Sukcesem jest samo porozumienie
Stanisław Kłysz - wiceprzewodniczący „Solidarności” w Kompanii Węglowej odpowiada na pytanie portalu nettg.pl
Czy porozumienie zawarte w piątek jest satysfakcjonujące dla strony społecznej?
Gdyby nie było satysfakcjonujące, pewnie byśmy go nie podpisali. Dzisiaj, zastanawiając się na spokojnie, bez emocji, można by zapytać, czy dało się wywalczyć więcej? Natomiast ja jestem zadowolony, że odpowiedzialność i rozsądek wzięły gorę nad tym wszystkim. Strajk nie był jedynym rozwiązaniem. Sukcesem jest samo porozumienie, a drugim sukcesem jest jego treść, dająca gwarancje i nadzieje funkcjonowania Kompanii Węglowej w odpowiedzialnym kierunku. Najistotniejszą częścią porozumienia jest to, co piszemy w punkcie pierwszym, że jest wola ze strony zarządu, że sprawy dotyczące restrukturyzacji będą konsultowane i opiniowane przez związki zawodowe, że aspekt społeczny i bezpieczeństwo pracowników będzie uwzględniane na dużo wyższym miejscu, niż do tej pory do tego podchodzono.