Suwałki: ludzie nie chcą farm wiatrowych

fot: Krystian Krawczyk

Protestujący zebrali ok. 600 podpisów w gminie Puńsk, gdzie ma powstać kilkadziesiąt wiatraków

fot: Krystian Krawczyk

Mieszkańcy Suwalszczyzny sprzeciwiają się planom budowy kilku farm wiatrowych. Najwięcej przeciwników jest w gminach: Puńsk, Krasnopol i Sejny (Podlaskie). Według protestujących inwestorzy chcą stawiać wiatraki blisko domów mieszkalnych i przy terenach chronionych.

Przeciwni wiatrakom są mieszkańcy kilku podlaskich gmin m.in.: Krasnopol, Puńsk, Sejny, Bakałarzewo i Suwałki. Są plany, aby powstało tam ok. 200 wiatraków. Na Suwalszczyźnie stoi ich obecnie ok. 80.

Jak poinformowała szefowa stowarzyszenia Suduva Anna Szkarnulis, protestujący zebrali ok. 600 podpisów w gminie Puńsk, gdzie ma powstać kilkadziesiąt wiatraków. Szkarnulis powiedziała, że mieszkańcy sprzeciwiają się zbyt małym odległościom instalacji wiatrowych od domów. Ludzie boją się hałasu i wpływu wiatraków na ich zdrowie. Według Szkarnulis część wiatraków ma stanąć zaledwie 200-300 metrów od domów.

Wójt gminy Puńsk Witold Liszkowski poinformował, że jest pomysł, by wiatraki stanęły ponad 1 km od głównej miejscowości w gminie. Dodał, że są to nieużytki rolne, usytuowane na wzniesieniach.

W gminie Krasnopol wiatraki mają powstać wokół terenów chronionych oraz blisko Wigierskiego Parku Narodowego. Elżbieta Pietras jest jedną z przeciwniczek takich instalacji w gminie.

- Planowane wiatraki ingerują w środowisko naturalne objęte ochroną - przy rezerwatach i ostojach. To niedopuszczalne. Wielu mieszkańców jest temu przeciwnych także dlatego, że wiatraki będą stały blisko ich domów - powiedziała PAP Pietras.

Wójt gminy Krasnopol Józef Stankiewicz powiedział, że firmy energetyczne przygotowując się do takich inwestycji planują początkowo wiele miejsc, gdzie chciałyby postawić wiatraki, ale później ich liczba jest mniejsza, ze względu na ograniczenia, głównie środowiskowe. Stankiewicz uznał działania stowarzyszeń sprzeciwiających się budowie wiatraków za przesadne, bo może się okazać, że w gminie nie powstanie żaden wiatrak.

Konrad Ponganis ze Stowarzyszenia "Seina 1" uważa, że planowane inwestycje spowodują "potężną dewastację krajobrazu, który jest na Suwalszczyźnie unikatowy". Według niego wójtowie nie biorą tego pod uwagę, bo najważniejsze dla nich są pieniądze z podatków.

Wójt gminy Sejny Jan Skindzier, gdzie może powstać osiem wiatraków, poinformował, że gmina może uzyskać rocznie ok. 40 tys. zł podatku z jednej instalacji wiatraka. W gminie Suwałki stoją obecnie 22 wiatraki. To były pierwsze wiatraki w tej części Polski. Wójt gminy Tadeusz Chołko powiedział PAP, że kiedyś nie było takiego oporu ze strony mieszkańców. Obecnie jest on bardzo duży, dlatego nie uda się np. postawić wiatraków w miejscowości Czarnakowizna.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnictwo schodzi coraz głębiej. W JSW dyskutowano o rozwiązaniach, które poprawią bezpieczeństwo wyrobisk

W Jastrzębskiej Spółce Węglowej odbyło się seminarium zorganizowane przez Główną Komisję Budownictwa Górniczego przy Zarządzie Głównym Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Górnictwa (SITG). Eksperci, praktycy i liderzy sektora rozmawiali o zastosowaniu technologii tunelowych do poprawy warunków drążenia oraz zachowania stateczności wyrobisk korytarzowych.

Metan zbiera w górnictwie śmiertelne żniwo – z tym raportem warto się zapoznać

W ubiegłym roku w wyrobiskach górniczych kopalń węgla kamiennego miały miejsce dwa zapalenia metanu. W latach 2021-2025 odnotowano 11 zdarzeń związanych z zapaleniem metanu, z których jedno zainicjowało wybuch metanu. W wyniku tych zdarzeń zaistniało 21 wypadków śmiertelnych, 11 ciężkich i 41 powodujących czasową niezdolność do pracy.

Resort energii proponuje zmiany w harmonogramie pomocy publicznej dla PEJ

Ministerstwo Energii zaproponowało przesunięcie 3 mld zł wydatków na dokapitalizowanie Polskich Elektrowni Jądrowych z 2026 r. na 2030 r. - wynika z oceny skutków regulacji projektu nowelizacji ustawy o inwestycjach w energetykę jądrową.

Od soboty do poniedziałku ceny maksymalne paliw wyższe niż w piątek

Od soboty do poniedziałku włącznie litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,00 zł, benzyny 98 - 6,63 zł, a oleju napędowego - 6,48 zł - wynika z piątkowego obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, że ceny maksymalne wszystkich rodzajów paliw będą wyższe niż w piątek.