Surowce: stop nielegalnemu wydobyciu bursztynu

fot: Witold Gałązka/ARC

Prof. Mariusz Orion Jędrysek, wiceminister środowiska i Główny Geolog Kraju zapewnia, że przy sprzyjających warunkach uregulowanie branży surowców potrwa dwa lata

fot: Witold Gałązka/ARC

Konsekwencją nielegalnego wydobywania bursztynu w Polsce oraz jego przemytu do naszego kraju są degradacja środowiska i malejące wpływy do budżetu państwa. Ministerstwo Środowiska chce przeciwdziałać tej niepokojącej tendencji. Pomóc w tym ma podpisane porozumienie pomiędzy Ministrem Środowiska i Szefem Krajowej Administracji Skarbowej, którego celem jest podjęcie wspólnych działań na rzecz ograniczenia nielegalnego wydobywania, obrotu bursztynem, kamieniami szlachetnymi, półszlachetnymi i ozdobnymi oraz meteorytami.

Porozumienie pomiędzy Ministrem Środowiska i Szefem Krajowej Administracji Skarbowej w sprawie współdziałania w zakresie ograniczenia nielegalnego wydobywania, obrotu bursztynem, kamieniami szlachetnymi, półszlachetnymi i ozdobnymi oraz meteorytami, podpisali 19 lutego wiceministrowie środowiska i finansów - Mariusz Orion Jędrysek i Marian Banaś. Zakłada ono przekazywanie informacji oraz wymianę wiedzy i doświadczeń pomiędzy resortami oraz podległymi im podmiotami.

- W 2015 r. Służba celna dokonała konfiskaty łącznie ok. 1 664 kg bursztynu, a w roku 2016 było to już ok. 7 485 kg, czyli ponad czterokrotnie więcej – podkreślił wiceminister środowiska Mariusz Orion Jędrysek. - Według naszych szacunków jedynie ok. 0,6 ton bursztynu, z około 10 ton znajdujących się rocznie w obrocie, jest pozyskane legalnie – dodał.

Porozumieniem objęte zostały ponadto inne kamienie wykorzystywane w jubilerstwie (szlachetne, półszlachetne i ozdobne) oraz meteoryty, które stanowią cenne okazy naukowe i edukacyjne.

Udaremnione z przemytu: bursztyn, kamienie szlachetne, półszlachetne i ozdobne oraz meteoryty, przechodzić będą na własność Skarbu Państwa. Porozumienie przewiduje powołanie komisji kwalifikacyjnej – organu doradczego, który będzie przedstawiał rekomendacje podmiotu uprawnionego do ich przechowywania. Dzięki temu cenne okazy geologiczne będą mogły trafić do muzeów lub instytucji kulturalnych. Komisja taka działała w latach 2006-2007 przy Głównym Geologu Kraju.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Katowice Airport w lipcu ponad milion pasażerów

Ponad 1 mln pasażerów obsłużyło w lipcu 2026 r. katowickie lotnisko. To o ponad 70 tys. osób więcej, niż w lipcu ub. roku oraz pierwsze przekroczenie wartości miliona pasażerów w tym porcie lotniczym w ciągu jednego miesiąca.

Za zakupy zapłacisz więcej

W lipcu br. ceny żywności i innych produktów codziennego użytku w sklepach wzrosły średnio o 1,9 proc. rok do roku - wynika z badania UCE Research i Uniwersytetu WSB Merito. Eksperci zwracają uwagę, że dynamika cen spada, ale jest duże prawdopodobieństwo zmiany tego trendu.

Naprawa szkód górniczych w korycie Imielanki. PGG czyści i udrażnia ciek w Chełmie Śląskim

Na terenie Gminy Chełm Śląski trwają roboty naprawcze w korycie cieku Imielanka, prowadzone przez Polską Grupę Górniczą w ramach usuwania szkód górniczych. Inwestycja, realizowana we współpracy z Wodami Polskimi, ma poprawić drożność cieku i zwiększyć bezpieczeństwo mieszkańców.

Utrata płynności, restrukturyzacja, pożyczka ratunkowa. Jak firmy wychodzą z kryzysu finansowego i co decyduje o tym, czy im się uda?

Firma może być rentowna i jednocześnie stanąć na skraju utraty płynności finansowej. Może mieć portfel kontraktów wartych setki milionów i nie mieć czym zapłacić faktur w tym miesiącu. Może wykazywać zysk w raporcie rocznym i nie mieć środków na obsługę bieżącego zadłużenia. To jeden z najczęstszych mechanizmów kryzysów finansowych w dużych spółkach przemysłowych. W 2026 roku doświadczyły go firmy dobrze znane czytelnikom tego portalu. Zastanawianie się jak do tego doszło to temat na osobną rozmowę. Ważniejsze jest jednak jakie narzędzia finansowe pozwalają firmie z takiego kryzysu wyjść i co decyduje o tym, czy próba się powiedzie?