Sukcesem jest samo porozumienie

Stanisław Kłysz - wiceprzewodniczący „Solidarności” w Kompanii Węglowej odpowiada na pytanie portalu nettg.pl

Czy porozumienie zawarte w piątek jest satysfakcjonujące dla strony społecznej?

Gdyby nie było satysfakcjonujące, pewnie byśmy go nie podpisali. Dzisiaj, zastanawiając się na spokojnie, bez emocji, można by zapytać, czy dało się wywalczyć więcej? Natomiast ja jestem zadowolony, że odpowiedzialność i rozsądek wzięły gorę nad tym wszystkim. Strajk nie był jedynym rozwiązaniem. Sukcesem jest samo porozumienie, a drugim sukcesem jest jego treść, dająca gwarancje i nadzieje funkcjonowania Kompanii Węglowej w odpowiedzialnym kierunku. Najistotniejszą częścią porozumienia jest to, co piszemy w punkcie pierwszym, że jest wola ze strony zarządu, że sprawy dotyczące restrukturyzacji będą konsultowane i opiniowane przez związki zawodowe, że aspekt społeczny i bezpieczeństwo pracowników będzie uwzględniane na dużo wyższym miejscu, niż do tej pory do tego podchodzono.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.