensacyjne, renty dla kombatantów oraz inwalidów wojennych i wojskowych.

W 2012 r. kwota najniższej emerytury i renty dla osób całkowicie niezdolnych do pracy wyniesie 799,18 zł miesięcznie, a najniższa renta dla osób częściowo niezdolnych do pracy - 613,38 zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielonka: Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem

Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem - ocenił główny ekonomista Konfederacji Lewiatan Mariusz Zielonka. Jego zdaniem, polska gospodarka utknęła w fazie słabego wzrostu przy podwyższonej inflacji kosztowej.

Domański: Gospodarka w światowej czołówce wzrostu gospodarczego

Polska gospodarka pozostaje w światowej czołówce wzrostu gospodarczego; napędza go silny popyt krajowy - podkreślił minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, który w ten sposób skomentował dane GUS o 3,5-proc. wzroście polskiego PKB w I kwartale tego roku.

Rekordowe wypłaty! Ubezpieczyciele wypłacili 5,7 mld zł z OC i AC w I kwartale

W pierwszym kwartale 2026 r. zakłady ubezpieczeń wypłaciły niemal 5,7 mld zł odszkodowań z polis komunikacyjnych OC i AC, o 11,4 proc. więcej niż rok wcześniej - podał Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG). Najwięcej szkód zgłaszano po zdarzeniach, do których dochodziło w poniedziałki.

Nie będzie referendów w Chorzowie i Będzinie. Za mało podpisów i uchybienia formalne

Prezydenci Chorzowa i Będzina mogą spać spokojnie. Komisarze wyborczy odrzucili wnioski o przeprowadzenie referendów w tych miastach. W Chorzowie referendum nie obędzie się z powodu zbyt małej liczny ważnych podpisów poparcia, a w Będzinie z powodu uchybień formalnych.