Surowce krytyczne? USA rzucają kolejne wyzwanie Chinom

fot: Pixabay.com

W ujęciu gospodarczym prezydentura Trumpa nie jawi się jako coś pozytywnego

fot: Pixabay.com

USA nie ustają w działaniach, aby przełamać dominację Chin na rynku pierwiastków ziem rzadkich i pobudzić inwestycje we własnym przemyśle. Przykładem była niedawna umowa Pentagonu z MP Materials (tu czytaj). Departament Obrony USA stał się właścicielem kopalni i zagwarantował jej cenę minimalną - niemal dwukrotność obecnej stawki.

Portal mining.com przypomina, że Zachodowi nie udaje się osłabić kontroli Chin nad 90 proc. podażą pierwiastków ziem rzadkich, częściowo dlatego, że niskie ceny ustalane w Chinach zniechęciły do inwestowania gdzie indziej. Kopalnie w USA czy UE nie są w stanie obecnie konkurować w dostawach 17 metali ziem rzadkich, niezbędnych do produkcji supermocnych magnesów o strategicznym znaczeniu. Są one wykorzystywane w zastosowaniach wojskowych, takich jak drony i myśliwce, a także do zasilania silników w pojazdach elektrycznych i turbinach wiatrowych.

MP Materials z siedzibą w Las Vegas wydobywa i przetwarza metale ziem rzadkich i poinformowała, że spodziewa się rozpocząć komercyjną produkcję magnesów w swoim zakładzie w Teksasie pod koniec tego roku. Pentagon zapłaci MP różnicę między kwotą 110 dolarów za kilogram dwóch najpopularniejszych pierwiastków ziem rzadkich, a ceną rynkową obecnie ustaloną przez Chiny.

- Firma MP Materials, która w ubiegłym roku poniosła stratę netto w wysokości 65,4 mln USD głównie z powodu niskich cen w Chinach, zamierza zwiększyć produkcję magnesów w swoim zakładzie w Teksasie początkowo do 1000 ton metrycznych rocznie, a następnie zwiększyć ją do 3000 ton rocznie. Na mocy umowy zawartej w zeszły czwartek, Departament Obrony (DoD) stanie się największym udziałowcem, obejmując 15 proc. udziałów, a MP zbuduje w USA drugi zakład produkcji magnesów ziem rzadkich, zwiększając docelowo produkcję o 7000 ton rocznie. Łącznie produkcja wyniesie 10 000 ton rocznie – co odpowiadałoby zużyciu magnesów w USA w 2024 roku - donosi mining.com.

Do 2035 roku globalny popyt na supermocne magnesy trwałe z metali ziem rzadkich ma wzrosnąć ponad dwukrotnie.  Uzależnienie świata od Chin w kwestii zaspokajania tego popytu stało się szczególnie widoczne, gdy Chiny ograniczyły swój eksport (tu czytaj), co było następstwem trwających negocjacji handlowych między Stanami Zjednoczonymi a Chinami. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.